Ponad tysiąc godzin materiałów BET+, w tym oryginalne filmy czy seriale, trafią do serwisu Paramount+ – wynika z informacji, do których dotarła redakcja "Deadline". Portal powołuje się na notatkę Louisa Carra, prezesa BET Networks, skierowaną do pracowników.
Paramount przejmuje BET+
Carr przekazał: "Ten krok gwarantuje, że historie, które promujemy, twórcy, których wspieramy, i kultura, którą reprezentujemy, dotrą do szerszego grona odbiorców niż kiedykolwiek wcześniej".
Szacuje się, że BET+ miał dotychczas około 3,5 mln subskrybentów, a Paramount+ ma na całym świecie ponad 80 mln użytkowników.
BET+ to serwis streamingowy uruchomiony w 2019 roku we współpracy z Tylerem Perrym, skierowany głównie do czarnoskórej widowni i twórców. Paramount Skydance wykupił udziały Perry’ego, a treści platformy trafią do Paramount+.

Czytaj także: Oto zdobywcy Oscarów 2026
Katalog BET+ obejmuje oryginalne seriale jak m.in. "All the Queen's Men", "Zatima", "Average Joe" i "Diarra from Detroit". Zostaną one przeniesione do specjalnej sekcji BET Hub w Paramount+. Jednocześnie założyciel BET+ ma zachować BET Studio i tworzyć kolejne produkcje.
W Polsce nie mamy obecnie dostępu do Paramount+, ale w zamian jest SkyShowtime.
Rozszerzanie Paramount+
Szef Paramount Skydance David Ellison wielokrotnie wyrażał chęć rozszerzenia działalności swojego serwisu streamingowego. Jest to także jeden z motywów przejęcia Warner Bros. Discovery i połączenia Paramount+ z HBO Max. Do tej pory nie ujawniono szczegółów konsolidacji serwisów. Ellison zapowiedział jedynie, że plan zakłada zachowanie obu studiów.
Wcześniej m.in. usługa Showtime została zlikwidowana jako osobna aplikacja, a cała jej biblioteka (np. "Dexter", "Yellowjackets") trafiła do Paramount+, tworząc plan subskrypcyjny Paramount+ with Showtime.











