Mniej pracowników marketingu przez AI? Nie tylko. Oto dla kogo już nie ma pracy

Rynek pracy dla specjalistów od marketingu się kurczy. Tak pokazują dane z serwisów rekrutacyjnych, które opracował portal Wirtualnemedia.pl. Powód? Malejące budżety, rosnące koszty. Ale swoje dokłada też rozwój technologii, czyli sztucznej inteligencji. Kto ma największe problemy ze znalezieniem zatrudnienia, a kto łatwo znajdzie pracę?

Justyna Dąbrowska-Cydzik
Justyna Dąbrowska-Cydzik
Udostępnij artykuł:
Mniej pracowników marketingu przez AI? Nie tylko. Oto dla kogo już nie ma pracy
Część pracowników marketingu zastępuje AI

Dostępne dane z rynku pracy nie mogą napawać pracowników branży marketingu optymizmem.

Jak opisywaliśmy w niedawnym raporcie firmy rekrutacyjnej Manpower, rynek pracy w marketingu nie będzie w najbliższych miesiącach obfitować w nowe oferty. Powodów jest kilka — niepewność ekonomiczna, rosnące koszty, presja na efektywność. Nie bez znaczenia jest także postępująca automatyzacja rutynowych zadań narzędziami AI.

Do marketingu zatrudnię....

Marta Ulman, strateżka marki Pracuj.pl w Grupie Pracuj, nie owija w bawełnę - marketing to kurczący się rynek pracy.

 – Jak wskazują dane Pracuj.pl, w pierwszej połowie ubiegłego roku polski rynek pracy w branży marketingu – podobnie jak w latach poprzednich – notował spadki. Liczba ofert dla specjalistów z tej działki zmniejszyła się o 29 proc. rok do roku, a dla osób zajmujących się mediami społecznościowymi spadła o 21 proc. – mówi Marta Ulman.

– Rok później sytuacja w branży marketingowej zaczęła się nieco poprawiać. W pierwszej połowie 2025 spadki wyhamowały do 10 proc. i 4 proc., a liczba wszystkich ofert zawierających frazę "social media" wzrosła o 8 proc., po wcześniejszym spadku o 22 proc. - analizuje.

Widać więc tendencję spadkową, która utrzymuje się od drugiej połowy 2022 roku. Z czego to wynika?

– Moim zdaniem związane jest to przede wszystkim z kwestiami ekonomicznymi: niepewna sytuacja rynkowa, a co za tym idzie często ograniczane budżety marketingowe, rosnące koszty ludzkie, ale też rozwój technologii, która zwiększa naszą efektywność. Z drugiej strony, jak pokazują badania czy popularność określonych kierunków studiów, spada także popyt – marketing to coraz mniej atrakcyjna branża dla młodych ludzi, którzy może wyczuli pismo nosem – ocenia specjalistka Grupy Pracuj.

Diagnozę kurczącego się zasobu ofert pracy w marketingu potwierdza także Marek Jarząbek, marketing lead w No Fluff Jobs.

– Patrząc na dostępne w sieci oferty pracy, potwierdza się niestety, że rynek pracy w marketingu nieco się skurczył i na znalezienie pracy w tym obszarze trzeba poświęcić więcej czasu niż kiedyś. Zwłaszcza że kandydujących nie ubyło, bo na każde ogłoszenie odpowiada średnio kilkadziesiąt osób.

Dane z serwisu No Fluff Jobs przygotowane dla Wirtualnemedia.pl pokazują, na jakie stanowiska w ostatnich miesiącach najczęściej poszukiwano pracowników, a gdzie były najwyższe spadki.

Top 3 spadków (1. półrocze 2025 w porównaniu z 1. półroczem 2024):

1. Media planner/Buyer: 78 proc. mniej ofert

2. Account Manager (Marketing): 74 proc. mniej ofert

3. SEO/SEM Specialist: 65 proc. mniej ofert

Top 3 wzrostów (1. półrocze 2025 w porównaniu z 1. półroczem 2024):

1. Product Owner (Marketing): 70 proc. więcej ofert

2. Brand Specialist/Manager: 64 proc. więcej ofert

3. Marketing Analyst: 31 proc. więcej ofert

Tym specjalistom już dziękujemy...

Spadek zapotrzebowania na określonych specjalistów widzą także zatrudniające agencje.

