Rusza przetarg na utrzymanie wiat przystankowych w Warszawie. Ile w budżecie?

Zarząd Transportu Miejskiego w Warszawie ruszył z przetargiem na utrzymanie wiat przystankowych w Warszawie - dowiedziały się Wirtualnemedia.pl. Budżet to ponad 164 mln zl netto (bez VAT) za 2,5 roku.

Beata Goczał
Beata Goczał
Udostępnij artykuł:
Rusza przetarg na utrzymanie wiat przystankowych w Warszawie. Ile w budżecie?
mat.pras.

Przetarg ZTM dotyczy utrzymania wiat przystankowych oraz wyposażenia dodatkowego na terenie Warszawy w zamian za prawo do eksploatacji powierzchni reklamowych, na podstawie umowy koncesji. 

Chodzi o utrzymanie 1640 wiat przystankowych i wyposażenia dodatkowego, zlokalizowanych na przystankach komunikacji miejskiej oraz relokację 15 wiat. Wybrana firma w zamian za to otrzyma prawo do eksploatacji paneli reklamowych, czyli sprzedawania powierzchni reklamowej na tych wiatach przystankowych. 

Podstawowa, główna umowa zostanie zawarta na rok - w okresie od 16 listopada br. do 16 listopada 2026 roku. Wybrana firma będzie miała możliwość skorzystania z tzw. prawa opcji (trzykrotnie) - czyli przedłużenia każdorazowo zawartej już z ZTM umowy o kolejnych 6 miesięcy. Oznacza to, że w sumie kontrakt zostanie zawarty na 2,5 roku. 

Wartość tego kontraktu (w całym tym okresie) to 164 446 152,32 zł (bez VAT). 

Procent od przychodów z reklam dla ZTM

Jak zaznaczono w dokumentacji przetargowej i we wzorze umowy, wynagrodzeniem firmy, która wygra przetarg będzie prawo do eksploatacji, czyli możliwość sprzedaży powierzchni reklamowej na nośnikach reklamowych zlokalizowanych na wiatach przystankowych. 

W ramach umowy wybrana w przetargu firma, jako koncesjonariusz, będzie zobowiązana do przekazywania regularnie, co miesiąc, do ZTM tzw. kwoty gwarantowanej, czyli określonej w umowie, stałej kwoty uzależnionej od osiąganego przez nią przychodu z tytułu sprzedaży reklam

Kwotę taką uczestnicy przetargu mają zaproponować już na etapie składania ofert. ZTM zastrzega, że minimalna wysokość tej kwoty w ofercie nie może być niższa niż 307,5 tys. zł. 

Obecnie utrzymaniem wiat przystankowych w Warszawie zajmują się należąca do Agory spółka reklamy zewnętrznej AMS i firma Ströer Polska. AMS odpowiada za 1060 wiat. 

W ub.r. obie formy zawarły ugodę z warszawskim ratuszem, na mocy której odpowiadają za budowę i eksploatację, m.in. sprzedaż powierzchni reklamowych, na wiatach przystankowych w stolicy do listopada 2025 roku. Umowa obowiązuje do 15 listopada br. 

Aneks podpisano na podstawie ugody z miastem Warszawa zawartej w ramach postępowania prowadzonego przez przed Sądem Arbitrażowym przy Krajowej Izbie Gospodarczej. 

Jesienią 2013 roku AMS w konsorcjum ze Ströer Polska (ta druga spółka szybko się z niego wycofała) podpisała z Urzędem m.st. Warszawy umowę na wymianę i eksploatację 1580 wiat przystankowych w stolicy. Firma w zamian za wymianę tych wiat w ciągu trzech lat zyskała możliwość sprzedaży ich oferty reklamowej przez prawie 9 lat.|

Pierwsze nowe wiaty oddano do użytku jesienią 2014 roku. AMS w podobnym zakresie współpracuje z władzami kilku innych miast, m.in. Wrocławia, Katowic, Łodzi i Tychów. Z kolei Ströer Polska od lat zarządza nośnikami reklamowymi na stacjach stołecznego metra, latem 2023 roku umowę przedłużono o trzy lata.

Obecny przetarg ZTM trwa do 29 lipca.  

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Zwolnienia w redakcji zagranicznej TVP. Szefowa KRRiT żąda wyjaśnień

Zwolnienia w redakcji zagranicznej TVP. Szefowa KRRiT żąda wyjaśnień

Z "Gazety Wyborczej" odchodzi wicenaczelny w Katowicach. Będzie urzędnikiem

Z "Gazety Wyborczej" odchodzi wicenaczelny w Katowicach. Będzie urzędnikiem

Republika nie zapłaciła w terminie za koncesję. KRRiT wyśle wezwanie

Republika nie zapłaciła w terminie za koncesję. KRRiT wyśle wezwanie

"Harper's Bazaar Polska" odkrywa karty. Znamy skład redakcji i datę premiery

"Harper's Bazaar Polska" odkrywa karty. Znamy skład redakcji i datę premiery

Od... zera do bohatera? Jak Krzysztof Stanowski rozgrywa komunikacyjnie piracką jazdę

Od... zera do bohatera? Jak Krzysztof Stanowski rozgrywa komunikacyjnie piracką jazdę

Paweł Kapusta miał być dyrektorem, został naczelnym "Rzeczpospolitej". Co o zmianie mówi się w redakcji?

Paweł Kapusta miał być dyrektorem, został naczelnym "Rzeczpospolitej". Co o zmianie mówi się w redakcji?