SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Wyzwania 2021 roku okiem branży kinowej

O trudach pandemicznego roku i wielkiej niewiadomej nadchodzącego 2021 roku opowiadają w Wirtualnemedia.pl Bianka Pawlewska z New Age Media International, Katarzyna Opertowska z Cinema City, Mariusz Spisz z Multikino i Tomasz Jagiełło z Heliosa.

Article


Tomasz Jagiełło, prezes, sieć kin Helios


Wydarzenie roku


Najistotniejszym wydarzeniem dla branży kinematograficznej na świecie w 2020 r. była decyzja Warner Bros o jednoczesnym wprowadzeniu filmów w 2021 r. do kin i na platformę streamingową HBO Max. Moim zdaniem ta decyzja może mieć wpływ na całą branżę filmową w przyszłości. Jest ona sprzeczna z obecnym modelem biznesowym działalności filmowej, w którym kina wyświetlają filmy na zasadzie wyłączności i w okresie dystrybucji kinowej są one niedostępne na innych polach eksploatacji.

Widać, że Warner Bros. stawia wszystko na jedną kartę, prawdopodobnie dlatego, że uruchomiona przez nich platforma HBO Max wystartowała w USA bez znaczącego sukcesu. Chęć konkurowania z innymi serwisami streamingowymi takimi, jak Netflix i Disney Plus, jest tak silna, że są gotowi poświęcić w tym celu swoje filmy, rezygnując ze znacznej części wpływów kinowych.
Moim zdaniem, jeżeli Warner Bros. będzie kontynuował działalność w zapowiedzianym modelu, to stanie się producentem filmów telewizyjnych, a miejsce tej wytwórni zajmą inne podmioty zajmujące się produkcją filmów na duży ekran.
Za wcześnie jest jednak, aby określić, jaki wpływ ta decyzja będzie miała na całą branżę kinową. Rocznie na bilety do kin wydawanych jest globalnie około 45 mld USD. Na pewno znajdą się podmioty, które będą chciały sięgnąć po te pieniądze. Warner Bros. będzie musiał dokonać analizy efektywności swojego eksperymentu i zdecydować, czy chce angażować się w wielkie produkcje filmowe, które są w stanie zarobić w kinach miliardy dolarów na całym świecie, czy ograniczyć budżet i realizować tańsze filmy przeznaczone do wyświetlania w serwisach streamingowych.  Ich model biznesowy, oparty na abonamencie, mniej koncentruje się na jakości produkcji, a bardziej na liczbie możliwych do odtworzenia filmów. 

W Polsce najważniejszym wydarzeniem w branży kinowej, jeszcze przed wybuchem pandemii, był fenomen dystrybucji filmu „365 dni”. To tytuł, który miał największą frekwencję w kinach w Polsce w 2020 r. i jednocześnie był najpopularniejszym filmem w ofercie Netflixa na świecie - okazał się fenomenem na skalę światową, który zdeklasował inne produkcje. Olbrzymią popularnością cieszyły się nie tylko film, ale również książka autorstwa Blanki Lipińskiej na podstawie, której powstał scenariusz, oraz ścieżka dźwiękowa z produkcji. Piosenki wykonane przez odtwórcę głównej roli w filmie zapewniły krążkowi spektakularny sukces. Warto dodać, że film „365 dni” przyczynił się też do rozwoju międzynarodowej kariery Michele Morrone zarówno w obszarze aktorstwa, jak i modelingu. Podsumowując - film „365 dni” był produkcją, która zaskoczyła branżę skalą oddziaływania na różnych płaszczyznach.
I wreszcie - nie można pominąć jeszcze jednego wydarzenia w branży kinowej, już z drugiej połowy 2020 r. To film „25 lat niewinności. Sprawa Tomka Komendy”. Tę produkcję a po pierwszym lockdownie obejrzało w kinach ponad 700 tysięcy widzów. Prawdopodobnie więcej niż gdyby był dystrybuowany przed pandemią. Film ten jest dowodem na to, że ludzie bardzo potrzebują kina i chcą do niego chodzić, jeśli to jest tylko możliwe.

Porażka / rozczarowanie / kryzys roku
W 2020 r. byliśmy świadkami największego w historii działalności kinowej kryzysu na skalę globalną. Nigdy wcześniej kina na całej kuli ziemskiej nie były zamknięte na tak długi okres i nigdy wcześniej nie wyłączono na tak długo tak wielu projektorów kinowych.
W Polsce, moim zdaniem, największym rozczarowaniem 2020 r. był brak wypracowania przez polski rząd sektorowego wsparcia dla branży kinowej. Branża filmowa jest jedną z kilku najbardziej dotkniętych pandemią branż na świecie - polski rząd jako jeden z niewielu w Europie nie zapewnił kinom sektorowego systemu wsparcia.

Trend roku / Człowiek roku

Rok temu obserwowaliśmy wzrost znaczenia platform streamingowych, wśród których prym wiódł oczywiście Netflix. W 2020 r. obserwujemy jak wielkie studia z Hollywood, zaniepokojone wzrostem pozycji Netfixa, rzucają mu rękawicę. Już Oskarowe wyróżnienia dla filmów Netflixa musiały wzbudzić niepokój tych, którzy dotychczas niepodzielnie władali rynkiem filmowym. Od tego czasu również Disney z sukcesem uruchomił platformę Disney Plus i tą samą drogą podąża obecnie Warner z HBO Max. Znamiennym jest też masowe wycofywanie filmów należących do bibliotek wielkich studiów z oferty Netflixa. Widać wielki wysiłek skierowany przez studia na stworzenie platform do wyświetlania swoich tytułów oraz osłabienie przez to oferty Netflixa.

Na miano człowieka roku w branży kinematograficznej bez wątpienia zasłużył Christopher Nolan za swoją wiarę w kino i jego odrodzenie, a także wierność jakości produkcji filmowej. To dzięki jego staraniom w przerwie między falami pandemii mieliśmy szansę obejrzeć film „Tenet”. Ten tytuł powinien mu zostać przyznany za odwagę oraz chęć niesienia pomocy całej branży. W Polsce tytuł człowieka roku przyznałbym z tych samych powodów Patrykowi Vedze, którego film „Petla” był pierwszą polską produkcją wprowadzoną do kin po zakończeniu pierwszego lockdownu.

Jak pandemia wpłynęła na branżę

Pandemia miała katastrofalny wpływ na branżę kinową - spowodowała jej zamknięcie na całym świecie na wiele miesięcy, co nie miało miejsca wcześniej w historii kina. Straty finansowe z okresu pandemii branża będzie odpracowywać przez wiele lat, a informacje napływające przede wszystkim z USA wskazują, że nie wszystkie podmioty działające w branży kinowej zdołają przetrwać. Na długi czas zatrzymane zostaną inwestycje rozwojowe, nie będą budowane nowe obiekty oraz spowolniony zostanie rozwój technologiczny. Przez pewien czas obserwować też będziemy mniejszą liczbę wysokobudżetowych produkcji, gdyż kryzys dotknął nie tylko kina, ale również branżę produkcji filmowych. 

Trzy najważniejsze wyzwania w 2021 roku
W przypadku naszej branży najważniejszym wyzwaniem, z którym przyjdzie nam się zmierzyć, po pierwsze będzie ponowne wznowienie działalności i otwarcie kin dla widzów, po drugie, zapewnienie im repertuaru i po trzecie, przekonanie widzów, że warto do kina wrócić.

 


Bianka Pawlewska, senior vice-president of cinema advertising New Age Media International


Wydarzenie roku
W Polsce i „poza-covidowo" z pewnością  duże wrażenie zrobił film „20 lat niewinności. Sprawa Tomka Komendy", jako przykład bardziej ambitnej rodzimej produkcji, która wielu „wbiła w fotel" oraz film „Pętla" jako dowód, że na produkcje Patryka Vegi wciąż nie brakuje wielbicieli – nawet w pandemii.
Natomiast zagranicznym hitem był z pewnością „Tenet", który co prawda w USA nie osiągnął zamierzonych celów finansowych m.in. z powodu zamknięcia kin, ale za to zrobił dobry wynik na pozostałych rynkach, pomimo obostrzeń i ogólnego zamieszania spowodowanego pandemią.    
 
Porażka / rozczarowanie / kryzys roku

Pochopna i błędna ocena wyników frekwencyjnych w przypadku niektórych tytułów pokazywanych w kinach w trakcie pandemii. Naszym zdaniem, kiedy weźmiemy pod uwagę wszystkie przeciwności, kino pokazało swój ogromny potencjał. Nie do końca przemyślane decyzje niektórych dystrybutorów przenoszących premiery swoich filmów na portale „on-line". Na szczęście już teraz wszyscy wiedzą, że w przypadku dużych, wysokobudżetowych produkcji, pominięcie kin w „łańcuchu" dystrybucji filmowej nie jest szczęśliwym rozwiązaniem i prowadzi do sytuacji, w której większa część uczestników rynku nie jest usatysfakcjonowana.
 
