Giertych złożył wniosek do Międzynarodowego Trybunału Karnego

Prawnicy Roman Giertych, Jacek Dubois i Mikołaj Pietrzak złożyli wniosek do Międzynarodowego Trybunału Karnego w Hadze. Sprawa dotyczy „masowego używania prawa karnego do zatrzymań i aresztów osób, które się sprzeciwiały polityce obecnego rządu”. Wniosek, jak zapowiedział Giertych, będzie uzupełniony o wątek wykorzystywania systemu Pegasus.

jsx
jsx
Udostępnij artykuł:

Roman Giertych w czwartek poinformował na YouTubie, że tego dnia rano do Międzynarodowego Trybunału Karnego w Hadze trafił wniosek trzech mecenasów – jego oraz Jacka Dubois i Mikołaja Pietrzaka. Dotyczy on, jak mówił Giertych, „odpowiedzialności za zbrodnie, które zostały popełnione na obywatelach polskich w ciągu ostatnich lat, polegające na masowym używaniu prawa karnego do zatrzymań przede wszystkim i aresztów osób, które się sprzeciwiały w ten czy inny polityce obecnego rządu”.

Wniosek ma zostać uzupełniony o kolejne ofiary, a także o wątek „wykorzystywania do przygotowań pozbawień wolności specjalnych programów szpiegowskich kupionych przez polski rząd w Izraelu”, czyli Pegasusa. Ma to mieć związek z zatrzymaniami osób, „które w różnych okolicznościach były prześladowane przez obecny rząd”.

Giertych dodał, że spotkania w biurze prokuratora MTK są przewidziane na połowę stycznia.

##NEWS https://www.wirtualnemedia.pl/pegasus-jak-dziala-kto-inwigilowany,7170064645465729a ##

Kilka dni temu Agencja Associated Press poinformowała, że z pomocą systemu Pegasus inwigilowano adwokata Romana Giertycha i prokurator Ewę Wrzosek. Telefon Giertycha miał być inwigilowany 18 razy w czasie wyborów parlamentarnych w 2019 roku. Badająca inwigilacje Pegasusa kanadyjska firma Citizen Lab zaznaczyła, że nie da się ustalić, kto dokonywał inwigilacji prawników. Dodała jednak, że z oprogramowania nie korzystają prywatne podmioty, a rządowe agencje.

Giertych poinformował, że podsłuchiwano (lub próbowano) jego rozmowy m.in. z Donaldem Tuskiem, Grzegorzem Schetyną, Radosławem Sikorskim, Borysem Budką czy Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem.

Jak działa Pegasus

Oprogramowanie Pegasus może pobierać wiadomości, zdjęcia i kontakty ze smartfonów, na których zostanie zainstalowane, a także podsłuchiwać rozmowy telefoniczne. Do tego celu wykorzystuje m.in. SMS-y, komunikator WhatsApp oraz aplikację iMessages w systemie iOS.

W lipcu tego roku 17 redakcji wspólnie opublikowało właśnie wyniki dziennikarskiego śledztwa analizującego listę 50 tys. numerów telefonów, które klienci NSO Group mogli wybrać do nadzorowania poprzez oprogramowanie Pegasus. Sprawdzono, że były na niej telefony co najmniej 600 polityków, 85 działaczy na rzecz praw człowieka oraz 180 dziennikarzy, m.in. korespondentów zagranicznych dzienników „The Wall Street Journal” i „El Pais”, telewizji CNN i France 24 oraz agencji AFP, Reuters i Associated Press.

Klientami izraelskiej NSO Group, którzy zlecali śledzenie konkretnych numerów, były rządy co najmniej 10 państw, w tym Azerbejdżanu, Kazachstanu, Meksyku, Arabii Saudyjskiej, Węgier, Indii i Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Związkowcy dogadali się z Agorą. Przed zwolnieniami będą dobrowolne odejścia

Związkowcy dogadali się z Agorą. Przed zwolnieniami będą dobrowolne odejścia

Naczelny "Die Welt" odchodzi. Zarzuty po imprezie firmowej z alkoholem

Naczelny "Die Welt" odchodzi. Zarzuty po imprezie firmowej z alkoholem

Nie żyje współtwórca "Króla Lwa". Pracował też przy innych kultowych filmach Disneya

Nie żyje współtwórca "Króla Lwa". Pracował też przy innych kultowych filmach Disneya

Znany youtuber wśród komentatorów Australian Open w Eurosporcie i HBO Max

Znany youtuber wśród komentatorów Australian Open w Eurosporcie i HBO Max

The Voice Comeback Stage Powered by Orange – pierwszy taki projekt, w historii telewizji
Materiał reklamowy

The Voice Comeback Stage Powered by Orange – pierwszy taki projekt, w historii telewizji

Zabójstwo Jarosława Ziętary. ABW pokazuje prokuraturze "ściśle tajne" dokumenty

Zabójstwo Jarosława Ziętary. ABW pokazuje prokuraturze "ściśle tajne" dokumenty