Samsung: Safety TruckAgencja: Leo Burnett Argentina
Obecnie wiele marek stawia na działania, które mają uczynić świat lepszym. „Safety Truck“ Samsunga jest przykładem tego trendu. Zastosowanie bezprzewodowej kamery i wyświetlacza, aby ułatwić wyprzedzanie ciężarówek wydaje się teraz oczywiste. Jednak dopiero Samsung zaczął eksperymentować w tej dziedzinie. Jestem ciekawa, czy to rozwiązanie ma przyszłość, czy też pozostanie jedynie genialnym w swojej prostocie konceptem.

Magistral: Dish TherapyAgencja: Grey Argentina
To, że płyn do mycia naczyń wystarczy na długo, można powiedzieć na wiele różnych sposobów. Zazwyczaj kończy się jednak na pokazaniu sterty czystych talerzy i oszczędności w skarbonce. W przypadku kampanii „Dish Therapy“ twórcy znaleźli pozytywny insight związany z tą mało lubianą, powtarzalną czynnością. Zmywanie to czas na porządkowanie myśli - autoterapię. Podoba mi się prosty zabieg odwrócenia priorytetów. W odróżnieniu od większości spotów konkurencji ta reklama koncentruje się na pozytywnych stronach zmywania.
Citizen: Chasing HorizonsAgencja: W+K Amsterdam

Citizen opracował zegarek, który automatycznie dostosowuje się do stref czasowych. Skojarzenie, jakim posłużyli się twórcy kampanii wydaje się więc oczywiste: wyścig z czasem rodem z powieści Juliusza Verne’a. Jednak zamiast w 80 dni, fotograf i pilot okrążają Ziemię w dobę. Pozornie prosty pomysł na sprawdzenie możliwości zegarka, ale jakże trudny do zrealizowania. Efektem jest piękna sesja z ujęciami różnych zachodów słońca, wykonanymi tego samego dnia!
Geico: UnskippableAgencja: The Martin Agency
W przypadku spotów wyświetlanych na YouTubie, pierwsze 5 sekund jest kluczowe – użytkownik nie może się doczekać, żeby wcisnąć button „pomiń reklamę”. Twórcy nowej kampanii ubezpieczyciela Geico znaleźli banalne rozwiązanie tego problemu. Wszystko, co chcieli powiedzieć o usłudze, zamknęli w pięciu sekundach. Dosłownie. „Nie możesz pominąć tej reklamy, ponieważ już się skończyła” oznajmia lektor, a aktorzy dzielnie tkwią w bezruchu przez resztę spotu… i ta część hipnotyzuje odbiorcę. Absurdalna sytuacja parodiująca oldschoolowe sitcomy wciąga na tyle, że można zapomnieć o buttonie „pomiń”.

Honda: Dream RunAgencja: Leo Burnett Australia
Samochód w reklamie to samograj. Wystarczą dobre beauty shots, żeby stworzyć atrakcyjną wizualnie kampanię. Dlatego lubię spoty takie jak „Honda: Dream Run”, które dodatkowo ubierają swój produkt w ciekawą historię - w tym przypadku zabawną, surrealistyczną… i z trafnie dobraną muzyką Eurythmics. Reklama wydaje się naturalną odpowiedzą na slogan marki: „Honda. The Power of Dreams”.
Aleksandra Marchocka, senior art director w Peppermint













