SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google RSS Twitter

Google z rekordowym 2,42 mld euro kary od Komisji Europejskiej za faworyzowanie swojej porównywarki cenowej

Komisja Europejska nałożyła na Google karę w wysokości 2,42 mld euro za nadużywanie pozycji dominującej poprzez bezprawne faworyzowanie własnej porównywarki cenowej. To rekordowa grzywna w historii Unii Europejskiej. - Z szacunkiem, ale nie zgadzamy się z ogłoszonymi dzisiaj wnioskami. Dokonamy szczegółowej oceny decyzji Komisji, rozważając odwołanie się od niej i oczekujemy kolejnych możliwości przedstawienia naszych argumentów - zapowiada Kent Walker, wiceprezes i główny radca prawny Google.

Article

W komunikacie decyzję Komisji Europejskiej kończącą trwające kilka lat dochodzenie wyjaśniła Margrethe Vestager, komisarz odpowiedzialna za politykę konkurencji.

- Google wprowadził wiele innowacyjnych produktów i usług, które zmieniły nasze życie. Postrzegamy to jako pozytywny element - przyznała Margrethe Vestager. - Jednakże strategia spółki Google w zakresie usługi porównywania cen nie polegała tylko na pozyskiwaniu klientów poprzez podnoszenie jakości swojego produktu względem rywali. Google nadużywał bowiem swojej pozycji jako dominującej wyszukiwarki na rynku wyszukiwarek, promując w wynikach wyszukiwania własną porównywarkę cenową i obniżając pozycję propozycji konkurentów. Postępowanie spółki Google jest nielegalne w świetle unijnych zasad ochrony konkurencji. Taki sposób postępowania odbiera innym przedsiębiorstwom możliwość konkurowania w oparciu o zalety i wprowadzania innowacji. A co najważniejsze odbiera europejskim konsumentom możliwość faktycznego porównywania usług i pełnego korzystania z innowacji – podkreśliła Vestager.

Komisja przypomina, że w 2004 r. Google wszedł na odrębny rynek porównywania cen w Europie. W tym celu korzysta on z produktu, który początkowo zwał się „Froogle”, w 2008 r. zmienił nazwę na „Google Product Search”, a od 2013 r. nazywa się „Google Shopping”. Pozwala on konsumentom na porównanie w internecie produktów i cen wszelkiego rodzaju sprzedawców internetowych, w tym internetowych sklepów producentów, platform (takich jak Amazon czy eBay) i innych odsprzedawców.

Gdy spółka wprowadziła Froogle na rynki zakupów przez porównanie cen, działało tam już szereg podmiotów o ugruntowanej pozycji. Ówczesne dowody pochodzące od spółki Google pokazują, że spółka miała świadomość, iż wyniki Froogle na rynku były stosunkowo słabe (w jednym dokumencie wewnętrznym z 2006 r. stwierdzano nawet, że „Froogle simply doesn't work" /„Froogle zwyczajnie nie działa”).

Komisja zaznacza, że od 2008 r. Google zaczął wprowadzać na rynkach europejskich zasadniczą zmianę do swojej strategii polegającą na promowaniu swojej porównywarki cenowej. Strategia ta opierała się na dominującej pozycji spółki Google w obszarze ogólnego wyszukiwania internetowego, a nie na konkurowaniu w oparciu o zalety na rynkach zakupów przez porównanie.

Według KE Google systematycznie umieszcza na czołowym miejscu własną porównywarkę cenową. Kiedy klient wprowadza zapytanie do wyszukiwarki, w stosunku do którego porównywarka cenowa Google chce pokazać rezultaty, są one wyświetlane na początku lub w pobliżu górnej części wyników wyszukiwania.

Ponadto w wynikach wyszukiwania Google obniża pozycję wyników wyszukiwarki cenowej konkurentów, kolejność miejsc wyszukiwarek cenowych konkurentów w wynikach wyszukiwania Google jest ustalana za pomocą ogólnych algorytmów wyszukiwania Google.

W związku z tym porównywarka Google jest o wiele bardziej widoczna dla konsumentów w wynikach wyszukiwania, podczas gdy porównywarki cenowe konkurentów są o wiele mniej widoczne.

W dzisiejszej decyzji KE stwierdza, że Google posiada dominującą pozycję na rynku ogólnych wyszukiwarek internetowych na terenie całego Europejskiego Obszaru Gospodarczego (EOG), tj. we wszystkich 31 państwach EOG. Ponadto Google nadużywa dominującej pozycji na rynku poprzez bezprawne faworyzowanie własnej porównywarki cenowej.

