Nowa platforma VoD powstanie we wrześniu

Na wrzesień tego roku zapowiedziano platformę VoD. Jej roboczanazwa to tvscreen.pl. Twórcy platformy Leszek Mika i RadosławTrzaska zdradzili Wirtualnym Mediom pierwsze szczegóły na temat jejfunkcjonowania.

Redakcja Wirtualne Media
Redakcja Wirtualne Media
Udostępnij artykuł:

- Będzie to platforma z treściami przede wszystkim na żądanie.Od 1 września, czyli od momentu startu, w katalogu znajdzie sięokoło 3 tys. produkcji - mówi przebywający na kaneńskich targachLeszek Mika.

Internetowa platforma zaoferuje między innymi katalog filmów,seriali i animacji. Katalog będzie updateowany co tydzień, aznaczna jego część zostanie zaktualizowana z każdym kolejnymrokiem. Cena za film nie jest znana.

- Model biznesowy nowej platformy jest dopracowywany. Z racjibogatej oferty w obszarze naszego zainteresowania znajdują sięwszystkie grupy wiekowe - mówi Radosław Trzaska. - Przyjechaliśmyna targi MIPTV, aby dopracować umowy z właścicielami praw.Większość z nich jest już podpisana - dodaje Mika.

Aby uzyskać dostęp do platformy, jednej z pierwszych tego typuna polskim rynku, potrzebne będzie łącze 512 kbps. Oferta dostępnabędzie zarówno jako VoD, ale też w bezpośrednim streamingu.

Wrocławska platforma, której robocza nazwa to tvscreen.pl ,posiada już biuro w Warszawie. W początkowym okresie funkcjonowaniaserwery będą hostowane.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń