Artur Rojek śpiewa dla Disneya

Dwa utwory Artura Rojka uświetnią polską płytę ze ścieżką muzyczną do animacji "Rodzinka Robinsonów".

aka | Megafon.pl
aka | Megafon.pl
Udostępnij artykuł:

Na kompilację składają się piosenki Rufusa Wainwrighta oraz Roba Thomasa. Nie zabraknie również muzyki ilustracyjnej trzykrotnie nominowanego do Oscara Danny'ego Elfmana. Na potrzeby polskiej edycji, w zestawie pojawią się cztery kawałki po polsku. Dwa z nich zgodził się zaśpiewać i opatrzyć własnym tekstem Artur Rojek z zespołu Myslovitz.

- Oryginalne słowa piosenek były dla mnie inspiracją, ale ostatecznie to sam film, który obejrzałem jeszcze w wersji roboczej, nasunął mi pomysły do tekstów - zdradził wokalista. - Bardzo chciałem oddać w nich tę spontaniczność, dziecięcość i nadzieję, o której mowa w filmie. Sądzę, że ta opowieść ujmie dzieci.

Pierwszym singlem z albumu jest utwór "Cisza i wiatr", drugi nosi tytuł "Cokolwiek się zdarzy", oba w wykonaniu i z tekstem właśnie Artura Rojka.

W polskiej wersji produkcji widzowie usłyszą głosy m.in. Tomasza Kota, Agaty Kuleszy, Wiesława Michnikowskiego oraz Tomasza Dedka. Animacja wchodzi na ekrany kin w Polsce w Dzień Dziecka, 1 czerwca.

Soundtrack "Rodzinka Robinsonów" dostępny jest w sklepach od 28 maja.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Przeszukanie w Allegro. Pod lupą metody dostaw zakupów

Przeszukanie w Allegro. Pod lupą metody dostaw zakupów

Republika uruchomiła podcast. Rachoń rozmawia z Olechowskim

Republika uruchomiła podcast. Rachoń rozmawia z Olechowskim

Polityk PiS wycofuje się ze słów o Kolendzie-Zaleskiej. "Jest rzetelną i profesjonalną dziennikarką"

Polityk PiS wycofuje się ze słów o Kolendzie-Zaleskiej. "Jest rzetelną i profesjonalną dziennikarką"

Goniec ujawnił "szokujące rozmowy" ws. pedofilii. Prokuratura: stenogramy są sfałszowane

Goniec ujawnił "szokujące rozmowy" ws. pedofilii. Prokuratura: stenogramy są sfałszowane

"Zatrudniali dziesiątki osób, bo ruch rósł". Czy redakcje nadal potrzebują SEO-wców?

"Zatrudniali dziesiątki osób, bo ruch rósł". Czy redakcje nadal potrzebują SEO-wców?

Normalne okładki dziś oburzają. A przecież było o wiele gorzej [OPINIA]

Normalne okładki dziś oburzają. A przecież było o wiele gorzej [OPINIA]