Marcin Gaworski, prezes 180heartbeats Jung v. Matt i Stowarzyszenia Komunikacji Marketingowej SAR w rozmowie z nami przytacza raport SAR z Badania płac i stawek godzinowych z 2025 roku. I wylicza: w kilku obszarach obserwujemy spadek rynkowych stawek godzinowych, a to może oznaczać mniejszy popyt na te role i trudniejszą sytuację na rynku pracy. Niższe stawki występują m.in. w obszarze general management, tradycyjnej produkcji (DTP, wideo), strategii, brand design czy tradycyjnych mediów.

Prezes SAR zaznacza, że to najczęściej stanowiska zajmowane dotąd przez doświadczonych pracowników, a które obecnie są zastępowane przez technologie. –Zmiany strukturalne w branży i nacisk na wykorzystanie narzędzi AI i optymalizację kosztów powodują ograniczenie rekrutacji – wyjaśnia.

…. A tych przyjmiemy

Na drugim biegunie rekrutacyjnej machiny są specjaliści, o których na rynku trudno.

– Od dłuższego czasu napływ aplikacji na stanowiska z obszaru performance marketingu – zarówno na poziomie specjalisty, managera, jak i ról pokrewnych, takich jak SEO Specialist czy Account Executive – jest najmniejszy – wylicza Katarzyna Zimoch, senior HR business partner w Digitree Group.

Marcin Gaworski uzupełnia tę listę następująco: – Największe wyzwania rekrutacyjne dotyczą obecnie ról związanych z online advertising, IT development czy analizą danych i badaniami BI. W tych obszarach stawki godzinowe rosną zdecydowanie szybciej niż średnia rynkowa, co pokazuje, że popyt na specjalistów przewyższa podaż. To często stanowiska wymagające unikalnych kompetencji technologicznych i zdolności do łączenia wiedzy marketingowej z cyfrową i analityczną.

Katarzyna Zimoch sygnalizuje, że problemem nie jest tylko liczba, ale i jakość składanych przez potencjalnych pracowników aplikacji.

– Kandydaci często nie spełniają kluczowych wymagań, mają zbyt krótki staż pracy, a rozmowy rekrutacyjne pokazują, że ich kompetencje nie odpowiadają potrzebom stanowiska. Poszukujemy osób, które łączą wiedzę analityczną z umiejętnością tworzenia treści, a takich specjalistów jest coraz mniej – uważa ekspertka z Digitree Group.

Marek Jarząbek z No Fluff Jobs prognozuje, że w najbliższych miesiącach pożądanymi na rynku pracy osobami będą specjaliści od brandingu i PR-u.

– W dobie LLM-ów i idącą za nimi zmianą przyzwyczajeń użytkowników, obecność w odpowiedziach popularnych czatbotów będzie koniecznością, by zbudować swoją widoczność. Tę nadal w najszybszy sposób da się zrobić wzmiankami w popularnych portalach i social mediach, więc poszukiwanie pracowników, którzy mają sieć kontaktów w mediach i są w stanie poprawnie napisać jakościową informację prasową, będzie na wagę złota – uważa rozmówca Wirtualnemedia.pl.

Co z młodymi w agencjach?

Na horyzoncie widać jeszcze jeden problem dla marketingowego rynku pracy – to mianowicie brak zapotrzebowania na osoby stawiające w zawodzie pierwsze kroki.

Według danych Pracuj.pl i Deloitte, w pierwszej połowie tego roku oferty juniorskie to zaledwie 15 proc. wszystkich ogłoszeń o pracę w branży marketingu, co potwierdza tylko tendencję spadku zapotrzebowania na młodych stażem pracowników – wskazuje Katarzyna Zimoch.

– Wynika to z kilku przyczyn – tłumaczy ekspertka. – Coraz większy udział sztucznej inteligencji sprawia, że zadania powtarzalne, które kiedyś były wstępem do zdobywania praktyki – takie jak research, przygotowanie prostych analiz czy materiałów – są dziś realizowane automatycznie. Tym samym młodzi tracą naturalną przestrzeń do nauki zawodu i stopniowego budowania kompetencji. Równocześnie pracodawcy coraz częściej oczekują szybkiej samodzielności i efektów już od początku współpracy. Może to skutkować luką doświadczenia w przyszłych pokoleniach.

Trend widzi też Marcin Gaworski. Prezes SAR ostrożność pracodawców w zatrudnianiu juniorów tłumaczy spowolnieniem w podwyżkach stawek dla tej grupy uzyskiwanych od klientów.

