Stacja Eska Rock odświeża logo (wideo)

Radio Eska Rock (należące do Grupy Radiowej Time) odświeżyło swojego logo i rozpoczęło wdrażanie nowej identyfikacji wizualnej.

pp
pp
Udostępnij artykuł:
Stacja Eska Rock odświeża logo (wideo)
Shutterstock.com

Jak podaje nadawca, lifting logotypu Eski Rock ma na celu podkreślenie interaktywnego charakteru stacji. Nowy znak graficzny kształtem nawiązuje do ikon używanych w urządzeniach mobilnych. Kolorystyka i czcionka pozostała taka sama jak w poprzednim logotypie.

- Zmiana w logotypie Eski Rock nie jest zmianą rewolucyjną, ale raczej ewolucyjną. Wychodzimy naprzeciw rosnącemu znaczeniu internetu jako kanału dystrybucji tradycyjnych programów radiowych, co potwierdza rosnąca z miesiąca na miesiąc liczba słuchaczy odbierających program Eski Rock poprzez stronę eskarock.pl, eskago.pl i aplikacje mobilne - mówi Zbyszek Frączek, dyrektor programowy Eski Rock, który był pomysłodawcą nowego logo.

Eska Rock od grudnia ub.r. nadaje tylko w Warszawie i w internecie. Pozostałe 17 częstotliwości naziemnych wykorzystywanych przez stację wcześniej przejęło radio Vox FM (dowiedz się więcej).

Z danych Radio Track wynika, że w okresie od kwietnia do września br. udział Radia Eska Rock w Warszawie wyniósł 3,1 proc. (więcej na ten temat).

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Grok po skandalu znika z dwóch krajów

Grok po skandalu znika z dwóch krajów

Były szef marketingu sportowego Canal+ w nowej roli

Były szef marketingu sportowego Canal+ w nowej roli

Były dziennikarz Viaplay dołączy do Eleven Sports

Były dziennikarz Viaplay dołączy do Eleven Sports

Grzegorz Krychowiak z autorskim podcastem dla RMF FM

Grzegorz Krychowiak z autorskim podcastem dla RMF FM

Ile kosztuje chaos w danych? Odzyskaj uciekającą marżę dzięki innowacjom Microsoft
Materiał reklamowy

Ile kosztuje chaos w danych? Odzyskaj uciekającą marżę dzięki innowacjom Microsoft

Brytyjski regulator przyjrzy się działaniom Groka. Chodzi o seksualizację treści

Brytyjski regulator przyjrzy się działaniom Groka. Chodzi o seksualizację treści