Radiowa Dwójka wyemituje słuchowisko inspirowane losami Jolanty Brzeskiej

W sobotę 26 października o godz. 19.00 radiowa Dwójka wyemituje słuchowisko Magdaleny Miecznickiej pt. „Spalenie Joanny”. Sztuka nawiązuje do tragicznej śmierci działaczki społecznej Jolanty Brzeskiej.

jk
jk
Udostępnij artykuł:
Radiowa Dwójka wyemituje słuchowisko inspirowane losami Jolanty Brzeskiej

Słuchowisko osnute jest wokół wydarzeń sprzed ośmiu lat, choć - jak podkreślają twórcy - nie jest historią Jolanty Brzeskiej w ścisłym ujęciu. Za bohaterkę autorka obrała kobietę o podobnym imieniu, Joannę (w tej roli Joanna Jeżewska), którą spotyka podobna sytuacja, co Brzeską. Kobieta wierzy, że uda jej się ochronić swój świat i chce chronić wartości za wszelką cenę. Z nieco innej perspektywy patrzy na to Babcia (Stanisława Celińska): kobieta pokorą i wycofaniem chce ocalić to, co wydaje jej się istotniejsze niż mury domu, w którym spędziła całe swoje życie, czyli godność.

Opracowaniem muzycznym, adaptacją i reżyserią sztuki zajął się Łukasz Lewandowski. Realizacja akustyczna Andrzej Brzoska. W słuchowisku wystąpili m.in. Stanisława Celińska (Babcia), Joanna Jeżewska (Joanna), Paweł Ciołkosz (Mężczyzna w Fularze), Kamil Pruban (Mecenas) i  Zbigniew Konopka (Smutny Pan).

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

1,5 mln widzów serialu "U Pana Boga w Królowym Moście"

1,5 mln widzów serialu "U Pana Boga w Królowym Moście"

Z Kanału Zero do InPostu. Nowa osoba na czele komunikacji i social mediów

Z Kanału Zero do InPostu. Nowa osoba na czele komunikacji i social mediów

Toya z 8 nowymi kanałami w ofercie

Toya z 8 nowymi kanałami w ofercie

"Łoddawajcie pusecki!" – Harnaś zachęca do systemu kaucyjnego

"Łoddawajcie pusecki!" – Harnaś zachęca do systemu kaucyjnego

Ile kosztuje chaos w danych? Odzyskaj uciekającą marżę dzięki innowacjom Microsoft
Materiał reklamowy

Ile kosztuje chaos w danych? Odzyskaj uciekającą marżę dzięki innowacjom Microsoft

Grok na X z ograniczeniami dla obrazów. Decyzja po fali krytyki w UE

Grok na X z ograniczeniami dla obrazów. Decyzja po fali krytyki w UE