– W takiej sytuacji pracodawcy częściej stawiają na utrzymanie i rozwój doświadczonych specjalistów niż na powiększanie zespołów o mniej doświadczone osoby wymagające intensywnego wdrożenia. Utrzymanie bardziej doświadczonych specjalistów okazuje się większym wyzwaniem niż zatrudnianie młodych – komentuje Marcin Gaworski.

Jak zaznacza w rozmowie z naszym portalem Marcin Gaworski, mimo tych uwarunkowań nie brakuje napływu talentów do branży, o czym świadczy na przykład rosnące zainteresowanie udziałem w konkursie KTR Young Creatives.

Marketing nie jest dla młodych "hot"

Na inny problem związany z zatrudnieniem początkujących w marketingu i reklamie osób zwraca uwagę Zuzanna Warowna-Toruńska, doradczyni branży marketingowej.

– W agencjach jest bardzo mało ofert stażowych i można by powiedzieć, że to dziwne, bo z jednej strony branża narzeka na brak ludzi do pracy, z drugiej wg mnie robi niewystarczająco dużo, by ich przyciągać. Brakuje pomysłu na to, jak ściągać młodych adeptów zawodu. To już nie 2001 rok, kiedy praca w reklamie była dla wielu szczytem marzeń. Dziś młodzi mają do wyboru startupy, firmy technologiczne i wiele innych opcji, które dają dobre zarobki – wymienia ekspertka przez wiele lat związana z branżą reklamową.

O ile agencje nie mają problemu z określeniem, kogo potrzebują, to często nie mają zwyczajnie czasu na wdrożenie nowych osób – kontynuuje Warowna-Toruńska.

– Wszyscy pędzą, czas jest na wagę złota. W nielicznych miejscach spotkałam się z instytucją "onboarding buddy" czyli osoby, która towarzyszy nowemu pracownikowi, jest dla niego wsparciem. Mówiąc o juniorach mam na myśli zarówno przedstawicieli młodych pokoleń, jak i osoby 50+. No bo dlaczego ktoś po 50tce nie miałby chcieć zacząć pracować w branży? Jego doświadczenie i kompetencje w innych obszarach mogłoby być bardzo cenne – uważa rozmówczyni Wirtualnemedia.pl

Według Zuzanny Warownej-Toruńskiej inne wyzwanie dla pracodawców to efektywne korzystanie z potencjału najbardziej doświadczonych menadżerów, w tym osób zarządzających.

– Może mogliby być mentorami dla kolejnych pokoleń, może oni mogliby pełnić też rolę onboarding buddies. Rzadko tak się dzieje. W natłoku codziennych obowiązków ani osoby zarządzające, ani te super doświadczone osoby, o których mówię, nie dają sobie szansy na refleksję na temat swojego miejsca i roli w organizacji, na przemyślenie, jak mogą wykorzystać swój potencjał. To wyzwanie dla top managementu i organizacji branżowych. Jest z czego czerpać – są na rynku miejsca, w których są wewnętrzne programy mentoringowe – podsumowuje Zuzanna Warowna-Toruńska.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Interia Biznes po generalnym "remoncie". Serwis stawia na multimedialne i eksperckie treści

Interia Biznes po generalnym "remoncie". Serwis stawia na multimedialne i eksperckie treści

Mateusz Gołębiewski wraca do Grupy ZPR Media

Mateusz Gołębiewski wraca do Grupy ZPR Media

Najludniejszy kraj na świecie ingeruje w media społecznościowe. Wzięli się za treści naruszające prawo

Najludniejszy kraj na świecie ingeruje w media społecznościowe. Wzięli się za treści naruszające prawo

Sharenting prawnie uregulowany? Trwają rozmowy z Sejmie

Sharenting prawnie uregulowany? Trwają rozmowy z Sejmie

ORLEN ruszył z naborem do 2. edycji Sportowego ORLENU. Programowi towarzyszy dedykowana kampania
Materiał reklamowy

ORLEN ruszył z naborem do 2. edycji Sportowego ORLENU. Programowi towarzyszy dedykowana kampania

Powołano sejmową podkomisję nadzwyczajną do spraw alkoholu. Na czele Grzegorz Napieralski

Powołano sejmową podkomisję nadzwyczajną do spraw alkoholu. Na czele Grzegorz Napieralski