Arnold Schwarzenegger: Nie przeszkadzało mi to, że dorastałem w ubóstwie

Arnold Schwarzenegger wierzy, że każdy z nas jest kowalem własnego losu.

mniej / megafon.pl / zero
mniej / megafon.pl / zero
Udostępnij artykuł:

Aktor już jako dziecko obiecał sobie, że będzie bogaty i sławny.

- Gdy byłem mały, obiecałem sobie, że zarobię miliony dolarów - wspomina Schwarzenegger. - Nie przejmowałem się faktem, że tylko nielicznym udaje się osiągnąć taki cel. Nic nie dzieje się przez przypadek. Pewne rzeczy mają miejsce, bo jesteś totalnie zdeterminowany i wierzysz w swoje przeznaczenie. To sprawa duchowa. Chciałem być bogaty i jeździć najszybszym samochodem. Owszem, to mało ambitne cele, ale dla dziecka to bez znaczenia. I co? Udało się! Zawsze byłem skupiony na dążeniu do tego, co sobie założyłem. Nie przeszkadzało mi to, że dorastałem w ubóstwie, że w domu czasami brakowało jedzenia. Kiedy skończyłem z kulturystyką, powiedziałem sobie: "A teraz będę gwiazdorem Hollywood". I też się udało.

W 2013 roku będziemy mogli podziwiać Arnolda Schwarzeneggera w filmach "Likwidator" i "The Tomb". Pierwszy z wymienionych zagości w polskich kinach już 1 marca.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nie żyje kolejny bohater "Chłopaków do wzięcia"

Nie żyje kolejny bohater "Chłopaków do wzięcia"

Publicysta Kanału Zero krytykuje Stanowskiego. "Straszne słowa, nie wygraża się w ten sposób"

Publicysta Kanału Zero krytykuje Stanowskiego. "Straszne słowa, nie wygraża się w ten sposób"

"Walka o ten sam tort". O zasięgach treści politycznych na YouTube decyduje jedno

"Walka o ten sam tort". O zasięgach treści politycznych na YouTube decyduje jedno

TVN24 zrealizuje ceremonię powitalną F-35 w Polsce [NASZ NEWS]

TVN24 zrealizuje ceremonię powitalną F-35 w Polsce [NASZ NEWS]

Tyle firm rekamuje się w Kanale Zero TV. Więcej spotów niż w Republice

Tyle firm rekamuje się w Kanale Zero TV. Więcej spotów niż w Republice

Reklamy w trakcie meczów po raz pierwszy w historii mundialu. Również w TVP

Reklamy w trakcie meczów po raz pierwszy w historii mundialu. Również w TVP