Ewa Siedlecka z „Polityki” wśród osób blokujących miesięcznicę smoleńską, które wynieśli policjanci

Wśród osób, które w ramach kontrmanifestacji Obywateli RP starały się w sobotę wieczorem zablokować przejście uczestników miesięcznicy smoleńskiej pod Pałac Prezydencki, była dziennikarka „Polityki” Ewa Siedlecka. Podobnie jak wiele innych osób odmówiła przyjęcia mandatu.

tw
tw
Udostępnij artykuł:
Ewa Siedlecka z „Polityki” wśród osób blokujących miesięcznicę smoleńską, które wynieśli policjanci
Policjanci wynoszący jedną z osób z kontrmanifestacji Obywateli RP

W sobotę wieczorem część uczestników kontrmanifestacji zorganizowanej przez Obywateli RP próbowała zablokować przejście osób biorących udział w obchodach miesięcznicy smoleńskiej z bazyliki pw. Męczeństwa św. Jana Chrzciciela przed Pałac Prezydencki.

Kontrmanifestanci siedzieli na środku ulicy, tworząc kordon. Pojedynczo wynosili ich stamtąd policjanci, wcześniej informując, że ich działania naruszają porządek publiczny.


WIDEO

 

- Podczas tzw. kontrmiesięcznicy organizowanej przez nas tj. Obywateli RP na Placu Zamkowym, zostały z ulicy ściągnięte siłą dziesiątki osób m.in. Ewa Siedlecka, Paweł Kasprzak, Władysław Frasyniuk i Joanna Scheuring-Wielgus- potwierdzili Obywatele RP w komunikacie prasowym.


WIDEO

 

Ewa Siedlecka w rozmowie z OKO.press opisała, że kontrmanifestanci zostali przeniesieni na zamknięty teren przy kamienicy, a policjanci nie pozwalali im wrócić na ulicę. Sprawdzali ich dane i wypisywali 500-złotowe mandaty za przeszkadzanie w przebiegu legalnego zgromadzenia. Duża część demonstrantów nie przyjęła mandatów.

Policjanci przez ok. dwie godziny nie oddawali manifestantom dokumentów tożsamości. Przy czym poinformowali ich, że nie zostali oni zatrzymani. - Nie dopuszczali do nas adwokatów, a gdy przyjechał mec. Krzysztof Stępiński, nie pozwolili mu podejść, co było bezprawne, bo mecenas ma prawo być przy procedurach, a trwała procedura sprawdzania naszych danych - opisała Siedlecka.

Dziennikarka zaznaczyła, że funkcjonariusze byli spokojni i grzeczni. Spodziewa się, że po odmówieniu przyjęcia mandatu dostanie sądowy wyrok nakazu zapłaty go. - I wtedy mam tydzień na odwołanie się. Odbędzie się rozprawa w sądzie i sąd oceni, czy złamałam prawo czy nie - stwierdziła.

W marcu br. Siedlecka w TOK FM stwierdziła, że prezydent Andrzej Duda „został przecewlony przez PiS”. Zarówno dziennikarka, jak i cała redakcja szybko za to przeprosili na antenie stacji.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Zaległe pensje i wezwania do zapłaty w "My Company Polska". Wydawca kontra byli pracownicy

Zaległe pensje i wezwania do zapłaty w "My Company Polska". Wydawca kontra byli pracownicy

#WM GLOBAL: zwolnienia w mediach, przełom dla wydawców w walce z Google

#WM GLOBAL: zwolnienia w mediach, przełom dla wydawców w walce z Google

Bibliotekarze zostali dziennikarzami. Tak samorządy wydają publiczne pieniądze

Bibliotekarze zostali dziennikarzami. Tak samorządy wydają publiczne pieniądze

Co dalej z "Hit the Mic"? Canal+ podsumowuje program

Co dalej z "Hit the Mic"? Canal+ podsumowuje program

Trzy miesiące aresztu przez pomyłkę. WP przeprasza, ale winnych brak

Trzy miesiące aresztu przez pomyłkę. WP przeprasza, ale winnych brak

TVP chce sprzedać ośrodki wypoczynkowe. Związkowcy: za rządów PiS nie było tematu

TVP chce sprzedać ośrodki wypoczynkowe. Związkowcy: za rządów PiS nie było tematu