„National Geographic” liderem wśród pism podróżniczych

W sierpniu br. wśród miesięczników podróżniczych liderem sprzedaży był „National Geographic Polska”, ale zanotował on największy spadek. Z kolei największym wzrostem pochwalić się mogły „Podróże”.

mk
mk
Udostępnij artykuł:

Jak wynika z danych Związku Kontroli Dystrybucji Prasy opracowanych przez portal Wirtualnemedia.pl, sprzedaż ogółem miesięcznika „National Geographic Polska” (G+J Polska) w sierpniu br. wyniosła 52 036 egz. i była o 16,38 proc. niższa niż w analogicznym okresie rok wcześniej (był to największy spadek w zestawieniu).

Na drugim miejscu znalazł się także wydawany przez G+J „NG Traveler”. Jego sprzedaż ogółem uplasowała się na poziomie 31 801 egz. i wzrosła o 15,41 proc.

Trzecią lokatę zajął miesięcznik „Voyage” (Marquard Media Polska). W sierpniu br. sprzedał się on w liczbie 13 546 egz. po spadku o 10,38 proc.

Na czwartym miejscu znalazł się magazyn „Podróże” (Murator). Jego sprzedaż ogółem wzrosła najbardziej w zestawieniu, bowiem o 17,20 proc. i wyniosła 12 332 egz.

W sierpniu br. w porównaniu do lipca ub.r. jedynym spadkiem sprzedaży ogółem (wynoszącym 11,79 proc.) dotknięty został magazyn „National Geographic Polska”. Natomiast największym wzrostem także i tutaj pochwalić się mogą „Podróże”. Ich wynik wzrósł o 14,71 proc.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Konferencja Sport for Brands 2026 w czerwcu w Sopocie

Konferencja Sport for Brands 2026 w czerwcu w Sopocie

Nowa prowadząca magazyn gospodarczy TOK FM

Nowa prowadząca magazyn gospodarczy TOK FM

Kosmiczna firma Muska chce inwestować w AI. Uzgodniła ogromne przejęcie

Kosmiczna firma Muska chce inwestować w AI. Uzgodniła ogromne przejęcie

Tomasz Rożek: big techy robią demolkę w głowach dzieci

Tomasz Rożek: big techy robią demolkę w głowach dzieci

Maciej Traczyk, commerce director, WPP Media
Materiał reklamowy

Maciej Traczyk, commerce director, WPP Media

Plus jak Play? Nowa kampania operatora przypomina cykl reklam konkurencji

Plus jak Play? Nowa kampania operatora przypomina cykl reklam konkurencji