USA generują największy ruch zagraniczny w polskiej sieci

USA, Niemcy i Wielka Brytania to kraje, z których pochodzi największy ruch zagraniczny w polskiej sieci - wynika z danych Gemiusa.

km
km
Udostępnij artykuł:

W czerwcu br. niemal połowa (46 proc.) zagranicznego ruchu w polskiej sieci pochodziła z USA. Krajowe strony cieszą się też dużym zainteresowaniem internautów, którzy łączą się z siecią z Niemiec (12 proc.) oraz Wielkiej Brytanii (10 proc.).

Na dalszych miejscach znalazły się Holandia (3 proc.), Francja, Norwegia, Irlandia, Rosja oraz Szwecja (po 2 proc.). Pierwszą dziesiątkę zamykają Włochy (1 proc.).

grafika

W ujęciu rocznym największy, ponad trzykrotny wzrost ruchu na polskich stronach odnotowały USA (14 proc. w czerwcu 2013 r.). Natomiast w Niemczech i Wielkiej Brytanii ruch ten zmalał odpowiednio o jedną trzecią (18 proc.) i ponad połowę (17 proc.).

Dane pochodzą z badania ruchu na stronach www gemiusTraffic, które firma Gemius prowadzi w ponad 35 krajach Europy oraz na Bliskim Wschodzie i w Afryce Północnej. Gromadzone są one dzięki skryptom zliczającym, umieszczonym w kodzie stron podłączonych do badania.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wraca Luiza Jurgiel-Żyła. Została rzeczniczką prasową Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego

Wraca Luiza Jurgiel-Żyła. Została rzeczniczką prasową Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego

Kolejny kraj chce blokady social mediów dzieciom

Kolejny kraj chce blokady social mediów dzieciom

Związkowcy dogadali się z Agorą. Przed zwolnieniami będą dobrowolne odejścia

Związkowcy dogadali się z Agorą. Przed zwolnieniami będą dobrowolne odejścia

Naczelny "Die Welt" odchodzi. Zarzuty po imprezie firmowej z alkoholem

Naczelny "Die Welt" odchodzi. Zarzuty po imprezie firmowej z alkoholem

O decyzjach klientów galerii handlowych i wykorzystaniu reklamy
Materiał reklamowy

O decyzjach klientów galerii handlowych i wykorzystaniu reklamy

Nie żyje współtwórca "Króla Lwa". Pracował też przy innych kultowych filmach Disneya

Nie żyje współtwórca "Króla Lwa". Pracował też przy innych kultowych filmach Disneya