UE dokładniej zbada sprawę przejęcia DoubleClick przez Google

Komisja Europejska rozpoczęła szczegółową kontrolę planowanegoprzejęcia za 3,1 miliona dolarów firmy DoubleClick przez Google.

km
km
Udostępnij artykuł:

"Wstępne zbadanie sytuacji rynkowej dokonane przez Komisjęwskazuje na to, że proponowane przejęcie może wywołać obawyzwiązane z konkurencją na rynku dostarczania reklam online" -poinformowała w swoim oświadczeniu Komisja Europejska, która materaz czas do 2 kwietnia przyszłego roku na podjęcie ostatecznejdecyzji w sprawie.

Swojego rozczarowania oświadczeniem KE nie ukrywa Eriic Schmidt- dyrektor naczelny Google. Według niego kolejne opóźnienia mogąpostawić firmę w niekorzystnej sytuacji w rywalizacji zMicrosoftem, Yahoo, AOL i innymi graczami rynku reklamyinternetowej, których zakupy w tym sektorze zostały jużzatwierdzone - donosi serwis BBC News.

Również w Stanach Zjednoczonych Google ma problemy z uzyskaniemzgody na zakup DoubleClick. W tamtejszym Kongresie odbyło się jużjedno przesłuchanie, a Republikanie naciskają, aby było ich więcej.Z kolei Komisja Europejska ściśle współpracuje z amerykańskąFederalną Komisją Handlu (Federal Trae Commission - FTC), którazajmuje się sprawą od maja.

Jak na razie zgodę na przejęcie DoubleClick przez Googlewyrazili regulatorzy rynkowi w Australii i Brazylii.

źródło: BBCNews

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Chińscy hakerzy włamali się do FBI? Trwa śledztwo

Chińscy hakerzy włamali się do FBI? Trwa śledztwo

Sukces streamingu. W tym kraju DAZN jedynym nadawcą mundialu

Sukces streamingu. W tym kraju DAZN jedynym nadawcą mundialu

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Wysoka kara KRRiT za patostreaming na YouTube

Wysoka kara KRRiT za patostreaming na YouTube

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm