Zmarł reporter „Gazety Pomorskiej” i Wloclawek.naszemiasto.pl

Zmarł Paweł Czarniak, reporter „Gazety Pomorskiej” i serwisu Wloclawek.naszemiasto.pl (Polska Press). 25 lutego skończyłby 29 lat.

jsx
jsx
Udostępnij artykuł:

Paweł Czarniak zmarł w sobotę wieczorem. Jak informują serwisy Polska Press, stało się to „po krótkiej, ale ciężkiej chorobie”.

Współpracę z mediami zaczął w 2012 roku, na początku informował dziennikarzy we Włocławku o zdarzeniach drogowych, potem robił zdjęcia i pisał artykuły (najpierw do serwisu Moje Miasto Włocławek, potem do Wloclawek.naszemiasto.pl). Czarniak był też członkiem Ochotniczej Straży Pożarnej w Brześciu Kujawskim.

Dziennikarza pożegnał także prezydent Włocławka Marek Wojtkowski. - To stało się zdecydowanie za szybko. Pamiętam moment, gdy poznałem Pawła jakby to było wczoraj... zawsze był najwyższej klasy profesjonalistą w swoim fachu, był niezwykle koleżeński, chęć pomocy drugiemu człowiekowi doprowadziła go do pracy w Straży Pożarnej, był kochającym bratem, wspaniałym synem i przyjacielem – napisał Wojtkowski w poście na Facebooku.

Pogrzeb dziennikarza odbędzie się w środę o 10.30 na Cmentarzu Komunalnym we Włocławku. Urna z prochami zostanie wystawiona o 9 w Kościele Św. Zbawiciela, o 9.30 rozpocznie się msza.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Z katowickiej manufaktury do Snoop Dogga. Jak pluszowy pieróg wypromował Polskę

Z katowickiej manufaktury do Snoop Dogga. Jak pluszowy pieróg wypromował Polskę

Pięć nowości wiosną w TVP. Największe hity stacji z kontynuacją

Pięć nowości wiosną w TVP. Największe hity stacji z kontynuacją

Jest siatka płac w Bauerze. Planowane są też podwyżki

Jest siatka płac w Bauerze. Planowane są też podwyżki

13 osób w redakcji nowego portalu TVP. W planach współpraca z Onetem

13 osób w redakcji nowego portalu TVP. W planach współpraca z Onetem

Widzowie czekali na polskie bajki
Materiał reklamowy

Widzowie czekali na polskie bajki

Odejścia z Agory. Kolejni dziennikarze żegnają się z redakcją

Odejścia z Agory. Kolejni dziennikarze żegnają się z redakcją