Wybory coraz bliżej

Prezydent Rzeszowa podniósł "Głos"

Redakcja Wirtualne Media
Redakcja Wirtualne Media
Udostępnij artykuł:

Prezydent Rzeszowa podniósł „Głos”. Mówiąc precyzyjnie, podniósł nakład pisma „Głos”. Pismo wydawane przez Urząd Miejski w Rzeszowie tuż przed wyborami nagle zwiększyło nakład z 3 do 30 tys. Można w nim przeczytać o sukcesach prezydenta i podległych mu urzędników. Według byłych radnych to jeden z elementów przedwyborczej gry i marnowanie publicznych pieniędzy.

Tak duży nakład mało poczytnego pisma może świadczyć tylko o jednym – o marnowaniu publicznych pieniędzy. Niepoważnym jest chwalenie się w imieniu rady, w imieniu zarządu, w imieniu urzędu miasta czymś takim. Dla mnie jest to niesmaczne, ale 27 wyborcy ocenią to postępowanie i tę kampanię - twierdzi jeden z politycznych przeciwników prezydenta.

Tymczasem rzecznik magistratu utrzymuje, że podniesienie nakładu podyktowane było troską o mieszkańców miasta, którzy powinni wiedzieć o wszystkim, co wydarzyło się za kadencji obecnego prezydenta miasta. Szczególnie przed wyborami.

Miasto na ten cel wydało kilkadziesiąt tysięcy złotych.

Mediateka — katalog branżowych firm

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Awaria Revoluta. Problemy z płatnościami i przelewami

Awaria Revoluta. Problemy z płatnościami i przelewami

Nie żyje inżynier transmisji z Polsatu. Pożegnał go Rymanowski

Nie żyje inżynier transmisji z Polsatu. Pożegnał go Rymanowski

Naczelny "Newsweeka" wytyka zdjęcie z całym wstępniakiem. Prokurator usunęła wpis

Naczelny "Newsweeka" wytyka zdjęcie z całym wstępniakiem. Prokurator usunęła wpis

Coraz więcej Polaków chce zniknąć z internetu. Piszą do Google

Coraz więcej Polaków chce zniknąć z internetu. Piszą do Google

Zanim wybierzesz format, odpowiedz na jedno pytanie: co ma się wydarzyć dzięki tej kampanii?
Materiał reklamowy

Zanim wybierzesz format, odpowiedz na jedno pytanie: co ma się wydarzyć dzięki tej kampanii?

Usunięto odcinek Didaskaliów. Wyżga: nie złapałem kontekstu, przepraszam

Usunięto odcinek Didaskaliów. Wyżga: nie złapałem kontekstu, przepraszam