Trend roku / Człowiek roku

Z mojej perspektywy, w tym roku ten tytuł należy się (ex aequo) wszystkim szefom sieci kinowych w Polsce za wspólną walkę o kino, ale ze specjalnym wyróżnieniem osoby Mookiego, szefa Cinema City (CINEWORLD) za zachowanie zimnej krwi w sytuacji, gdy „lockdown" dotyczący Jego biznesu rozgrywał się jednocześnie na dwóch, a w zasadzie trzech kontynentach – zatem stawka była/jest bardzo wysoka.
 
Jak pandemia wpłynęła na branżę

W zasadzie w tym roku odpowiedzi na pytania powinnam zacząć od tej właśnie kwestii..."Chwilowy i nagły paraliż" lub "zamrożenie" całego biznesu, to chyba najlepsze porównania opisujące sytuację w jakiej znalazły się kina na całym świecie w 2020 roku po ogłoszeniu pandemii. Jest to sytuacja bez precedensu – chyba od początku istnienia/ historii dużych kin w ogóle, czyli od połowy XX wieku. Dlatego z naszej perspektywy trudno jest o jakiekolwiek podsumowania tego wyjątkowego roku z pominięciem Covid 19... Starając się jednak wyłuskać bardziej optymistyczne informacje, należy stwierdzić, że początek roku był naprawdę obiecujący w styczniu 2020, czyli tuż przed pandemią, kina odwiedziło ponad 6 174 000 widzów, to jest o 8% więcej w porównaniu z tym samym okresem w 2019. A kiedy zakończył się pierwszy lockdown, osiągnięcie 50% frekwencji w porównaniu z zeszłym rokiem (przy wciąż istniejących obostrzeniach) zajęło nam raptem dwa miesiące. No niestety październik był ostatnim miesiącem w tym szalonym roku, kiedy mogliśmy jakoś działać, ale wyniki styczniowe i wrześniowe pokazały jak duży jest potencjał kin i jak bardzo są one potrzebne. Idąc więc za raportem WARC Global Advertising Trends, mocno wierzymy, że kino i outdoor, czyli dwie branże reklamowe, które najbardziej chyba ucierpiały w 2020 roku, będą najszybciej rozwijającymi się formatami w 2021 roku.
 
Trzy najważniejsze wyzwania w 2021 roku
Odbudować plan premier. Jest spora kolejka. To dobrze;
Możliwie jak najszybciej odbudować frekwencję, czyli przyciągnąć widzów do kin. Sprawić by w pełni mogli poczuć magię kina;
Zapewnić naszym klientom reklamowym, jak najlepsze wyniki i kampanie rozbudowane o różne formy komunikacji z koncentracją na „on screen", czyli 12 minutowy blok reklamowy, wspomagany kreatywnymi działaniami poza ekranem „off-screen".   
 


Katarzyna Opertowska, dyrektorka marketingu Cinema City

Wydarzenie roku

Rok 2020 upłynął przede wszystkim pod znakiem walki z pandemią. Społeczeństwo zmobilizowało się, by razem wspierać osoby potrzebujące oraz zadbać o bezpieczeństwo przedstawicieli ochrony zdrowia. Z tego względu w tym roku zdecydowanie najciekawszym wydarzeniem było #hot16challenge. Cel akcji był szczytny – zebrane fundusze miały posłużyć wsparciu personelu medycznego w walce z COVID-19. Początkowym założeniem było zebranie miliona złotych, a to udało się osiągnąć już po 10 dniach trwania akcji. Ogromny sukces. Ostatecznie zebrano ponad 3,5 milion złotych, a w działania zaangażowało się ponad 4 tysiące osób w tym muzycy, politycy czy celebryci. Kwestia zebranych funduszy i ogromnych zasięgów kampanii (ponad 480 milionów odtworzeń na YouTube) jest bezsporna. Łyżką dziegciu w beczce miodu były sytuacje, w których niektóre marki, dołączając z czasem do akcji, nieumiejętnie chciały wykorzystać popularność akcji i przez to wypromować siebie. Nie zabrakło jednak dobrych przykładów zaangażowania firm. Prezes Żywiec-Zdrój przekazał środki na konto akcji, choć sam nie zdecydował się na występ. To ciekawe podejście do akcji, warte odnotowania.

