TVP pokaże dwa turnieje w piłce ręcznej. Ale tylko wybrane mecze

Telewizja Polska pozyskała sublicencję, w ramach której będzie transmitować wybrane mecze, m.in. z udziałem naszych reprezentacji, z przyszłorocznych mistrzostw Europy piłkarzy i piłkarek ręcznych.

Tomasz Wojtas
Tomasz Wojtas
Udostępnij artykuł:
TVP pokaże dwa turnieje w piłce ręcznej. Ale tylko wybrane mecze
Mecz piłki ręcznej

Nieoficjalne doniesienia o tym, że na antenach Telewizji Polskiej będzie można oglądać w 2026 roku mistrzostwa Europy w piłce ręcznej mężczyzn i kobiet, pojawiły się w zeszłym tygodniu.

We wtorek publiczny nadawca potwierdził, że pozyskał sublicencje do transmisji z obu imprez. W swoich stacjach i na portalu internetowym będzie pokazywał wszystkie mecze z udziałem reprezentacji Polski, a także półfinały, mecze o trzecie miejsce oraz finały.

Mistrzostwa Europy piłkarzy ręcznych odbędą się od 15 stycznia do 1 lutego 2026 roku w Danii, Norwegii i Szwecji. Nasza reprezentacja w fazie grupowej zmierzy się z Węgrami (16 stycznia), Islandią (18 stycznia) i Włochami (20 stycznia).

Natomiast Euro piłkarek ręcznych zaplanowano od 3 do 20 grudnia 2026 roku. Turniej odbędzie się w Czechach, Rumunii, na Słowacji, Turcji i Polsce (część spotkań zostanie rozegrana w katowickim Spodku). Nasza reprezentacja ma zagwarantowany udział w imprezie.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń