Dla włoskich użytkowników firmę zarejestrowano jako BB Trade IT z adresem w Mediolanie.
W Polsce od początku kwietnia media informują o problemach z płynnością Zondacrypto, a w niedzielę pojawiła się informacja o rezygnacji trzech członków rady nadzorczej estońskiej spółki BB Trade Estonia OÜ. Zondacrypto nigdy nie składała wniosków o wydanie jej licencji w Polsce, złożyła natomiast takie wnioski – jak informował jej prezes Przemysław Kral – w Estonii i na Cyprze.
W lipcu 2022 r. Zondacrypto ogłosiła, że otrzymała we Włoszech licencję do prowadzenia działalności jako dostawca usług w zakresie wirtualnych aktywów.
Licencję tę przyznał włoski organ doradczy pod nazwą Organismo Agenti e Mediatori (OAM) - Organ ds. Agentów i Pośredników, który zarządza rejestrami agentów finansowych, pośredników kredytowych oraz operatorów usług związanych z walutami wirtualnymi. Jest to instytucja o kluczowym znaczeniu dla regulacji rynku finansowego we Włoszech. Zondacrypto widnieje w rejestrze OAM do dnia dzisiejszego.

We Włoszech giełda Zondacrypto została oficjalnie zarejestrowana i na mocy otrzymanej licencji otrzymała prawo do oferowania usług wymiany kryptowalut i tzw. walut fiat zgodnie z włoskimi przepisami, w tym podatkowymi. Dla włoskich użytkowników firmę zarejestrowano jako BB Trade IT z adresem w Mediolanie.
Reklamowała się między innymi jako oficjalny sponsor Giro d'Italia Women. Nie podano, jak dużo osób we Włoszech korzysta z tej platformy. Włoskie media nie informują o jej problemach. Strona internetowa działa i nadal oferuje usługi.
W piątek śląska prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie Zondacrypto. Jest ono prowadzone m.in. pod kątem oszustw znacznej wartości i prania brudnych pieniędzy. W poniedziałek prokuratura wskazała, że obecnie mówimy o kilkuset osobach poszkodowanych. Liczba ta stale rośnie, tak jak rośnie kwota szkody - wskazała prokuratura. W piątek szacowano ją na nie mniej niż 350 mln zł.

Według danych opublikowanych na początku kwietnia przez portale money.pl i Wirtualna Polska, rezerwa bitcoinów giełdy spadła o 99 proc., a użytkownicy zgłaszają problemy z wypłatą środków. Prezes Zondacrypto Przemysław Kral przekazał w rozesłanym wówczas oświadczeniu, że Zondacrypto jest stabilnym, wypłacalnym i bezpiecznym podmiotem, a analiza money.pl jest "błędna, nieprawdziwa i krzywdząca".
W ubiegłym tygodniu Kral oświadczył z kolei, że do giełdy należy portfel 4,5 tys. bitcoinów warty ponad 300 mln dol., ale klucze do nich ma zaginiony Sylwester Suszek, założyciel giełdy BitBay, poprzedniczki Zondacrypto. Suszek, określany mianem "króla kryptowalut", zaginął w marcu 2022 r.
Źródło: PAP