Porażka / rozczarowanie / kryzys roku

Z ogromnym kryzysem wizerunkowym i biznesowym mierzy się obecnie CD Projekt Red. Na Cyberpunk 77 gracze czekali już od maja 2012 roku, ponieważ to wtedy firma zapowiedziała rozpoczęcie prac nad grą. Natomiast po zwiastunie gry, który zyskał miano najlepiej zaprezentowanego podczas targów E3, oczekiwania fanów wzrosły jeszcze bardziej. Emocji nie ostudziła też kilkukrotnie przekładana data premiery. Niestety, ostatecznie okazało się, że gra w wersji na konsole zawiera dużo błędów i problemów z wydajnością – świetnie obrazują to oceny użytkowników, które po dwóch dniach od premiery drastycznie spadły do poziomu 2/10. Najbardziej wyczekiwana gra okazała się wydana zbyt wcześnie. Ogromny spadek akcji CD Projekt Red na giełdzie (przed premierą gry wartość akcji przekraczała 400 złotych; obecnie jest mniejsza o ponad 1/3), utrata przez założycieli ponad miliarda dolarów to tylko część kłopotów firmy. Kryzysu dopełnia fakt, że Sony czasowo usunęło grę Cyberpunk 2077 z PlayStation Store, a wydawca Cyberpunk 77 zwraca pieniądze niezadowolonym klientom. Sytuacja sprawiła, że klienci stracili zaufanie do firmy, a na wizerunku firmy pojawiła się rysa.

Trend roku / Człowiek roku

Sytuacja epidemiczna w Polsce i na świecie sprawiła, że wszyscy zaczęliśmy pracować, rozwijać swoje pasje oraz kontaktować się z rodziną i przyjaciółmi online. COVID-19 miał także wpływ na biznes – izolacja i praca zdalna znacznie przyspieszyła digitalizację. Widać to szczególnie po branży e-commerce, która dzięki pandemii odnotowuje ogromny wzrost – zakupy w sieci robi o 11% więcej konsumentów niż jeszcze rok temu. Firmy wsłuchują się w głos konsumenta i w jego potrzeby, wprowadzając usługi i usprawnienia, które są odpowiedzią na panujące obostrzenia. Świetnym przykładem jest tutaj Żabka, która wprowadziła szereg udogodnień, by ułatwić swoim klientom codziennie funkcjonowanie – między innymi możliwość zamówienia produktów przez aplikację, z odbiorem w sklepie, bez konieczności stania w kolejkach, czy możliwość zrobienia zakupów z domu przez aplikację Uber Eats. Trudna sytuacja niejako wymusiła na firmach inwestycje w digital, co na taką skalę nie miało miejsca w przeszłości. Z ciekawością będę przyglądać się rozwojowi tego trendu.  

Jak pandemia wpłynęła na branżę?

Od momentu powstania kina nie było sytuacji, by zostało ono zamknięte na tak długo. Spowodowała to dopiero pandemia koronawirusa. Pod tym względem to swoisty precedens. Mimo wielu wyzwań stawianych przed branżą kinematograficzną przez lata, ona zawsze wychodziła obronną ręką. Co więcej, w 2019 roku kino na świecie odnotowywało rekordowe wyniki. W ostatnich dniach przed zamknięciem kin, kiedy wiadomo było, że zbliża się nieuchronnie kolejny lockdown, do naszych kin ustawiały się długie kolejki. Ludzie chcą chodzić do kina, czuć jego magię, oglądać ulubionych aktorów na dużym ekranie, chcą dzielić się doświadczeniem z innymi ludźmi i – co najważniejsze w obecnych czasach – pragną uciec od rzeczywistości na kilka godzin, a kino jest do tego idealnym miejscem. Chociaż nasza branża została mocno dotknięta przez pandemię, nie ma wątpliwości, że jak tylko sytuacja epidemiczna na to pozwoli i kina zostaną otwarte, fani do nas wrócą.  
 
