'Amica. To rozumiem"

Just przygotował nową, zaplanowaną z rozmachem, kampanię dla marki Amica, lidera na polskim rynku sprzętu AG

masz
masz
Udostępnij artykuł:

Wizerunkowa kampania stanowi inaugurację claimu: "Amica. To rozumiem." oraz prezentuje nowy logotyp marki.

Zgodnie z przygotowaną strategią komunikacji kampania kreuje wizerunek Amiki jako marki bliskiej, odpowiadającej na potrzeby nawet najbardziej wymagających klientów.

Od 7 maja możemy oglądać różne wersje krótkich 15-sekundowych reklam. Spotykamy w nich kobiety uchwycone przez kamerę podczas codziennych czynności domowych. Dyskretnie towarzyszą im sprzęty marki Amica. Nowoczesne rozwiązania techniczne oraz wysmakowana linia estetyczna, stanowią gwarancję nie tylko niezwykłej funkcjonalności, ale i zadowolenia z efektów.

Wspaniale upieczone i przyrządzone potrawy, idealna czystość prania, długotrwała i naturalna świeżość przechowywanych produktów - Amica spełnia najbardziej wygórowane oczekiwania.

Pośród kanałów komunikacji, oprócz telewizji, wykorzystane zostaną kolejne media - nie tylko z obszaru ATL.

Just pracuje dla Amiki Wronki S.A. od 2004 roku.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Przeszukanie w Allegro. Pod lupą metody dostaw zakupów

Przeszukanie w Allegro. Pod lupą metody dostaw zakupów

Republika uruchomiła podcast. Rachoń rozmawia z Olechowskim

Republika uruchomiła podcast. Rachoń rozmawia z Olechowskim

Polityk PiS wycofuje się ze słów o Kolendzie-Zaleskiej. "Jest rzetelną i profesjonalną dziennikarką"

Polityk PiS wycofuje się ze słów o Kolendzie-Zaleskiej. "Jest rzetelną i profesjonalną dziennikarką"

Goniec ujawnił "szokujące rozmowy" ws. pedofilii. Prokuratura: stenogramy są sfałszowane

Goniec ujawnił "szokujące rozmowy" ws. pedofilii. Prokuratura: stenogramy są sfałszowane

"Zatrudniali dziesiątki osób, bo ruch rósł". Czy redakcje nadal potrzebują SEO-wców?

"Zatrudniali dziesiątki osób, bo ruch rósł". Czy redakcje nadal potrzebują SEO-wców?

Normalne okładki dziś oburzają. A przecież było o wiele gorzej [OPINIA]

Normalne okładki dziś oburzają. A przecież było o wiele gorzej [OPINIA]