Amy Winehouse prawie umarła z przedawkowania

Były mąż Amy Winehouse, Blake Fielder-Civil, nie szczędzi jejprzykrych słów w wywiadach i publicznie pierze wszystkie brudy,wywlekając na wierzch nawet najbardziej intymne i osobisteszczegóły związku.

gigwise / Megafon.pl
gigwise / Megafon.pl
Udostępnij artykuł:

- W sierpniu 2007 roku Amy prawie umarła z przedawkowania namoich rękach - zdradził Blake. - W hotelu w pewnym momencie jejoczy całkowicie puste, bez wyrazu. Osunęła się na łóżko a późniejspadła z niego. Zupełnie nie wiedziałem, co zrobić, bo sam teżbyłem cholernie naćpany. Ułożyłem ją do pozycji, w której mogłemrozpocząć pomoc, po czym wyciągnąłem język, żeby go sobie nieodgryzła. Wyglądała, jakby przeniosła się do innego świata,traciłem już wiarę, że uda się ją uratować. Na szczęście w pewnymmomencie odzyskała puls i jakoś się udało.

Dyskografię Amy Winehouse zamyka materiał "Back to Black" z 2006roku.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Przeszukanie w Allegro. Pod lupą metody dostaw zakupów

Przeszukanie w Allegro. Pod lupą metody dostaw zakupów

Republika uruchomiła podcast. Rachoń rozmawia z Olechowskim

Republika uruchomiła podcast. Rachoń rozmawia z Olechowskim

Polityk PiS wycofuje się ze słów o Kolendzie-Zaleskiej. "Jest rzetelną i profesjonalną dziennikarką"

Polityk PiS wycofuje się ze słów o Kolendzie-Zaleskiej. "Jest rzetelną i profesjonalną dziennikarką"

Goniec ujawnił "szokujące rozmowy" ws. pedofilii. Prokuratura: stenogramy są sfałszowane

Goniec ujawnił "szokujące rozmowy" ws. pedofilii. Prokuratura: stenogramy są sfałszowane

"Zatrudniali dziesiątki osób, bo ruch rósł". Czy redakcje nadal potrzebują SEO-wców?

"Zatrudniali dziesiątki osób, bo ruch rósł". Czy redakcje nadal potrzebują SEO-wców?

Normalne okładki dziś oburzają. A przecież było o wiele gorzej [OPINIA]

Normalne okładki dziś oburzają. A przecież było o wiele gorzej [OPINIA]