Komisja wyjaśnia, że ustalając wysokość grzywny na poziomie ponad 2,42 mld euro wzięła pod uwagę czas trwania oraz wagę naruszenia. Kwotę obliczono na podstawie wartości przychodów spółki Google z jej porównywarki cenowej w 13 krajach EOG, których dotyczy sprawa.

W swojej decyzji Komisja zobowiązuje również spółkę Google do zaprzestania niezgodnych z prawem zachowań w ciągu 90 dni od chwili wydania decyzji i powstrzymania się od wszelkich środków o równoważnym celu lub skutku. Decyzja nakazuje w szczególności spółce Google działać w sposób zgodny z prostą zasadą równego traktowania konkurencyjnych porównywarek cenowych i własnego produktu.

Jeżeli Google nie zastosuje się do decyzji Komisji, koncern będzie zobowiązany do płacenia grzywien za nieprzestrzeganie zobowiązań wynoszących do 5 proc. średnich dziennych obrotów w skali światowej Alphabet, spółki macierzystej Google'a. Komisja będzie musiała stwierdzić brak takiej zgodności w odrębnej decyzji, a płatności będą naliczane wstecznie od chwili rozpoczęcia niezgodności.

Wysokość kary, która jest najwyższa w historii Unii Europejskiej, to pewne zaskoczenie, bowiem wcześniej zakładano jedynie że może ona przekroczyć nieco poziom 1,06 mld euro, czyli rekordowej dotąd grzywny nałożonej przez KE w roku 2009 na koncern Intel.

W krótkim oświadczeniu przesłanym do redakcji serwisu Wirtualnemedia.pl Kent Walker, wiceprezes i główny radca prawny Google, nie zgodził się z zarzutami oraz decyzją KE i zapowiedział dalsze działania koncernu w tej sprawie.

- Robiąc zakupy online użytkownicy chcą znaleźć interesujące ich produkty szybko i łatwo – wyjaśnił Kent Walker. - Reklamodawcy chcą te same produkty promować. Dlatego Google wyświetla reklamy produktów, łącząc użytkowników z tysiącami dużych i małych sprzedawców w sposób, który jest korzystny dla obydwu stron. Z szacunkiem, ale nie zgadzamy się z ogłoszonymi dzisiaj wnioskami. Dokonamy szczegółowej oceny decyzji Komisji, rozważając odwołanie się od niej i oczekujemy kolejnych możliwości przedstawienia naszych argumentów - zapowiedział Walker.

W pierwszym kwartale br. koncern Alphabet zanotował 5,43 mld dolarów zysku netto, wobec 4,21 mld dolarów rok wcześniej.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Google z rekordowym 2,42 mld euro kary od Komisji Europejskiej za faworyzowanie swojej porównywarki cenowej

5 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
sdsdss
ludzie z google niewątpliwie mają więcej oleju w głowie niż ta zaćpana i pijana hołota z KE
14 10
odpowiedź
User
wtf
Czegoś tu nie rozumiem. Przecież użytkownicy nie muszą korzystać z Google. To przywatna firma i chyba powinna mieć prawo do promowania swoich innych usług na swopjej platformie...
21 9
odpowiedź
User
jak
Czegoś tu nie rozumiem. Przecież użytkownicy nie muszą korzystać z Google. To przywatna firma i chyba powinna mieć prawo do promowania swoich innych usług na swopjej platformie...


Postępowanie spółki Google jest nielegalne w świetle unijnych zasad ochrony konkurencji.

To się naucz czytania ze zrozumieniem i zrozumiesz.
8 13
odpowiedź
User
Anonim
Jakim prawem unia nakłada karę, na firmę która nie pochodzi z krajów UE, tylko z USA? Nie powinni im nic płacić. Co im zrobią? Zablokują dostęp do Google na terenie UE? Ludzie by im za to spalili siedzibę w Brukseli
12 8
odpowiedź
User
jak
Jakim prawem unia nakłada karę, na firmę która nie pochodzi z krajów UE, tylko z USA? Nie powinni im nic płacić. Co im zrobią? Zablokują dostęp do Google na terenie UE? Ludzie by im za to spalili siedzibę w Brukseli


Takim prawem, że ta porównywarka działa na rynku unijnym a nie w USA i uderza w firmy europejskie a nie amerykańskie.
9 9
odpowiedź