Rząd szykuje uderzenie w pozwy SLAPP. Przyjęto ustawę

Rząd przyjął we wtorek projekt ustawy uderzający w pozwy SLAPP, które mają na celu zastraszenie i tłumienie krytyki publicznej - poinformowało Ministerstwo Sprawiedliwości. Celem nowych przepisów jest m.in. przeciwdziałanie wykorzystywaniu postępowań cywilnych do tłumienia wolności słowa - podkreślił resort sprawiedliwości.

Patryk Pallus
Patryk Pallus
Udostępnij artykuł:
Rząd szykuje uderzenie w pozwy SLAPP. Przyjęto ustawę
fot. Tomasz Jastrzebowski/Reporter

Resort sprawiedliwości zaznaczył w komunikacie, że Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o szczególnych środkach ochrony osób uczestniczących w debacie publicznej. Jak podkreślono, przepisy implementują w Polsce standardy unijne, które wprowadzają mechanizmy obrony przed tzw. pozwami SLAPP. Projekt został przygotowany we współpracy z Komisją Kodyfikacyjną Prawa Cywilnego.

Jak wskazuje MS, pozwy SLAPP (z ang. Strategic Lawsuits Against Public Participation) to strategiczne pozwy przeciwko udziałowi społeczeństwa w debacie publicznej, które służą zastraszaniu i tłumieniu krytyk. "To działania mające na celu tłumienie krytyki poprzez wywieranie presji prawnej. Coraz częściej są one wykorzystywane przez podmioty dysponujące większymi zasobami – m.in. korporacje, polityków czy instytucje" - pisze Ministerstwo Sprawiedliwości.

W komunikacie resortu zaznaczono, że pozwy tego typu nie mają na celu dochodzenia roszczeń, lecz "wywołanie długotrwałego i kosztownego postępowania sądowego, które prowadzi do tzw. efektu mrożącego i zniechęca do dalszej aktywności publicznej".

Ministerstwo podkreśla, że skala nadużyć w tym zakresie rośnie. "Brak skutecznych mechanizmów ochrony powoduje, że osoby zaangażowane w działalność społeczną lub dziennikarską ponoszą wysokie koszty obrony oraz ryzyko długotrwałych procesów" - napisano.

Dlatego też - jak napisano w komunikacie MS - Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o szczególnych środkach ochrony osób uczestniczących w debacie publicznej, który "stanowi odpowiedź na narastające zjawisko wykorzystywania procedur prawnych jako narzędzia nacisku i zastraszania osób zabierających głos w debacie publicznej".

"Nowe regulacje nie tylko implementują postanowienia dyrektywy unijnej, ale również wykraczają poza jej ramy, gwarantując szerszą ochronę wolności wypowiedzi i przeciwdziałanie nadużyciom prawnym" - zapewnia Ministerstwo Sprawiedliwości.

Procesy mają szybciej się kończyć

Według resortu nowe przepisy umożliwią sprawniejsze zakończenie procesów wykorzystywanych jako forma opresji wobec osób zaangażowanych w debatę publiczną, w tym dziennikarzy, aktywistów i organizacji społecznych.

Do zaakceptowanych przez rząd zmian należy uprawnienie sądu do "oddalenia lub odrzucenia pozwu już na wstępnym etapie, jeśli zostanie on uznany za oczywiście bezzasadny lub stanowiący nadużycie prawa procesowego" oraz wprowadzenie wskazówek dla sądów, które pomogą w zidentyfikowaniu potencjalnych prób zastraszenia.

Ponadto - jak podkreślono w komunikacie - w rezultacie nowych przepisów "sąd będzie miał maksymalnie trzy miesiące na podjęcie decyzji w przypadku stwierdzenia oczywistej bezzasadności powództwa".

"Jeśli pozew okaże się nieuzasadniony, osoba, która zainicjowała sprawę, zostanie zobowiązana do pokrycia wszystkich poniesionych kosztów, w tym kosztów prawnika w pełnej wysokości" - wskazuje MS.

Wprowadzone mają zostać także sankcje zniechęcające do stosowania praktyk typu SLAPP.

"Sąd będzie mógł nałożyć karę finansową na podmiot, który wnosi sprawę w celu uciszenia debaty. Wysokość grzywny może sięgnąć 20-krotności minimalnego wynagrodzenia (w 2026 r. ok. 96 tys. zł), a w skrajnych przypadkach nawet 100-krotności (w 2026 r. ponad 480 tys. zł)" - czytamy.

Nowe przepisy mają znaleźć zastosowanie zarówno w postępowaniach krajowych, jak i transgranicznych.

We wtorek informowaliśmy, że Onet, mimo sądowego zabezpieczenia zakazującego Magdalenie Rigamonti wypowiedzi na temat reżyserki Joanny Kos-Krauze, opublikował reportaż o kulisach współpracy z artystką.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nieoficjalnie: Canal+ Polska zwyciężył w przetargu na Ligę Mistrzów

Nieoficjalnie: Canal+ Polska zwyciężył w przetargu na Ligę Mistrzów

Samsung promuje swój flagowiec przy okazji premiery "Diabeł ubiera się u Prady 2"

Samsung promuje swój flagowiec przy okazji premiery "Diabeł ubiera się u Prady 2"

Grupa RMF dalej pracuje z agencją 38 Content Communication

Grupa RMF dalej pracuje z agencją 38 Content Communication

Dominika Jamroz na nowym stanowisku w oLive media

Dominika Jamroz na nowym stanowisku w oLive media

Dlaczego telewizja przestała być jedynym centrum domowej rozrywki?
Materiał reklamowy

Dlaczego telewizja przestała być jedynym centrum domowej rozrywki?

Telewizje pokażą transmisję z pogrzebu Łukasza Litewki

Telewizje pokażą transmisję z pogrzebu Łukasza Litewki