Anna Przybylska w piknikowej kampanii Limango.pl

Ruszyła letnia kampania reklamowa internetowego klubu zakupowego Limango.pl z udziałem Anny Przybylska, ambasadorki serwisu. Akcję przygotował dział marketingu Limango Polska wspólnie z agencją Republic.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

Nowa kampania Limango.pl pokazuje rodzinny piknik w letniej scenerii. Zdjęcia prezentują unikatową ofertę serwisu dla całej rodziny - m.in. zabawki i sprzęt dla dzieci, ubrania, akcesoria i gadżety oraz wyposażenie wnętrz.

grafika

- Tym, co wyróżnia nasz klub zakupowy, jest przede wszystkim oferta skierowana do kobiet, które cenią swój czas, a robiąc zakupy, myślą nie tylko o własnej szafie, ale również o rzeczach potrzebnych w każdym domu - opisuje Martin Solarski, CEO Limango Polska - Nasze klientki bardzo często poszukują markowych, sprawdzonych ubrań i gadżetów dla dzieci w dobrej cenie - dodaje.

grafika

Obecna kampania obejmuje działania reklamowe w internecie (m.in. aktywności w mediach społecznościowych i akcje specjalne dla klientów Limango.pl) oraz działania PR w mediach tradycyjnych. Za przygotowanie i realizację akcji odpowiadają dział marketingu Limango Polska i agencja Republic. Zdjęcia do kampanii wykonał Kempski z I Like Photo, a koncepcją stylizacji i scenografii sesji opracowała Jolanta Czaja.

grafika
grafika

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji