Według BBC News, o decyzji poinformowała pracowników w firmowej notatce Amy Coleman, wiceprezes wykonawcza Microsoftu. Menedżerka wskazała, że spółka ma skupić się na obszarach, które najszybciej dostarczą wartość klientom w warunkach szybko zmieniającej się branży.
Największe zwolnienia obejmą Xbox. Microsoft ma od razu zlikwidować w tym segmencie ponad 1,6 tys. stanowisk, a kolejne 1,6 tys. miejsc pracy ma zniknąć w ciągu najbliższego roku. Łącznie firma zapowiedziała 4,8 tys. zwolnień, co odpowiada ok. 2,1 proc. całej załogi.
Asha Sharma, która niedawno objęła funkcję szefowej Xbox, przekazała pracownikom w notatce udostępnionej w serwisie X, że firma zaczyna głęboką przebudowę. – Zaczynamy najbardziej znaczącą restrukturyzację w historii Xbox – napisała Sharma, cytowana przez BBC.
W ramach zmian Microsoft ma wydzielić cztery studia tworzące gry: Compulsion Games, Double Fine Productions, Ninja Theory oraz Undead Lab. Asha Sharma argumentowała, że strategia nie ma oznaczać ograniczania ambicji Xbox: – Te zmiany dotyczą większej przyszłości dla Xbox, a nie mniejszej – napisała. Dodała też: – Historia pełna jest firm, które mylą długowieczność z nieuchronnością. My nie będziemy jedną z nich.

BBC przypomina, że w 2024 r. Xbox ograniczył zatrudnienie o ponad 2 tys. osób i zamknął cztery studia przejęte przed zakupem Activision-Blizzard, producenta "Call of Duty". W materiale przywołano też wcześniejszą zapowiedź Microsoftu o możliwości zwolnienia nawet 9 tys. pracowników po ogłoszeniu planów dalszych inwestycji w rozwiązania AI.
Coleman w notatce do pracowników podkreślała, że firma nie planuje prostego zastąpienia redukowanych ról sztuczną inteligencją, ale zaznaczała wpływ technologii na organizację pracy. - Firmy nie mogą wybrać, czy ich branża się zmieni. Mogą tylko wybrać, czy zmienią się razem z nią - napisała Coleman, cytowana przez BBC.











