REM: materiały Radia Łódź i TVP3 naruszyły zasady prawdy, obiektywizmu i szacunku

Rzecznik prasowy prezydenta Łodzi poskarżył się Radzie Etyki Mediów na dwie łódzkie dziennikarki: Aleksandrę Matuszewską z Radia Łódź oraz Monikę Bojanowska z lokalnego oddziału TVP. W swoich materiałach, poświęconych jednej z miejskich spółek, miały one naruszyć zasady prawdy, obiektywizmu oraz szacunku i tolerancji Karty Etycznej Mediów. REM podzieliła te przypuszczenia.

jk
jk
Udostępnij artykuł:
REM: materiały Radia Łódź i TVP3 naruszyły zasady prawdy, obiektywizmu i szacunku
fot. Pixabay

Chodzi o dwa materiały, nadane jednego dnia (11 lipca br.) na antenie Radia Łódź oraz TVP3 Łódź i dotyczące tego samego tematu: powołania przez miasto spółki Łódzkie Nieruchomości. Jak podkreśla ratusz – powstała ona „celem zwiększenia efektywności zarządzania zasobem mieszkaniowym gminy”. Dziennikarce TVP rzecznik Marcin Masłowski zarzuca przytoczenie wypowiedzi dwóch osób, przedstawionych jako społecznicy, podczas gdy byli to: „wielokrotna kandydatka ugrupowań prawicowych oraz były działacz Platformy Obywatelskiej”. W materiale mówią oni o „zorganizowanej grupie przestępczej” oraz o „mafii”, która rządzi Łodzią. Padły też z ekranu słowa o tym, że spółka „chce zacharapcić kolejne 40 wyremontowanych kamienic”.

Podobne zarzuty rzecznik miasta skierował pod adresem dziennikarki Polskiego Radia Łódź. W jej audycji także wystąpiła działaczka społeczna (ta sama co w TVP3 Łódź), która mówi, iż nowa spółka ma wziąć w posiadanie wyremontowane budynki, co będzie „wyprowadzeniem majątku do prywatnej spółki”

REM: "Techniki manipulacji znane z "Wiadomości" "

Rada Etyki Mediów przyznała, że skarżone materiały naruszyły zasady prawdy, obiektywizmu, szacunku i tolerancji. - Ukrywanie lokalnych polityków pod określeniem „działaczy społecznych” narusza zasadę prawdy, tak samo jak nazwanie spółki miejskiej mianem „prywatnej” – stwierdza w imieniu Rady jej członek, Andrzej Krajewski.

Podobne zastrzeżenia wzbudziło zastępowanie słowa „zarządzanie” przez spółkę określeniami: „wziąć w posiadanie” i „zacharapcić” (to z kolei zdaniem REM narusza obiektywizm przekazu). - Używanie określeń „mafia” i „zorganizowana grupa przestępcza” wobec miejskich urzędników narusza ich dobra osobiste. Robią to lokalni politycy, ale dziennikarki nie reagują ani na pomówienia, ani na insynuacje - podkreśla w swej opinii Krajewski.

W konkluzji REM stwierdza, że „znane z Wiadomości TVP techniki manipulacji” stosowane są także na lokalnej antenie TVP i Polskiego Radia. - Dowodzi tego koordynacja audycji (obie tego samego dnia), dobór tych samych osób, które w nich występują, mieszanie informacji z komentarzem, epatowanie ludzkim nieszczęściem (groźba eksmisji chorego emeryta); zarzuty nie poparte dowodami. Trudno zatem te media określać innym mianem niż propagandowe – kończy swoje stanowisko Rada Etyki Mediów.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Brzoska kpi z tłumaczeń zagranicznego konkurenta. "Zacznijcie płacić podatki"

Brzoska kpi z tłumaczeń zagranicznego konkurenta. "Zacznijcie płacić podatki"

TVN odsłania karty. To oni poprowadzą program "Taskmaster"

TVN odsłania karty. To oni poprowadzą program "Taskmaster"

Chiński robot pobił ludzki rekord świata. Wygrał półmaraton

Chiński robot pobił ludzki rekord świata. Wygrał półmaraton

Polskie Radio nadaje od 100 lat. Historia od przedwojnia, słynne audycje i twórcy

Polskie Radio nadaje od 100 lat. Historia od przedwojnia, słynne audycje i twórcy

Czego słuchają Polacy? Radio przed muzyką z aplikacji, a smartfon dogania radioobiornik

Czego słuchają Polacy? Radio przed muzyką z aplikacji, a smartfon dogania radioobiornik

AI zaczyna mówić jak człowiek. Google wprowadza syntezator mowy

AI zaczyna mówić jak człowiek. Google wprowadza syntezator mowy