Ruszają zdjęcia do drugiej serii serialu „Przyjaciółki”

Telewizja Polsat rozpoczyna realizację drugiego sezonu serialu obyczajowego „Przyjaciółki”. Pierwszy klaps na planie padnie w piątek 7 grudnia br., a nowe odcinki widzowie zobaczą wiosną 2013 roku.

pp
pp
Udostępnij artykuł:

„Przyjaciółki” to opowieść o czterech różnych kobietach, które spotkają się po latach na zjeździe absolwentów. W tytułowe role wcielają się Małgorzata Socha, Joanna Liszowska, Anita Sokołowska i Magdalena Stużyńska, w obsadzie produkcji są jeszcze m.in. Bartek Kasprzykowski, Marcin Rogacewicz i Adam Krawczyk. Producent na razie nie zdradza, jacy nowi aktorzy pojawią się w drugiej serii.

Wiadomo, że do początku kwietnia 2013 roku zrealizowanych zostanie 13 epizodów drugiego sezonu, do których scenariusz pisze Beata Pasek. Reżyserem produkcji pozostaje Grzegorz Kuczeriszka, a za produkcję wykonawczą odpowiada firma Akson Studio.

Pierwsza seria „Przyjaciółek”, emitowana w Polsacie jesienią br. w czwartki o 22.00, gromadziła średnio 2,4 mln widzów i dała stacji 21,69 proc. udziału w grupie 4+ i 22,72 proc. w 16-49. Polsat w czasie emisji produkcji był w obu grupach liderem rynku (więcej na ten temat).

grafika

serial „Przyjaciółki”, fot. Polsat

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń