"News" z niczego o psycholożce Świątek. Gdzie są granice "doniesień medialnych"?

Jeden anonimowy, ale sensacyjnie brzmiący "news" z social mediów wystarczył, by stworzyć cały artykuł i podbić określoną narrację o psycholożce najlepszej polskiej tenisistki Igi Świątek. Z negatywnymi konsekwencjami musi borykać się sama sportsmenka. Co ten przypadek mówi o mediach sportowych?

Justyna Dąbrowska-Cydzik
Justyna Dąbrowska-Cydzik
Udostępnij artykuł:
"News" z niczego o psycholożce Świątek. Gdzie są granice "doniesień medialnych"?
Iga Świątek i Daria Abramowicz świętują sukces tenisistki

Serwisy społecznościowe i wpisy w nich zamieszczane bywają dla dziennikarzy źródłem odniesienia. Komunikacja dużej części osób publicznych odbywa się za pośrednictwem kanałów na Instagramie czy w X. To od co najmniej kilku lat standard i nikt z tym nie dyskutuje.

Problem zaczyna się, gdy trzeba wyznaczyć sobie granice – co z internetu można cytować, a co odrzucić jako niewiarygodne? Czy wszystko, co napisane w social mediach, można traktować jako wiarygodny punkt odniesienia do przygotowania dziennikarskiego materiału? W tej sprawie zaalarmował nas jeden z czytelników.

Chodzi o opisywanie sztabu naszej najlepszej tenisistki Igi Świątek. Konkretnie o psycholożkę zawodniczki, Darię Abramowicz. W ostatnich dwóch turniejach – w Stuttgarcie i Madrycie – była nieobecna w boksie Świątek. Odnotowywali to kibicie i dziennikarze obserwujący tenisowy tour.

W serwisie społecznościowym X pojawił się kilka dni temu wpis spekulujący na temat tego, że przyczyną absencji psycholożki ma być rzekomo zawieszenie przez WTA (Women's Tennis Association – oficjalny organizator turniejów kobiecego tenisa – red.). Dodajmy, że wpis ten pojawił się na anonimowym koncie. Żaden dziennikarz i redakcja, zarówno polska, jak i zagraniczna, nie podała tej plotki dalej. WTA także nie wydało w sprawie Abramowicz żadnego stanowiska. Wydawałoby się, że temat żyje tylko w wąskiej bańce.

Wspomniany wpis został opublikowany 23 kwietnia i zdobył prawie 75 tys. wyświetleń. W komentarzach hejt na Świątek i Abramowicz. Tydzień później, 30 kwietnia, "Przegląd Sportowy Onet" publikuje artykuł Natalii Żaczek: "Cała prawda o nieobecności Darii Abramowicz. PR menadżerka zabrała głos".

Tam czytamy: "W sieci pojawiła się m.in. sugestia, że Abramowicz została formalnie zawieszona przez WTA w związku z postępowaniem dyscyplinarnym." Żadnego konkretnego źródła, brak stanowiska WTA. O samym źródle sensacyjnie brzmiących informacji nie dowiadujemy się nic więcej.

Dziennikarka publikuje za to komentarz Darii Sulgostowskiej, odpowiedzialnej za PR w sztabie Igi Świątek. Rzeczniczka stanowczo zaprzecza pogłoskom, o które jest pytana.

Czy artykuł "Przeglądu Sportowego" powstał zainspirowany plotką z mediów społecznościowych?

Poprosiliśmy o komentarz RASP. W wypowiedzi dla naszego serwisu Kamil Wolnicki, redaktor naczelny Przeglądu Sportowego Onet, twierdzi:

Tekst powstał w oparciu o pytania skierowane bezpośrednio do zespołu Igi Świątek oraz udzielone przez niego stanowisko. Przedmiotem materiału było odniesienie się do pojawiających się w przestrzeni publicznej spekulacji i ich sprostowanie na podstawie dostępnych, oficjalnych informacji.

Redaktor nie precyzuje, co to za "przestrzeń publiczna".

