SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Dziennik „Fakt” rozwija dodatki regionalne

W marcu br. ukazał się pierwszy numer nowego dodatku do dziennika „Faktu” (Ringier Axel Springer Polska) w woj. podkarpackim. Pojawiła się też nowa odsłona dodatku „Fakt Pomorze Zachodnie”, który zwiększył ilość stron i obecnie ukazuje się dwa razy w tygodniu.

Article

- „Fakt” ciągle się rozwija i chce docierać z informacjami do kolejnych czytelników. Dowodem na to są wydania lokalne, które od lat sukcesywnie rozwijamy i będziemy rozwijać również w przyszłości - mówi Robert Feluś, redaktor naczelny dziennika „Fakt”.

Jak podaje wydawca, utrzymująca się wysoka sprzedaż „Faktu” w regionie podkarpackim skłoniła wydawcę do uruchomienia dodatku regionalnego „Fakt Rzeszów”. Jest on dołączany do czwartkowego grzbietu głównego „Faktu” na Podkarpaciu i zawiera minimum cztery strony informacji z Podkarpacia.  

Dodatek regionalny w nowej formie pojawił się również w Szczecinie. „Fakt Pomorze Zachodnie” ukazujący się do tej pory w każdy czwartek, od marca br. dołączany jest do dziennika też w piątki. Dotychczas jednostronicowy dodatek zyskał trzy dodatkowe strony.     

Większość zawartych w nowych dodatkach informacji dotyczy najważniejszych lokalnych wydarzeń, a także sportu. Ich start wspierała kampania w dzienniku „Fakt”, portalu Fakt24.pl oraz w lokalnych stacjach radiowych.

„Fakt” ukazuje się także z dodatkami w Warszawie, Katowicach, Wrocławiu, Lublinie, Poznaniu, Trójmieście, Bydgoszczy, Białymstoku, Łodzi i Krakowie.

Z danych ZKDP wynika, że średnia sprzedaż ogółem „Faktu” w styczniu 2016 roku wyniosła 314 918 egz.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Dziennik „Fakt” rozwija dodatki regionalne

2 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Krytyk
Smutne jest to, że za tym "rozwijaniem" dodatków lokalnych nie idzie nawet pół etatu więcej. Wiadomości z nowych oddziałów szykuje ekipa w Warszawie, przepisując po lokalnych mediach z internetu. Takie dziennikarstwo XXI wieku.
odpowiedź
User
x
cztery strony dodatku = dwa artykuly + reklamy fryzjerki z osiedla / blacharza / restauracji
odpowiedź