Tylu z nas ukrywa przed szefem, że korzysta z AI

Sztuczna inteligencja na dobre weszła do polskich biur – już dwóch na trzech pracowników korzysta z AI w pracy, ale tylko co piąty robi to na zaawansowanym poziomie. Jak pokazuje najnowsze badanie portali pracy RocketJobs.pl i JustJoin.it, entuzjazm wobec nowoczesnych technologii miesza się z niepewnością, a dla wielu zatrudnionych AI stała się źródłem presji, lęku, a nawet poczucia winy.

Rafał Badowski
Rafał Badowski
Udostępnij artykuł:
Tylu z nas ukrywa przed szefem, że korzysta z AI
Jedna trzecia Polaków czuje wstyd, korzystając w pracy z AI.

Jedna trzecia badanych przyznaje, że czuje silną presję zdobywania nowych kompetencji w związku z rozwojem sztucznej inteligencji. Dla wielu z nich to konieczność, by utrzymać się na rynku pracy – szczególnie w zawodach, które już dziś przechodzą automatyzację.

Jednocześnie tylko 43 proc. zatrudnionych ma w pracy dostęp do płatnych, zaawansowanych narzędzi AI, co oznacza, że ponad połowa musi radzić sobie z darmowymi, często ograniczonymi wersjami aplikacji. To pokazuje, że cyfrowa transformacja nie wszędzie przebiega w równym tempie – wielu pracowników czuje się pozostawionych samym sobie.

AI fascynuje, ale też przytłacza

Choć większość ankietowanych dostrzega w sztucznej inteligencji szansę na rozwój, aż 40 proc. przyznaje, że nie nadąża za tempem zmian technologicznych. W efekcie część zatrudnionych czuje się zagubiona i przytłoczona rozmachem rewolucji.

Raport wskazuje, że szczególnie dotyczy to osób z dłuższym stażem pracy. Pokolenie X (45–59 lat) najczęściej deklaruje brak zrozumienia dla nowych narzędzi, podczas gdy najmłodsze generacje – Z i Y – szybciej adaptują się do nowej rzeczywistości.

Poczucie winy i ukrywanie AI przed szefem

Najbardziej nieoczekiwany wniosek badania dotyczy emocji towarzyszących pracy z AI. Ponad jedna trzecia pracowników przyznaje, że czuje się nieuczciwie, korzystając z narzędzi sztucznej inteligencji, jakby "oszukiwała" wykonując obowiązki. Co więcej, 28 proc. badanych ukrywa przed przełożonym fakt, że używa AI.

Polacy czują się winni, korzystając w pracy z AI.
Polacy czują się winni, korzystając w pracy z AI. © Licencjodawca | materiały prasowe

To wyraźny sygnał, że w wielu firmach brakuje jasnych zasad dotyczących wykorzystywania sztucznej inteligencji. Tam, gdzie kultura organizacyjna nie nadąża za technologią, AI staje się tematem tabu – mimo że jednocześnie zwiększa efektywność i ułatwia codzienną pracę.

Jak zauważają autorzy raportu, świadomość wpływu AI na rynek pracy w Polsce jest wysoka. Ponad połowa pracowników uważa, że ich zawód w ciągu najbliższych pięciu lat ulegnie znaczącej transformacji, a co piąty przewiduje, że jego profesja może nawet przestać istnieć.

Z drugiej strony 81 proc. badanych widzi w AI narzędzie wspierające rozwój kompetencji i naukę. Ta ambiwalencja – fascynacja połączona z niepokojem – dobrze oddaje klimat roku 2025 na rynku pracy.

Tylu z nas czuje się winnymi, korzystając w pracy z AI.
Tylu z nas czuje się winnymi, korzystając w pracy z AI. © Licencjodawca | materiały prasowe

Jak podsumowują autorzy raportu, w świecie, w którym połowa dzisiejszych umiejętności może być bezużyteczna za pięć lat, największą wartością staje się zdolność uczenia się – i zachowanie ludzkiej ciekawości.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Fake news na temat Polski w Wikipedii. O rosyjskich dronach

Fake news na temat Polski w Wikipedii. O rosyjskich dronach

Joanna Brodzik dołącza do "Pytania na śniadanie" [NASZ NEWS]

Joanna Brodzik dołącza do "Pytania na śniadanie" [NASZ NEWS]

Studio WBD w sercu olimpijskiej Cortiny. Zobacz, skąd będą relacjonowane igrzyska

Studio WBD w sercu olimpijskiej Cortiny. Zobacz, skąd będą relacjonowane igrzyska

TikTok uzależnia dzieci? Nad platformą wisi kara od KE

TikTok uzależnia dzieci? Nad platformą wisi kara od KE

Dziś każdy może zbudować aplikację. Nie każdy umie na niej zarabiać
Materiał reklamowy

Dziś każdy może zbudować aplikację. Nie każdy umie na niej zarabiać

Jest popyt, ceny w górę. Drożeją reklamy w stacjach Eurozetu i Agory

Jest popyt, ceny w górę. Drożeją reklamy w stacjach Eurozetu i Agory