Jak już opisywaliśmy, prezes Ringier Axel Springer Polska o planowanych zwolnieniach grupowych poinformował pracowników we wtorek. – Niestety, ze względu na nowe wyzwania, przed którymi stanął rynek mediów, ta pozycja oraz nasza długoterminowa stabilność finansowa są zagrożone. Dlatego, żeby firma mogła dalej się rozwijać, musimy podjąć trudne decyzje o ograniczeniu kosztów i zatrudnienia – stwierdził.
Wskazał negatywny wpływ, jaki na odwiedzalność serwisów wydawców tradycyjnych mają wprowadzone przez Google w ostatnich latach narzędzia takie AI Mode i AI Overview. – Firmy, które stoją za tymi modelami AI, mediami społecznościowymi czy wyszukiwarkami, nie płacą za korzystanie z naszych treści. Niestety, zanim wydawcy uzyskają od nich sprawiedliwe wynagrodzenie, wiele niezależnych redakcji może osłabnąć lub zupełnie zniknąć. My nie chcemy być wśród nich – podkreślił.

– Musimy przyspieszyć naszą transformację. Wzmacniać projekty i inwestycje, które dają nam szansę na wzrost, i jednocześnie ograniczać działania o niższym potencjale – dodał.
W maju rozmowy ze związkowcami ws. zwolnień
Kutela wyliczył, że "kluczowymi kierunkami inwestycyjnymi organizacji będą inwestycje w unikalne treści premium i nowoczesne formaty, takie jak wideo, audio i rozwiązania interaktywne; rozwój nowych kanałów dystrybucji i superaplikacji Onet; działania w obszarze e-commerce, performance i retail media; organizację eventów i konferencji, a także dalszą ekspansję międzynarodową usług software as a service, dostępnych już dziś w 9 krajach".
Szef Ringier Axel Springer Polska zapowiedział, że władze wydawnictwa zaczynają formalne konsultacje ze związkami zawodowymi na temat warunków i kryteriów redukcji zatrudnienia. Ma to potrwać najpóźniej do 26 maja.

Zapewnił, że dla kierownictwa firmy "priorytetem będą szacunek, transparentność i realne wsparcie dla każdej osoby, której ta decyzja (zwolnienie – przyp.) dotknie bezpośrednio".
Związkowcy przypominają zyski RASP
Do zapowiedzi zwolnień szybko odniósł się działający w wydawnictwie Związek Zawodowy Inicjatywa Pracownicza. – Nasze stanowisko jest jednoznaczne: to zła decyzja, krzywdząca dla pracowników i szkodliwa dla całej firmy – podkreśliła organizacja.
Przypomniała, że zgodnie z ogólnodostępnymi raportami finansowymi RASP "w ostatnich latach regularnie osiągał po kilkadziesiąt milionów złotych zysku rocznie". – Na te pieniądze pracowali wszyscy pracownicy naszej firmy. Teraz słyszymy, że duża część z nich ma odejść – z powodów, które nie są ani jasne, ani zrozumiałe – ocenili związkowcy.
– Zwolnienia to dramat osób tracących pracę, zarobki, poczucie bezpieczeństwa i życiowej stabilności. Oznaczają także rozbicie sprawnie działających zespołów i jeszcze większe obciążenie pracą osób zachowujących zatrudnienie. Skutkiem będą stres, wyczerpanie i problemy zdrowotne. Dlatego stanowczo nie zgadzamy się z przedstawioną dziś decyzją zarządu – dodali.

Zwrócili uwagę, że zgodnie z prawem pracodawca "ma obowiązek przeprowadzenia ze związkami zawodowymi negocjacji w sprawie zwolnień grupowych – w szczególności w sprawie ich uniknięcia lub ograniczenia".
– Jesteśmy gotowi na te negocjacje i na walkę o prawa pracowników. Natychmiast rozpoczynamy też konsultacje z członkami i członkiniami naszego związku, a także ze wszystkimi chętnymi pracownikami – zapowiedziała Inicjatywa Pracownicza. – Każdy może się do nas zgłosić – piszcie na adres inicjatywarasp@gmail.com. Pamiętajcie: trzymajmy się w tym momencie razem, wspólnie mamy większą siłę – zachęciła.
W RASP ponad 1,3 tys. pracowników
W 2024 roku przychody Ringier Axel Springer Polska zwiększyły się r/r o 4,5 proc. do 666,46 mln zł. Złożył się na to przede wszystkim wzrost wpływów z reklam w prasie i internecie z 434,61 do 474,7 mln zł oraz ze sprzedaży prasy drukowanej ze 115,75 do 123,33 mln.

Firma zarobiła na czysto 40,52 mln zł, wobec 27,31 mln rok wcześniej. Dywidenda dla właściciela wyniosła aż 160,7 mln zł, z czego większość przelano już jesienią ub.r. z kapitału rezerwowego.
Wydatki na usługi obce poszły w górę z 251,13 do 269,2 mln zł, a na pracowników – z 217,92 do 237,89 mln. Na koniec 2024 roku firma zatrudniała 1 335 pracowników etatowych, co wobec 1 360 rok wcześniej oznacza spadek o 1,8 proc.
Seria zwolnień u wydawców internetowych
Zapowiedziana właśnie redukcja to już trzecia fala zwolnień grupowych w Ringier Axel Springer Polska w ostatnich latach. Wydawca decydował się na ten krok już w 2020 i 2022 roku.
W 2022 roku zwolnienia grupowe objęły ok. 100 pracowników etatowych. W tamtym czasie z "Newsweek Polska" pożegnali się felietonista Zbigniew Hołdys oraz dziennikarze działu kultura Waldemar Kumór i Aleksander Hudzik. Redukacje dotknęły także redakcje Onet Lifestyle i Onet Wiadomości. Dziennik "Fakt" zrezygnował z regionalnie mutowanych stron w większości regionów.

Wiosną 2020 roku z RASP rozstało się około 90 osób. Wówczas związkowcy wynegocjowali, że zwalniani pracownicy będą otrzymywali odprawy uzależnione od stażu pracy.
We wrześniu 2025 roku Aleksander Kutela w rozmowie z Wirtualnemedia.pl został zapytany, czy przewiduje, że polski rynek medialny czeka kolejna seria zwolnień grupowych. – Myślę, że jest takie ryzyko w związku z dynamicznym rozwojem AI, i dotyczy to nie tylko branży mediów. Z drugiej strony będą powstawały nowe potrzeby i nowe stanowiska. Jaki będzie bilans zobaczymy, ale na pewno trzeba się przygotować na zmiany – mówił.
W styczniu i lutym 2026 roku Agora pożegnała się ze140 osobami: 46 ze spółki Gazeta.pl, 56 z Wyborczej, 13 z Eurozet Consulting oraz łącznie z 25 z innych spółek.
Z kolei Wirtualna Polska Media w maju 2024 roku zwolniła 120 osób, czyli 10 proc. zatrudnionych.












