Grupa kapitałowa Orange Polska w drugim kwartale 2026 roku wypracowała 3,5 mld zł przychodów, o 10,8 proc. więcej niż przed rokiem. Bez uwzględnienia sprzedanej w połowie zeszłego roku Orange Energii dynamika wyniosła 12,3 proc.
Łączne przychody z kluczowych usług telekomunikacyjnych (konwergentnych, wyłącznie komórkowych i wyłącznie stacjonarnego dostępu szerokopasmowego) zwiększyły się rok do roku o 4,9 proc.
Tylu klientów ma Orange Polska
Liczba klientów telefonii od Orange Polska w modelu abonamentowym wzrosła r/r o 3,7 proc. do 9,7 mln, z czego tylko w zeszłym kwartale pozyskano netto 85 tys. użytkowników. Średnia opłata miesięczna za takie usługi (ARPO) zwiększyła się o 2,1 proc. do 30,5 zł.
Z ofert konwergentnych telekomu na koniec zeszłego kwartału korzystało 1,88 mln klientów indywidualnych (3,3 proc. więcej niż przed rokiem), płacąc przeciętnie 134,7 zł (4,5 proc. w górę). Natomiast liczba użytkowników usługi internetowej poszła w górę o 1,5 proc. do 2,96 mln, z czego w przypadku światłowodu – o 9,6 proc. do 1,8 mln.

Liczba klientów usługi telewizyjnej Orange sięgnęła 1,064 mln, wobec 1,008 mln rok wcześniej (z czego w ramach ofert konwergentnych – z 901 do 932 tys.). W przypadku technologii IPTV nastąpił wzrost z 969 tys. do 1,02 mln, a w telewizji satelitarnej – spadek z 37 do 29 tys.
– W kluczowych usługach telekomunikacyjnych, nasze ukierunkowanie na potrzeby klienta oraz konkurencyjna oferta produktowa nadal przyciągały nowych użytkowników naszych usług. Liczba klientów rosła w dobrym tempie, szczególnie w usługach komórkowych i światłowodowych. Szczególnie cieszy mnie to, że drugi kwartał z rzędu Orange Polska był liderem w rankingu przenoszenia numerów komórkowych, przy wzroście netto liczby klientów o 20 tysięcy. To pokazuje, że strategia oparta o wszystkie nasze marki jest skuteczna oraz potwierdza, że klienci cenią jakość i stałą dostępność naszych usług – podkreśliła w komunikacie Liudmila Climoc, prezeska Orange Polska.

Dużo mocniej w górę poszły kwartalne wpływy grupy Orange Polska w pozostałych obszarach. Wpływy z usług IT i integracyjnych wzrosły r/r o 50 proc., co firma uzasadnia kumulacją kontraktów związanych z inwestycjami przedsiębiorstw w transformację cyfrową i unowocześnianie infrastruktury.
Przychody z usług hurtowych (z wyłączeniem usług schyłkowych) zwiększyły się o 17 proc. ("dzięki temu, że umowy o dostęp do infrastruktury oraz stały wzrost w obszarze hurtowego dostępu do sieci światłowodowej skompensowały wygaśnięcie kontraktu na roaming krajowy" – wyjaśnił Orange), zaś te ze sprzedaży sprzętu – o 19 proc. ("do czego przyczynił się wyższy popyt konsumencki oraz duży kontrakt dotyczący urządzeń IoT w branży energetycznej").
Orange Polska z wyższym zyskiem
W minionym kwartale grupa Orange Polska wypracowała 929 mln zł zysku EBITDA bez kosztów leasingu, o 4,3 proc. więcej niż przed rokiem (o 3,1 proc. be Orange Energii). Marża w tym ujęciu zmalała o 1,7 pkt proc. do 26,5 proc.

Natomiast zysk operacyjny wzrósł o 2,1 proc. do 429 mln zł, a zysk netto – o 2,5 proc. do 281 mln.
– W 2 kwartale osiągnęliśmy znakomite wyniki finansowe. Przychody odnotowały wyjątkowo dynamiczny wzrost o 12 proc., napędzany bardzo dobrymi wynikami we wszystkich liniach biznesowych, do czego przyczyniły się duże kontrakty na rynku biznesowym i w usługach hurtowych. Rentownemu wzrostowi komercyjnemu towarzyszyła transformacja kosztowa, dzięki której utrzymujemy pośrednia koszty operacyjne na niezmienionym poziomie, co zapewnia wysoką dźwignię operacyjną. Te wszystkie czynniki przełożyły się na bardzo duży bazowy wzrost EBITDAaL – skomentował Jacek Kunicki, członek zarządu ds. finansów w Orange Polska.
W górę prognozy na cały 2026 rok
Wobec wyników z drugiego kwartału i całego minionego półrocza zarząd Orange Polska podwyższył, w porównaniu do tych z lutego, prognozy swoich całorocznych wyników. Przychody mają zwiększyć się w niskim do średniego jednocyfrowym tempie (poprzednio spodziewano się niskiego jednocyfrowego wzrostu).

Prognozę zysku EBITDA bez leasingu podwyższono z 3–5 proc. do powyżej 6 proc., a w przypadku organicznych przepływów pieniężnych – z minimum 1,1 mld zł do co najmniej 1,2 mld.
– Nasze wyniki za pierwsze półrocze okazały się lepsze od pierwotnie oczekiwanych, co było odzwierciedleniem szeregu możliwości rynkowych, konsekwentnej realizacji strategii równowagi między wzrostem liczby klientów i budowaniem wartości oraz korzyści wynikających z oszczędności kosztowych. Ponieważ jesteśmy przekonani o dobrych perspektywach na pozostałą część roku, podwyższamy całoroczne prognozy dotyczące przychodów, EBITDAaL oraz organicznych przepływów pieniężnych – stwierdził Jacek Kunicki.











