Travelers odkupił znak firmowy Citibanku

Firma ubezpieczeniowa Travelers odkupiła swój znak firmowy - czerwoną parasolkę - od bankowej grupy Citigroup.

adage.com - ap
adage.com - ap
Udostępnij artykuł:

Chociaż Citigroup korzystało ze znaku ponad 10 lat, to Travelers przekonał, że ma do wspomnianego znaku zdecydowanie większe prawo.

Logo w postaci czerwonej parasolki jest związane z marką Travelers od lat 70 XIX wieku i  było znakiem firmowym przez ponad pół wieku, aby w 1998 roku trafić do Citigroup.

W zeszłym roku prezes Travelers Jay Fishman rozpoczął starania o odkupienie znaku, który doskonale się komponował z rozrastającą się branżą ubezpieczeniową i profilem firmy.

Travelers jest także zainteresowany nabyciem figury czerwonej parasolki, która znajduje się przed centralą Citigroup w Nowym Jorku, chociaż nie do końca wiadomo, gdzie miałaby stanąć figura.

Jednocześnie firma ubezpieczeniowa zmienia także nazwę z dotychczasowej St. Paul Travelers na krótszą - Travelers.

Nowe reklamy z czerwoną parasolką jako logo Travelers mają być pokazane jeszcze w tym tygodniu.

Author widget background

Mediateka — katalog branżowych firm

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

75 proc. badanych nie ufa viralom. Raport TBWA pokazuje zmianę podejścia do influencerów

75 proc. badanych nie ufa viralom. Raport TBWA pokazuje zmianę podejścia do influencerów

Spotify wprowadza Memberships. Twórcy podcastów dostaną 90 proc. przychodów

Spotify wprowadza Memberships. Twórcy podcastów dostaną 90 proc. przychodów

BBC potwierdza zamknięcie trzech stacji wiosną 2027 roku

BBC potwierdza zamknięcie trzech stacji wiosną 2027 roku

Wiedzieliście, że Rutkowski ma własne media? Jego telewizja zawiadomiła policję ws. Kołodziejczaka

Wiedzieliście, że Rutkowski ma własne media? Jego telewizja zawiadomiła policję ws. Kołodziejczaka

Jakie dochody uwzględniają banki przy kredycie hipotecznym?
Materiał reklamowy

Jakie dochody uwzględniają banki przy kredycie hipotecznym?

Kto stoi za nagraniami Donalda Tuska? Kancelaria Premiera odpowiada

Kto stoi za nagraniami Donalda Tuska? Kancelaria Premiera odpowiada