PostInAir - lotniskomaty od PGP Innowacje i LOT-u

PGP Innowacje i LOT zapowiedziały, że wkrótce wprowadzą nową usługę z wykorzystaniem samoobsługowych terminali pocztowych PostInAir. Pierwszy testowy terminal stanął pod siedzibą linii lotniczych LOT w Warszawie.

km
km
Udostępnij artykuł:

Usługa PostInAir ma ruszyć w ciągu kilku najbliższych tygodni, a docelowo lotniskomaty mają pojawić się na wszystkich lotniskach w Polsce oraz w 100 lokalizacjach w największych polskich miastach.

Dzięki automatycznym urządzeniom rozmieszczonym na polskich lotniskach, pasażerowie będą mogli nadać przesyłki lotnicze do dowolnego miejsca na terenie całej Polski, a wkrótce także Unii Europejskiej. Usługa ma zapewnić szybki czas doręczenia (z Krakowa do Gdańska nawet w 4 godziny), a bezpieczeństwo przesyłek będzie gwarantowane przez stosowanie międzynarodowych standardów lotniczych IATA.

grafika

Cały system i terminale pocztowe będą dostępne dla użytkowników przez całą dobę, siedem dni w tygodniu. Dodatkowo specjalna usługa monitoringu pozwoli na kontrolowanie wszystkich procedur oraz na śledzenie drogi przesyłki przez internet.

grafika

Ponadto lotniskomaty PostInAir zaoferują możliwość zdeponowania przedmiotów zakwestionowanych przez lotniskową służbę bezpieczeństwa.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń