Kolejny komunikator na cenzurowanym w Rosji. Odpiera oskarżenia ws. żołnierzy na Ukrainie

Komunikator Telegram zaprzeczył oskarżeniom rosyjskich władz, które twierdzą, że zagraniczne służby wywiadowcze mają możliwość czytania wiadomości, wysyłanych przez rosyjskich żołnierzy, biorących udział w walkach na Ukrainie – poinformowała w czwartek agencja Reutera.

Tomasz Wojtas
Tomasz Wojtas
Udostępnij artykuł:
Kolejny komunikator na cenzurowanym w Rosji. Odpiera oskarżenia ws. żołnierzy na Ukrainie
Telegram na smartfonie i Władimir Putin

"Oskarżenia rosyjskiego rządu mówiące o tym, że szyfrowanie naszych wiadomości zostało złamane, są sfabrykowane i mają jedynie uzasadnić zakaz korzystania z Telegramu i zmusić obywateli do korzystania z kontrolowanych przez rząd platform, zaprojektowanych w celu wprowadzenia masowej cenzury" – głosi oświadczenie komunikatora.

Rosyjski minister oskarżył Telegram

W środę rosyjski minister ds. rozwoju cyfrowego Maksud Szadajew powiedział, że zagraniczne służby wywiadowcze mogą czytać wiadomości, które rosyjscy żołnierze obecni na Ukrainie przesyłają za pomocą komunikatora Telegram.

"Wiele faktów świadczy o tym, że zagraniczne służby mają dostęp do wpisów na Telegramie, a następnie wykorzystują te dane w celu prowadzenia działań zbrojnych przeciwko naszej armii" – oświadczył we wtorek Szadajew, cytowany przez rosyjską agencję Interfax.

Jego zdaniem, o ile wcześniej były to epizodyczne przypadki, to aktualnie zjawisko ma "systemowy charakter".

Telegram ograniczony w Rosji

Zgodnie z informacjami przedstawionymi przez rosyjskiego ministra, Telegram pozostawił bez odpowiedzi 150 tysięcy wniosków o usunięcie nielegalnych informacji, które miały zawierać m.in. treści pornograficzne i nazistowskie, a także "dyskredytujące rosyjskie siły zbrojne".

10 lutego zostały wprowadzone kolejne ograniczenia dotyczące korzystania z komunikatora Telegram w Rosji, co spowodowało m.in. problemy w komunikacji pomiędzy jednostkami rosyjskiej armii, zaangażowanymi w działania na terytorium Ukrainy

Źródło: PAP

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Jest drożej. Platforma Apple TV podniosła ceny

Jest drożej. Platforma Apple TV podniosła ceny

Wyślij mi to gołębiem. Aplikacja-żart, jako odtrutka na przebodźcowanie

Wyślij mi to gołębiem. Aplikacja-żart, jako odtrutka na przebodźcowanie

Nowacka uciekła od słowa "gospodyni". Językoznawca: "Do lapsusu zaczęła dorabiać ideę"

Nowacka uciekła od słowa "gospodyni". Językoznawca: "Do lapsusu zaczęła dorabiać ideę"

Od YouTube do Podsiadły, Quebonafide i Okiego. Kuciński: "Chciałem być w środku" [WYWIAD]

Od YouTube do Podsiadły, Quebonafide i Okiego. Kuciński: "Chciałem być w środku" [WYWIAD]

Gen Z, Baby Boomers i DOOH. Waldemar Kruk o tym, jak różne pokolenia korzystają z galerii handlowych
Materiał reklamowy

Gen Z, Baby Boomers i DOOH. Waldemar Kruk o tym, jak różne pokolenia korzystają z galerii handlowych

PZPN stracił kolejnego sponsora. Staropolanka nie przedłużyła umowy

PZPN stracił kolejnego sponsora. Staropolanka nie przedłużyła umowy