Jak już informowaliśmy, Krzysztof Stanowski opowiedział podczas letniej trasy Kanału Zero w Jastrzębiej Górze, że na początku biuro prasowe prezydenta już na miejscu nie chciało zgodzić się na materiał. Jednak głowa państwa, według relacji dziennikarza, pozwoliła na nagranie wnętrz prezydenckiego ośrodku na Półwyspie Helskim. Pozostawał dotąd przestrzenią zamkniętą, strzeżoną przez Służbę Ochrony Państwa, w której nie były nagrywane materiały dziennikarskie.
Stanowski chciał pokazać w Kanale Zero wnętrza ośrodka przed zaplanowanym na 29–30 sierpnia 2026 roku dwudniowym wydarzeniem organizowanym przez prezydenta Karola Nawrockiego specjalnie dla młodzieży w wieku 18–26 lat.

O czym rozmawiał Stanowski z Nawrockim w Juracie?
Po wywiadzie z prezydenckiego ośrodka, w internecie sporo było opinii, w których zarzucano Stanowskiemu, że rozmowa miała przyjacielski charakter i zabrakło dociekliwych pytań. Odwoływano się do kampanii prezydenckiej. Zarzucano, że to między innymi dzięki wsparciu Kanału Zero Nawrocki mógł wygrać wybory prezydenckie.
– Ośrodek należy do narodu i jest właściwie stworzony dzięki temu, że Polacy płacą swoje podatki – mówił prezydent podczas rozmowy z Krzysztofem Stanowskim.
Karol Nawrocki argumentował, że skoro należy do państwa, powinien być dostępny nie tylko podczas zagranicznych wizyt przywódców i na potrzeby wypoczynku prezydenta.
– Jurata była też miejscem spotkań głów państw. Ja sam gościłem tu polityków z krajów bałtyckich, ale byli tu też wielcy przedstawiciele państw z całego świata, goszczeni przez polskich prezydentów. Teraz jest moment, żeby ten ośrodek odwiedzali także Polacy – stwierdził.
WIDEONAWROCKI OPROWADZA STANOWSKIEGO PO PREZYDENCKIM OŚRODKU W JURACIE

– Okazało się, że są jeszcze inne ośrodki prezydenckie. Jest ich cztery. Jest też ośrodek na Mazowszu w środku lasu. Jest też Ciechocinek, do którego jeszcze nie dotarłem, ale na pewno go odwiedzę – zapewnił polityk.
Jednym z pomysłów na udostępnienie ośrodka było dwudniowe wydarzenie zaplanowane na 29–30 sierpnia 2026 roku. Karol Nawrocki ma spotkać się z młodzieżą w wieku 18-26 lat. Jak powiedział prezydent, zgłosiło się prawie 2000 chętnych, ale teren jest w stanie przyjąć około 800 osób.
W mediach społecznościowych wpis zamieścił między innymi Cezary Łazarewicz, prezes Towarzystwa Dziennikarskiego. Pokazał screen posta Kanału Zero z tekstem: "Pokazujemy, jak wygląda rezydencja prezydenta RP w Juracie. W rozmowie ze Stanowskim Prezydent opowiada o tym, jak odpoczywa, co daje mu energię i dlaczego żyrandole i nawet najpiękniejsze prezydenckie ośrodki nie robią na nim większego wrażenia".

Cezary Łazarewicz napisał: "Najbardziej czekamy na to dociekliwe pytanie o żyrandol, bo co kogo może dziś obchodzić niepodpisana ustawa lex szarlatan?". W komentarzu pod jego wpisem wypowiedział się ksiądz Kazimierz Sowa.
"Cezary widziałem to i już wiem dlaczego od Wwy do Helu nie kupisz wazeliny" – napisał duchowny.
Tymczasem Stanowski zareagował na krytykę wywiadu w mediach społecznościowych. Przekonywał, że rozmowa w pozytywnej atmosferze to nic złego.

"Od wczoraj czytam, jaki to wstyd zrobić wywiad z prezydentem w Juracie, bo kto to widział tak po prostu rozmawiać. A ja polecam każdemu spróbować. Najlepsza definicja dziennikarstwa jest taka: »docieranie do miejsc lub ludzi, do których innym nie chce się lub nie mogą dotrzeć«. Bardzo się cieszę, że jako pierwszy mogłem pokazać ośrodek prezydencki od środka. A normalne rozmowy, w trakcie których – o zgrozo – ktoś się jeszcze uśmiechnie i pożartuje, nie są zakazane. Naprawdę nie musicie na siebie warczeć, nawet jeśli taki przykład idzie z TV" – napisał w social mediach Krzysztof Stanowski, odnosząc się do nieprzychylnych komentarzy.












