— Tak, dzisiaj w tłusty czwartek taki pozew trafił do sądu — stwierdził prezes ZAiKS Miłosz Bembinow w w programie "Pieniądze to nie wszystko" na kanale "Super Expressu".
Według ZAiKS-u sprawa przeszła do etapu sądowego, ponieważ wcześniejsze wezwania do zapłaty i prowadzone rozmowy nie rozwiązały problemu. Organizacja wskazuje, że opóźnienia w płatnościach uderzają bezpośrednio w autorów, których reprezentuje. Wcześniej sygnalizowała, że dług TVP sięga dziesiątek milionów złotych, a częściowe wpłaty nie zamknęły zobowiązań.
Tantiemy dla twórców i narastające zaległości
W pozwie chodzi o wynagrodzenia autorskie za emisję utworów na antenach nadawcy publicznego w 2025 r. Jak podawał serwis Wirtualnemedia.pl, stowarzyszenie wskazywało na systematyczne opóźnienia w opłacaniu faktur, co prowadziło do narastania długu. ZAiKS utrzymuje, że zaległości liczono w dziesiątkach milionów złotych, mimo częściowych rozliczeń ze strony TVP.

Telewizja Polska wcześniej tłumaczyła problemy finansowe m.in. decyzjami Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, które miały wpływać na kondycję spółki. ZAiKS odpowiadał, że inni nadawcy publiczni, w tym rozgłośnie radiowe, regulują należności terminowo, co — według organizacji — dowodzi możliwości rozliczeń z poszanowaniem praw twórców.
Postępowanie sądowe ma przesądzić, czy i w jakim trybie TVP ureguluje sporne należności wobec autorów reprezentowanych przez ZAiKS. W grę wchodzą środki za wykorzystanie konkretnych utworów w ramówce TVP, a więc kwestie kluczowe dla wynagradzania twórców muzyki i innych utworów audiowizualnych wykorzystywanych na antenach publicznego nadawcy.
Ewentualne orzeczenie potwierdzające roszczenia ZAiKS-u może wyznaczyć sposób rozliczeń z organizacją zbiorowego zarządzania w odniesieniu do przyszłych emisji. Dla twórców oznaczałoby to jasność co do terminu i pełnej wartości wypłat, a dla TVP — konieczność dostosowania przepływów finansowych do zobowiązań licencyjnych.

Polsat i MWE Networks też mają płacić za prawa autorskie
TVP nie jest jedynym nadawcą, do którego działalności zastrzeżenia ma organizacja. KRRiT odłożyła decyzję w sprawie koncesji dla nowych kanałów Grupy MWE Networks. Czeka na wyjaśnienia nadawcy po piśmie, które wpłynęło od ZAiKS-u.
Organizacja reprezentująca twórców w stanowisku przesłanym Wirtualnemedia.pl przekonywała, że maltańska spółka związana z nadawcą unika zawarcia stosownych umów. ZAiKS wysłał do MWE Networks LTD. przedsądowe wezwanie do zapłaty wynagrodzeń autorskich.
Z kolei Związek Artystów Wykonawców STOART domaga się od grupy Cyfrowy Polsat ponad 26 mln zł zaległych opłat plus odsetki. Chodzi o prawa artystów do muzyki emitowanej kilka lat temu w stacjach należących do holdingu.