W 2020 roku pojawiło się kilka premier filmowych takich jak Tenet, Mulan, Pętla Patryka Vegi, czy 25 lat niewinności. Sprawa Tomka Komendy, które cieszyły się dużą frekwencją pomimo reżimu sanitarnego. We wrześniu, weekendowe seanse przyciągały nawet ponad 260 tys. widzów w Polsce (dane dla całej branży). Jeżeli uwzględnimy to, że zgodnie z regulacjami sanitarnymi kina mogły udostępnić tylko połowę miejsc, to jest to naprawdę dobry wynik. Wartym podkreślenia jest także fakt, że chociaż kina zostały zamknięte nie przestaliśmy być blisko ludzi. Cały czas pozostajemy w kontakcie z naszymi widzami w mediach społecznościowych, bo wiemy że kinomani tęsknią za kinem.

Trzy najważniejsze wyzwania w 2021 roku.

Pierwszym wyzwaniem dla naszej branży będzie wprowadzenie nowych zasad reżimu sanitarnego, gdy kina zostaną ponownie otwarte. W lipcu, przed otwarciem kin, intensywnie pracowaliśmy nad zapewnieniem bezpieczeństwa naszym pracownikom i gościom. Reakcje naszych klientów były bardzo pozytywne. Natomiast przed ponownym uruchomieniem naszej działalności, po uspokojeniu się sytuacji epidemicznej, będziemy dopasowywać się do nowych zasad, aby zapewnić naszym klientom bezpieczeństwo. To dla nas priorytet.

Naszym drugim wyzwaniem będzie ogłoszenie, że kina są ponownie otwarte. A następnie poinformowanie naszych klientów o wszystkich premierach filmowych, które niedługo pojawią się na dużym ekranie. Przed pandemią takie kampanie informacyjne prowadzone były przed seansami w kinie, w ten sposób klienci mogli z wyprzedzeniem zaplanować sobie wyjście do kina. Teraz ludzie nie mają świadomości o planowanych premierach, dlatego ważnym zadaniem będzie poinformowanie ich o tym.

Trzecim i najtrudniejszym aspektem są skutki ekonomiczne pandemii. Dziś ludzie wydają znacznie mniej pieniędzy niż jeszcze rok temu, a sytuacja ekonomiczna wielu osób pogorszyła się. Z tego względu budżet Polaków na spędzanie wolnego czasu może być dla nas kolejnym wyzwaniem. Kino zawsze było najbardziej przystępną cenowo rozrywką „poza domem”. Dlatego jesteśmy pewni, że wiele osób wybierze właśnie kino, gdy tylko sytuacja na to pozwoli.


Mariusz Spisz, członek zarządu Multikino S.A., prezes Multikino Media


Wydarzenie roku

Covid i będące wynikiem pandemii dwa lockdowny mają oczywiście wpływ na różne branże, ale bez wątpienia branża kinowa oraz rynek reklamy kinowej są tymi, które zostały dotknięte najmocniej i choć chciałbym odnieść się do innych wydarzeń z 2020 roku, to żadne z nich nie było choćby w minimalnym stopniu, tak znamienne w skutkach dla kin.

Porażka / rozczarowanie / kryzys roku

Ostatnie 6 lat w Polsce, w kinie było pasmem rekordów – zarówno frekwencyjnych jak i box office’owych. Od 2013 do 2019 roku frekwencja kinowa w Polsce wzrosła z 40mln do 60mln widzów! Wzrostowi frekwencji towarzyszył wzrost wydatków reklamowych. W 2020 roku polska branża kinowa odnotowała ogromny spadek. Według danych BoxOffice.pl liczba widzów w stosunku do roku przed pandemią zmniejszyła się o aż o 72% - tylu widzów było ostatnio w polskich kinach..na początku lat 90. 

Trend roku /Człowiek roku

Christopher Nolan, nominowany do Oscara reżyser, który wierzy w kino! Tworząc „Tenet” od początku myślał wyłącznie o kinowej dystrybucji i pomimo pandemii nie zmienił zdania i nie zgodził się na premierę produkcji na platformach VOD. „Tenet” w 2020 roku trafił na duży ekran, a Christopher Nolan podkreślał, że ta super produkcja powstała z myślą o odbiorze w sali kinowej - to film, którego obraz i dźwięk naprawdę muszą być oglądane w kinach na dużym ekranie.

Jak pandemia wpłynęła na branżę kinową?

