Anna Starmach w nowej reklamie Kenwood

Producent robotów kuchennych Kenwood prowadzi kampanię ambasadorską z udziałem Anny Starmach, znanej m.in. z roli jurorki w programie "Masterchef Junior". Za jej realizację oraz planowanie i zakup mediów odpowiada dom mediowy Mediaplus (Group One), działający we współpracy z agencją MarTech & e-commerce SalesTube oraz agencją kreatywną Gong.

bg
bg
Udostępnij artykuł:
Anna Starmach w nowej reklamie Kenwood

W ramach nowej kampanii Anna Starmach, autorka wielu książek kulinarnych oraz jurorka polskich edycji programów MasterChef i MasterChef Junior, promuje wszystkie modele wielofunkcyjnych robotów planetarnych marki Kenwood.

Zgodnie z motywem przewodnim “Gotowanie nigdy nie było prostsze” ambasadorka marki przybliża odbiorcom, jak sprzęty marki ułatwiają gotowanie i tym samym skracają czas spędzany w kuchni. Działania promocyjne obejmują komunikację w mediach społecznościowych (Facebook, Instagram), telewizji, a także reklamy typu display.

Mediaplus zajął się strategią, planowaniem i zakupem mediów. Działał w modelu house of communication ze spółkami Group One: agencją MarTech & e-commerce SalesTube oraz agencją kreatywną Gong.

Marka Kenwood należy do portfolio grupy De’Longhi, z którą spółki Group One współpracują od 2020 roku.

 

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Przeszukanie w Allegro. Pod lupą metody dostaw zakupów

Przeszukanie w Allegro. Pod lupą metody dostaw zakupów

Republika uruchomiła podcast. Rachoń rozmawia z Olechowskim

Republika uruchomiła podcast. Rachoń rozmawia z Olechowskim

Polityk PiS wycofuje się ze słów o Kolendzie-Zaleskiej. "Jest rzetelną i profesjonalną dziennikarką"

Polityk PiS wycofuje się ze słów o Kolendzie-Zaleskiej. "Jest rzetelną i profesjonalną dziennikarką"

Goniec ujawnił "szokujące rozmowy" ws. pedofilii. Prokuratura: stenogramy są sfałszowane

Goniec ujawnił "szokujące rozmowy" ws. pedofilii. Prokuratura: stenogramy są sfałszowane

"Zatrudniali dziesiątki osób, bo ruch rósł". Czy redakcje nadal potrzebują SEO-wców?

"Zatrudniali dziesiątki osób, bo ruch rósł". Czy redakcje nadal potrzebują SEO-wców?

Normalne okładki dziś oburzają. A przecież było o wiele gorzej [OPINIA]

Normalne okładki dziś oburzają. A przecież było o wiele gorzej [OPINIA]