Dla jasności – podbijanie spekulacji na temat osób publicznych to w mediach nie nowość. Dziennikarze, i to nie tylko sportowi, są w tym nieźli, bo trzeba nabijać zasięgi, publikować kolejne materiały, nawet gdy "nic się nie dzieje". A że ludzie kochają plotki, to pisze się i o plotkach.

Gdzie jednak jest granica? Czy nawet najbardziej niedorzeczna spekulacja "pojawiająca się w przestrzeni publicznej" jest warta uwagi i omówień na łamach największych mediów? Czy nie pracą dziennikarską powinno być odsiewanie wartych weryfikacji sygnałów od zwyczajnych plotek i kalumnii?

Przypadek "Przeglądu Sportowego Onet" nie jest odosobniony – portale potrafią wykreować sensację na temat sportowców nawet z jednego niekorzystnego kadru, wypowiedzi czy "anonimowych źródeł". To ma dla zawodniczek i zawodników konkretne konsekwencje.

Ekspertka o hejcie na sportowców

– Mamy tu dwa problemy – wskazuje w rozmowie z Wirtualnemedia.pl Aleksandra Chalimoniuk, ekspertka komunikacji i marketingu w sporcie, do niedawna rzeczniczka i dyrektorka komunikacji Ministerstwa Sportu i Turystyki.

– Pierwszy to fake news i dezinformacja. W tym obszarze na dziennikarzach spoczywa absolutna odpowiedzialność za każde słowo. Jeżeli decydują się powielać jakiekolwiek informacje, powinni zadbać, by były zweryfikowane i sprawdzone. Jest mnóstwo miejsc, gdzie można się tego nauczyć – odsyłam choćby do strony NASK – mówi ekspertka.

– Musimy też pamiętać o tym, że fake news, dezinformacja może wywołać potężny kryzys, na przykład wizerunkowy, choć może dotyczyć każdego aspektu życia. Stąd ogromny apel do dziennikarzy, aby poza realizacją swoich celów clickbajtowych i ilością materiałów, które muszą przygotować, zastanowili się nad tym, jakie skutki może przynieść ich działanie – dodaje.

Oczywiście żyjemy w czasach bardzo szybkiej informacji i redakcje, portale internetowe prześcigają się w tym, jak dużo newsów opublikują jednego dnia. Stąd też bierze się chęć przekazania szybko informacji. Jeżeli temat jest klikalny, to na pewno pokusa jest większa

ocenia Aleksandra Chalimoniuk

Nasza rozmówczyni wspomina, że wywołany na przykład internetowymi plotkami hejt jest dla sportowców rosnącym problemem, o czym mówią publicznie.

– Miałam ostatnio okazję uczestniczyć w wydarzeniu, w którym nasz wielokrotny mistrz olimpijski Kamil Stoch zwrócił się bezpośrednio do właśnie przedstawicieli mediów z prośbą o mniej informacji negatywnych, hejtujących, mogących spowodować czyjąś krzywdę. Myślę więc, że każda taka wypowiedź, artykuł, może i ten, otworzy dyskusję o ważnej sprawie weryfikacji podawanych w mediach newsów – podsumowuje Aleksandra Chalimoniuk.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Twórcy konkursu Podcast Roku zapraszają na Inspiration Day

Twórcy konkursu Podcast Roku zapraszają na Inspiration Day

ASAP&ASAP realizuje kampanię launchową nowego modelu Isuzu

ASAP&ASAP realizuje kampanię launchową nowego modelu Isuzu

Nowa naczelna "Aktivista". W przeszłości w "Vogue Polska"

Nowa naczelna "Aktivista". W przeszłości w "Vogue Polska"

Wawrzyniec Kostrzewski dołącza do Under Ski Tower

Wawrzyniec Kostrzewski dołącza do Under Ski Tower

FilmBox zmieni kanały 10 czerwca. Startuje FilmBox+ Stream

FilmBox zmieni kanały 10 czerwca. Startuje FilmBox+ Stream

KRRiT: Abonament RTV znowu zdrożeje

KRRiT: Abonament RTV znowu zdrożeje