Znaczny spadek frekwencji jaki zanotowała branża kinowa na całym świecie ma wpływ na inne branże, które są z nami powiązane. To ogniwa, które wzajemnie na siebie wpływają. Nasza sytuacja jest bardzo trudna, a dla odbudowy całej branży kinowej kluczowe jest to, kiedy duże hollywoodzkie premiery trafią na wielki ekran. To właśnie odpowiedni mix polskich filmów, wielkich hollywoodzkich superprodukcji oraz ambitnego kina europejskiego jest niezbędny, aby frekwencja zaczęła wracać do poziomów z 2019 roku.

Długofalowo pandemia nie wpłynęła na zmianę zwyczajów konsumenckich: pomimo pojawiających się obaw, dwa polskie filmy, które trafiły na ekrany we wrześniu tego roku : „Pętla” Patryka Vegi oraz „25 lat niewinności. Sprawa Tomka Komendy”, zostały obejrzane przez prawie 1,5 mln widzów. Wielu producentów chciałoby widzieć takie wyniki na swoich filmach w świecie przed-covidowym. Kino to zdecydowanie inne doświadczenie niż oglądanie czegoś na domowej kanapie, kino pełni też ważną funkcję społeczną - wyjście ze znajomymi, z rodziną i chyba najpopularniejsza forma randki.

Na uwagę zasługuje niewątpliwie fakt, ze zdecydowana większość dużych kinowych hitów, które miały mieć swoją premierę w 2020 r. nie trafiła do streamingu, jedynie ich kinowe premiery zostały przesunięte/opóźnione. W efekcie na widzów w Polsce w 2021 roku czekać będą takie filmowe hity jak: „Nie czas umierać”, „Top Gun: Maverick”, „Czarna Wdowa”, „Szybcy i Wściekli 8”, „Matrix 4” czy polskie „Dziewczyny z Dubaju” , „Furioza” „Gierek”, „Bo we mnie jest seks..”,” Najmro” oraz nowe filmy Patryka Vegi oraz Wojtka Smażowskiego.
 
Warto w tym miejscu zwrócić uwagę np. na rynek japoński, gdzie pandemia została już w praktyce opanowana i gdzie przed kilkoma tygodniach na ekrany trafiła nowa lokalna produkcja kinowa, która…pobiła japońskie rekordy boxoffice’u! Widzowie tęsknią za kinem i przykład z Azji jest bardzo pokrzepiający.
Trzy najważniejsze wyzwania w 2021 roku

Najważniejsza w naszej branży jest poznanie daty otwarcia kin w 2021 roku z odpowiednim wyprzedzeniem. Nie posiadamy, tak jak inne branże, towaru w magazynie i nie może rozpocząć sprzedaży zaraz po ogłoszeniu otwarcia. Polegamy na dystrybutorach, którzy odpowiadają za marketing powierzonych im przez producentów filmów. Dystrybutorzy potrzebują minimum 4-6 tygodni na przygotowanie filmu do dystrybucji. Doświadczenia z pierwszego re-openingu pokazują, że widzowie chętnie wrócą do kina, pod warunkiem, ze będą czekać na nich atrakcyjne premiery.

Ponadto wyzwanie, które stanie przez branżą kinową po ponownym otwarciu kin, to uświadomienie Polakom, że w kinach dokładamy wszelkich starań, żeby czuli się bezpiecznie. Od dłuższego czasu zwracamy uwagę, że w kinach można czuć się pewniej niż wielu innych miejscach spędzania wolnego czasu, jak na przykład restauracjach. Na salach kinowych zapewniamy ciągłą wymuszoną wymianę powietrza, widzowie nie rozmawiają na sali, wszyscy są zwróceni w jedną stronę, a system biletowy z alokowanymi miejscami gwarantuje, że widzowie są od siebie oddzieli wolnymi fotelami. Analizy dotyczące rozprzestrzeniania Covid, którymi dysponujemy również wskazują na to, że do zakażeń nie dochodzi w kinach. Przy czym wskazywane są 3 kluczowe czynniki tej sytuacji - bardzo dobra wentylacja, brak rozmów, maseczki.

Wiemy, że wraz z widzami do kin wrócą reklamodawcy, a nowa rzeczywistość będzie szansą na znalezieni nowych obszarów do współpracy w zakresie łączenia kampanii on-screen z on-line.

Cykl: Podsumowania 2020 roku i prognozy na 2021

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Wyzwania 2021 roku okiem branży kinowej

1 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Stev
Sieci kinowe nie otworzyły się bo nie zapłaciły dystrybutorom, a bez tego nie dostaną filmow. Bankruci, a w co grają to dowiemy się niebawem.
odpowiedź