Według serwisu Telesatellite, Via Licensing Alliance (następca MPEG LA) cicho przebudowała program licencji dla streamingu z wykorzystaniem kodeka H.264 (AVC). Do tej pory płatne VOD, OTT i serwisy społecznościowe działały w oparciu o stały roczny limit 100 tys. dol. (niezależnie od liczby abonentów). Wysokość tej opłaty nie zmieniła się od 2010 roku.
Jak będą naliczane opłaty za kodek H.264?
Obecnie 100 tys. dol. rocznie mogą płacić jedynie serwisy, których liczba subskrybentów nie przekracza 1 mln. Jeśli mają od 1 do 10 mln abonentów, to opłata wynosi 500 tys. dol. W przypadku platform z liczbą klientów na poziomie 10-100 mln to 2 mln dol., a serwisy przekraczające 100 mln użytkowników mają płacić nawet 4,5 mln dol. rocznie.
Zmiany dotkną głównie gigantów streamingu, takich jak Netflix (na koniec 2025 roku 325 mln subskrybentów), Amazon Prime Video (315 mln), Disney+ (131,6 mln jesienią 2025 roku), HBO Max (128 mln w listopadzie 2025 roku), YouTube Premium (rok temu 125 mln).

Niedawno Netflix zdecydował się na podniesienie opłat za pakiety o 1-2 dol. w Stanach Zjednoczonych. Na początku roku w Polsce Amazon Prime Video podniósł cenę subskrypcji rocznej z 49 zł do 69 zł, a miesięcznej z 10,99 zł do 15,50 zł. Podobnych przypadków może być więcej w najbliższych miesiącach.
Spory patentowe mogą wpłynąć negatywnie na jakość obrazu, który otrzymują użytkownicy. Na początku marca z serwisu Disney+ w wielu krajach Europy zniknęły formaty Dolby Vision i HDR10+, a miejscami także treści 3D. Choć na wielu sprzętach platforma jest już dostępna w lepszej jakości, to na niektórych urządzeniach problemy z tymi formatami występują nadal.
H.264 pozostaje filarem dystrybucji wideo online dzięki bardzo szerokiej kompatybilności ze sprzętem i przeglądarkami. Platformy streamingowe masowo enkodują treści w tym formacie, aby zapewnić stabilną dystrybucję. Wzrost opłat za wykorzystywanie kodeka może przyczynić się do większej popularności pirackich usług.

Wobec presji cenowej platformy rozważają kodeki pozbawione opłat licencyjnych. Telesatellite zwraca uwagę na AV1 rozwijany przez Alliance for Open Media, wspierany m.in. przez Google, Netflix i Amazon.
AV1 zapewnia wyższą kompresję niż H.264 i nie wymaga opłat licencyjnych, a YouTube szeroko go wykorzystuje. Wspomniany jest też VP9 jako wcześniejsza, bezpłatna alternatywa. Z kolei HEVC (H.265) oferuje wyższą efektywność, ale wymaga kosztownych i rozproszonych licencji, co komplikuje migrację.












