Niewykluczone, że spór ZAiKS i TVP o zaległości z tytułu tantiem znajdzie swój finał w sądzie. W odpowiedzi na pytania naszego portalu dotyczące sprawy opisywanej na łamach Wirtualnych Mediów pod koniec grudnia, stowarzyszenie przyznało, że planuje wniesienie pozwu przeciwko publicznemu nadawcy.
– Jesteśmy zmuszeni wejść na drogę sądową, gdyż zaległości w płatnościach od TVP rosną: kolejne faktury nie są opłacane w terminie i powiększają kwotę zadłużenia. Od nadawcy otrzymujemy jedynie ogólne deklaracje, że dokłada starań, by uregulować należności – przekazała nam Anna Klimczak, rzeczniczka ZAiKS.
Kolejne kroki prawne podjęte wobec publicznego nadawcy mają zminimalizować negatywny wpływ opóźnień w rozliczeniach wynagrodzeń autorskich podkreśla ZAiKS. "Nie możemy dłużej zwlekać" – dodaje rzeczniczka stowarzyszenia, które sygnalizowało już problem organowi nadzorującemu nadawców publicznych, czyli MKiDN, a także innym resortom.

Jak podkreśla przedstawicielka ZAiKS, problemów z rozliczeniami nie mają chociażby publiczne rozgłośnie. "Przykład radiowych nadawców publicznych, którzy rozliczają się z ZAiKS-em terminowo, świadczy, iż można funkcjonować z poszanowaniem praw twórców".
Ile obecnie wynoszą zaległości TVP na rzecz artystów? To kwota rzędu dziesiątek milionów złotych. TVP co prawda w grudniu zapłaciła około połowę zaległości, ale ta kwota rośnie — zaznacza stowarzyszenie.
Jak informowaliśmy pod koniec roku, publiczna telewizja, podobnie jak w 2024 roku, nie uregulowała z ZAiKS należności ws. tantiem. Nadawca otrzymał przedsądowe wezwania do zapłaty, odbyły się także rozmowy z władzami spółki, która - także w odpowiedzi na pytania naszego portalu - zapewniała, że sprawę zobowiązań wobec artystów traktuje poważnie. Jednocześnie TVP wskazywała na problemy finansowe spółki wynikające m.in. z działań KRRiT jako źródło problemu z uregulowaniem należności wobec ZAiKS.












