Marycha w sieci

W Internecie kwitnie handel nasionami marihuany

Redakcja Wirtualne Media
Redakcja Wirtualne Media
Udostępnij artykuł:

Sprzedawcy instruują klientów jak założyć domową plantację narkotyku. Policja bezradnie rozkłada ręce, bo sprzedaż ziaren jest legalna - pisze "Życie Warszawy".

Chcesz zostać plantatorem marihuany? Zdobyć nasiona i otrzymać fachowe porady, jak pielęgnować roślinki, by w przyszłości przerobić je na kilkaset gramów narkotyku? Wystarczy wpisać w internetową wyszukiwarkę adres http://www.narko.pl/. Na stronie przywita cię "Zielony lud" - właściciel internetowego sklepu z najlepszymi w Polsce nasionami marihuany - ujawnia stołeczny dziennik.

Zamówiony przez was towar wysyła on w dyskretnym opakowaniu. Opłate za przesyłkę pobiera listonosz. Takim sposobem nasiona narkotyku docierają do klientów. Dziesięć ziarenek trawy w zależności od gatunku kosztuje od 60 do 160 zł - informuje "Życie Warszawy".

Policja wie o istnieniu strony, ale - jak podkreśla "Życie Warszawy" - bezradnie rozkład ręce. Nasiona marihuany nie zawierają substancji narkotycznej, więc zgodnie z prawem handel takimi ziarnami nie jest przestępstwem - mówi nakomisarz Zbigniew Matwiej z biura prasowego Komendy Głównej Policji.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Dziennikarz obraził prezydenta Nawrockiego. Prokuratura wszczyna śledztwo

Dziennikarz obraził prezydenta Nawrockiego. Prokuratura wszczyna śledztwo

"Zwierzogród 2" pobił rekord. Żadna animacja z Hollywood wcześniej tyle nie zarobiła

"Zwierzogród 2" pobił rekord. Żadna animacja z Hollywood wcześniej tyle nie zarobiła

Odejście z nadzoru Answear.com

Odejście z nadzoru Answear.com

Więcej sklepów w Polsce. Pierwszy wzrost od prawie dwóch dekad

Więcej sklepów w Polsce. Pierwszy wzrost od prawie dwóch dekad

Poczta Polska chce być jak InPost i DHL. Kurierzy na umowach B2B

Poczta Polska chce być jak InPost i DHL. Kurierzy na umowach B2B

Reklamodawcy kontra Polsat. "Jesteśmy karani za to, że chcemy kupić samą telewizję"

Reklamodawcy kontra Polsat. "Jesteśmy karani za to, że chcemy kupić samą telewizję"