mBank i AXA rodzinnie reklamują ubezpieczenie komunikacyjne (wideo)

Wystartowała pierwsza wspólna kampania reklamowa mBanku i Grupy AXA, promująca ubezpieczenie komunikacyjne. Akcję przygotowały firmy marketingowe Grey Group Poland, Graffiti Film i Mindshare Polska.

tw
tw
Udostępnij artykuł:
mBank i AXA rodzinnie reklamują ubezpieczenie komunikacyjne (wideo)

W spocie pokazywani są rodzice, którzy ułatwiają swojemu synkowi jazdę zabawkowym samochodem, a na koniec rzucają mu nawet poduszki. Ma to symbolizować współpracę mBanku i Grupy AXA w celu zapewnienia klientom optymalnej ochrony przed nieprzewidzianymi zdarzeniami na drodze.Reklamy informują też, że promowane ubezpieczenie komunikacyjne pozwala na rozłożenie składki nawet na 12 miesięcy i obsługę wprost z rachunku bankowego.

Kampania jest prowadzona w telewizji (kanały główne i niektóre tematyczne) oraz internecie (m.in. portale społecznościowe). Potrwa do końca sierpnia.

Kreacją reklam zajęła się agencja Gry Group Poland, spot (wyreżyserowany przez Mikołaja Łebkowskiego) wyprodukował dom produkcyjny Graffiti Film. Media zaplanował i kupił dom mediowy Mindshare Polska.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Francuski nadawca publiczny obniży ślad węglowy o 19 proc.

Francuski nadawca publiczny obniży ślad węglowy o 19 proc.

Standard DVB-I u naszych sąsiadów. Kiedy potrzebna wymiana telewizorów?

Standard DVB-I u naszych sąsiadów. Kiedy potrzebna wymiana telewizorów?

YouTube wygrywa w odpowiedziach AI. Co czwarta odsyła do treści z platformy

YouTube wygrywa w odpowiedziach AI. Co czwarta odsyła do treści z platformy

Podcast Chajzerów niesie się po sieci. Jaki cel mogła mieć rozmowa o ich ślubie?

Podcast Chajzerów niesie się po sieci. Jaki cel mogła mieć rozmowa o ich ślubie?

Grzybfluencerzy zbierają miliony wyświetleń. Marki dopiero wchodzą do lasu

Grzybfluencerzy zbierają miliony wyświetleń. Marki dopiero wchodzą do lasu

Mazurek powtórzył w Kanale Zero wersję polityków PiS. Szef Urzędu zaprzecza

Mazurek powtórzył w Kanale Zero wersję polityków PiS. Szef Urzędu zaprzecza