Mateusz Jarmusz: z Lecha Poznań do działu sportowego poznańskiej „Gazety Wyborczej”

Z biura prasowego Lecha Poznań odszedł Mateusz Jarmusz, z początkiem lutego zasilił dział sportowy w poznańskiej mutacji „Gazety Wyborczej” (Agora). Zastąpił na stanowisku Radosława Nawrota.

jk
jk
Udostępnij artykuł:
Mateusz Jarmusz: z Lecha Poznań do działu sportowego poznańskiej „Gazety Wyborczej”
Mateusz Jarmusz, fot. Przemysław Szyszka

Mateusz Jarmusz zaczynał jako bloger, piszący o Lechu Poznań. W 2018 roku dołączył do zespołu prasowego Lecha Poznań. Teraz trafił do „Gazety Wyborczej”. Jak mówi - to, że obsługiwał prasowo Lecha nie oznacza, że będzie faworyzował tę drużynę w nowym miejscu pracy.

- Dominującą siłą sportową w regionie jest oczywiście Lech, ale będę robił wszystko, żeby miejsce w sportowym dziale poznańskiej „Gazety Wyborczej” znalazła również pozostała wielkopolska piłka, jak i oczywiście inne sporty - mówi portalowi Wirtualnemedia.pl.

-Jestem szczęśliwy, że 25 lat mojej pracy oddaję w dobre ręce. Mój kolega z trybun, a z czasem z trybuny prasowej redaktor Mateusz Jarmusz przejmuje sport w "Gazecie Wyborczej Poznań". Wybór uważam za doskonały - tak Nawrot skomentował zmianę w „GW”.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Roman Rogowiecki na kanale Krzysztofa Ziemca

Roman Rogowiecki na kanale Krzysztofa Ziemca

Grzywna za obowiązkowy depozyt, zwroty za odwołane koncerty. Urząd karze Live Nation

Grzywna za obowiązkowy depozyt, zwroty za odwołane koncerty. Urząd karze Live Nation

wPolsce24 reaguje na zmiany w Republice. Dłuższe programy rano i po południu

wPolsce24 reaguje na zmiany w Republice. Dłuższe programy rano i po południu

Zondacrypto bez nadzoru. Odchodzący menedżerowie: wyszły na jaw istotne rozbieżności

Zondacrypto bez nadzoru. Odchodzący menedżerowie: wyszły na jaw istotne rozbieżności

Od 0 do 100 tys. zł. Ile naprawdę zarabia influencer?

Od 0 do 100 tys. zł. Ile naprawdę zarabia influencer?

Szkoła dawała 3,5 tys. zł rabatu za wizerunek dzieci. UODO zabiera głos

Szkoła dawała 3,5 tys. zł rabatu za wizerunek dzieci. UODO zabiera głos