W sprawozdaniu Cyfrowego Polsatu podano, że pozew został złożony przez STOART 11 września 2025 roku. Wskazano, że roszczenie dotyczy "korzystania z artystycznych wykonań utworów muzycznych i słowno-muzycznych, do których prawami zbiorowo zarządza STOART, reemitowanych w okresie od stycznia 2018 roku do grudnia 2023 roku".
STOART domaga się za to 26,2 mln zł plus odsetki ustawowe. W raporcie nie określono, wobec której lub których spółek w grupy Cyfrowy Polsat skierowano pozew.
Związek STOART zajmuje się pobieraniem tantiem dla wykonawców od podmiotów odtwarzających muzykę (takich jak nadawcy radiowi i telewizyjni, właściciele lokali i hoteli).
Natomiast do grupy Cyfrowy Polsat należy szereg stacji muzycznych, głównie przejęte kilka lat temu Polo TV, Eska TV, Eska TV Extra, Vox Music TV, 4fun.tv, 4fun Kids i 4fun Dance, a także Polsat Music. Muzyka gości też w innych kanałach nadawcy.

Cyfrowy Polsat: obowiązek tantiem od nowelizacji w 2024 roku
W sprawozdaniu z pierwszego półrocza ub.r. (opublikowanym w sierpniu, a więc jeszcze przed złożeniem pozwu przez STOART) grupa Cyfrowy Polsat jako jeden z czynników ryzyka wskazała "wszczęcie przeciwko nam w przyszłości postępowań, których rozstrzygnięcie może być dla nas niekorzystne, w tym postępowań wszczętych w związku z wniesieniem roszczeń przez organizacje zbiorowego zarządzania prawami autorskimi".
Firma zaznaczyła, że dopiero w efekcie nowelizacji prawa autorskiego, która weszła w życie 20 września 2024 roku jest zobowiązana "do wnoszenia opłat do organizacji zbiorowego zarządzania prawami autorskimi, które pobierają tantiemy na rzecz twórców utworów chronionych prawami autorskimi, które są nadawane lub dystrybuowane w ramach naszej działalności".

Cyfrowy Polsat zaznaczył, że w tym obszarze prowadzi rozmowy z organizacjami zbiorowego zarządzania prawami autorskimi. – Na chwilę obecną zarówno organizacje zbiorowego zarządzania jak i inni operatorzy płatnej telewizji i dostawcy audiowizualnych usług medialnych na żądanie adaptują się do nowej sytuacji prawnej – dodano.
Firma podała, że zawarła już stosowne umowy z kilkoma organizacjami zbiorowego zarządzania prawami autorskimi. – Istnieje ryzyko wniesienia roszczeń przeciwko nam przez inne tego typu organizacje – przyznała.
– Niekorzystne rozstrzygnięcia obecnie toczących się oraz przyszłych postępowań sądowych, arbitrażowych lub administracyjnych mogą mieć niekorzystny wpływ na wyniki naszej działalności, sytuację finansową i perspektywy rozwoju – wyliczyła.

STOART nie ujawnia szczegółów
Rzecznik prasowy STOART-u Michał K. Dybaczewski przekazał portalowi Wirtualnemedia.pl, że Związek "prowadził, prowadzi i będzie prowadził działania na drodze prawnej w celu zapewnienia należytej ochrony artystów – wykonawców", m.in. poprzez spory sądowe.
Szczegółów na temat relacji z Cyfrowym Polsatem jednak nie ujawnia, wskazując, że organizacja udziela również informacji "co do swoich relacji i umów z kontrahentami", "o sposobie oraz przebiegu realizacji takiej umowy" oraz "nie komentuje również publicznie jakichkolwiek aspektów, które są objęte jakimikolwiek postępowaniami, w tym sporów z kontrahentami (korzystającymi)".
Zaznaczył, że STOART ma umowy z niektórymi spółkami z grupy Cyfrowy Polsat
Jak szczegółowo opisywaliśmy, w trzecim kwartale 2025 roku przychody sprzedażowe całej grupy kapitałowej Cyfrowy Polsat wyniosły 1,85 mld zł, o 4,1 proc. mniej niż przed rokiem. Firma zanotowała spadek zysku operacyjnego z 569,5 do 337,4 mln zł i zysku netto z 249,8 do 57,4 mln.

Natomiast Telewizja Polsat w trzecim kwartale ub.r. osiągnęła wzrost udziału swoich stacji w rynku oglądalności, ale ich wpływy z reklam zmalały o prawie 3 proc. do 289 mln zł, podobnie jak cały rynek reklamy tv.











