OpenAI pokazał Atlasa. Przeglądarka z ChatGPT zagrozi Google Chrome?

W niespodziewanej relacji na żywo szef OpenAI, Sam Altman, przedstawił nowy produkt — przeglądarkę internetową zintegrowaną z ich flagowym produktem, czyli ChatemGPT. Pierwszy raz od lat Google może poczuć konkurencję tak blisko za swoimi plecami.

Artur Roguski
Artur Roguski
Udostępnij artykuł:
OpenAI pokazał Atlasa. Przeglądarka z ChatGPT zagrozi Google Chrome?
Nowa przeglądarka internetowa Atlas

Przeglądarka internetowa z wbudowanym asystentem sztucznej inteligencji jako koncept to nic nowego. Od wielu miesięcy krążyły pogłoski na temat tego, że OpenAI pracuje nad swoim projektem.

Bezpośrednia konkurencja OpenAI, czyli Perplexity w lipcu przedstawiła rynkowi swoje rozwiązanie o nazwie Comet. Obie firmy miały chęć na zakup od Google jego przeglądarki - oferowano nawet 34,5 miliarda dolarów, jednak sąd w USA zdecydował, że gigant nie musi sprzedawać Chrome'a. Ten natomiast jest coraz bardziej uzbrajany w konkurencyjną do Perplexity i OpenAI sztuczną inteligencję, czyli Gemini.

Prezentacji Atlasa dokonał Sam Altman z trzema innymi pracownikami OpenAI podczas trwającej nieco ponad 20 minut transmisji na żywo na YouTube.

Czy przeglądarki zmienią sposób w jaki korzystamy z internetu?

Asystenci AI zmienili sposób w jaki poszukujemy i przetwarzamy informacje, więc zmiana sposobu w jaki je przeglądamy wydaje się naturalną koleją rzeczy.

— Uważamy, że sztuczna inteligencja stanowi rzadką, zdarzającą się raz na dekadę okazję do ponownego przemyślenia, czym może być przeglądarka - stwierdził Sam Altman podczas prezentacji Atlasa. Zwrócił również uwagę, że pasek adresu URL zostanie zastąpiony oknem czatu.

Jednak czy rzeczywiście możemy mówić o rewolucji? Mam pewne wątpliwości gdy patrzę na to jak wygląda i działa Atlas.

W okno zapytania można wpisać zarówno pytanie jak do asystenta AI, jak również i adres URL - tutaj została zaimplementowana usługa SearchGPT. Atlas daje możliwość otwarcia obok tradycyjnego okna przeglądarki okna z ChatGPT. W sumie trochę jak otwarcie dwóch okien przeglądarki i umieszczenie ich obok siebie.

Dodatkowo AI w Atlasie pomoże użytkownikom poprawić treść pisanego maila, przygotować listę zakupów i ją zrealizować oraz generalnie wchodzić w interakcje ze stronami WWW w naszym imieniu. Część z tych bardziej zaawansowanych funkcji dostępna wyłącznie dla płacących użytkowników (plany Plus, Pro i Biznes).

To co może przyciągnąć użytkowników do Atlasa to przede wszystkim wygoda i przyśpieszenie wielu czynności, które na co dzień wykonują w tradycyjnych przeglądarkach i wyszukiwarkach internetowych.

W tej chwili z Atlasa mogą korzystać użytkownicy systemu operacyjnego macOS, jednak niedługo dostęp ma zostać rozszerzony na Windows, iOS czy Android.

Google ma się czego obawiać. I nie chodzi tylko o przeglądarkę Chrome

Google z Chrome nie zarabia - jest to darmowa usługa. Ale jednocześnie jest przysłowiowym oknem na świat i miejscem, w którym użytkownicy zostawiają swoje dane. Z tych natomiast korzysta Google między innymi przy targetowaniu swoich reklam. Dodatkowo popularność Atlasa zapewne zmniejszy ilość zapytań wpisywanych przez konsumentów w wyszukiwarkę Google, a to już może bardzo zaboleć giganta, bo uderza w usługę, z której czerpie lwią część przychodów.

Z ChataGPT korzysta obecnie 800 milionów osób tygodniowo. Technologiczny świat z zapartym tchem będzie śledził jaki procent z nich przesiądzie się na Atlas i jak bardzo wpłynie to na uklad sił wśród technologicznych big techów.

Z Google Chrome korzysta natomiast ponad 3 miliardy użytkowników, więc na pewno Sam Altman nie powali giganta na deski, ale wykona pierwszy krok na swojej drodze do prześcignięcia Google'a czy Mety, o czym wspominał w sierpniu.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

USA blokują dla zagranicy nowe narzędzia AI. Po ostrzeżeniu od Amazona

USA blokują dla zagranicy nowe narzędzia AI. Po ostrzeżeniu od Amazona

W TVP Info ekspert zrównał AK z UPA. Szefowa KRRiT chce wyjaśnień

W TVP Info ekspert zrównał AK z UPA. Szefowa KRRiT chce wyjaśnień

Kolejny serwis streamingowy z kanałami internetowymi

Kolejny serwis streamingowy z kanałami internetowymi

Bluesky porzuca marzenia o byciu "nowym Twitterem". Stawia na model Reddita

Bluesky porzuca marzenia o byciu "nowym Twitterem". Stawia na model Reddita

Tak były dziennikarz TVP buduje nową siłę na YouTube. Kolejne znane twarze

Tak były dziennikarz TVP buduje nową siłę na YouTube. Kolejne znane twarze

Ruszyło kolejne postępowanie ws. przejęcia właściciela TVN

Ruszyło kolejne postępowanie ws. przejęcia właściciela TVN