Europa Środkowo-Wschodnia najszybciej rozwijającym się rynkiem mobilnych komunikatorów

Prawie 93 miliony mieszkańców Europy Środkowo-Wschodniej przynajmniej raz w miesiącu skorzystało w mijającym roku z mobilnych komunikatorów w swoich telefonach komórkowych - szacuje firma eMarketer.

km
km
Udostępnij artykuł:

To o 49,3 proc. więcej w porównaniu z rokiem 2014, co stanowi szybsze tempo wzrostu niż w jakimkolwiek innym regionie świata.

Dzięki tak szybkiemu wzrostowi z komunikatorów mobilnych korzysta już większość użytkowników mobilnego internetu w Europie Środkowo-Wschodniej. Jednak penetracja wśród użytkowników komórek sięga jedynie ok. 30 proc.

Największym rynkiem w regionie jest Rosja, z 25 milionami użytkowników mobilnych komunikatorów w 2015 roku, a także prognozowanym najszybszym tempem wzrostu, które co najmniej do roku 2019 ma być dwucyfrowe.

grafika

Pod względem wzrostu liczby użytkowników mobilnych komunikatorów, za Europą Środkowo-Wschodnią jest region Bliskiego Wschodu i Afryki oraz Ameryka Północna. Taka sytuacja ma się jeszcze utrzymać w 2016 i 2017 roku, ale potem na czoło mają się wysunąć Bliski Wschód i Afryka oraz Ameryka Łacińska. Ta ostatnia jest liderem jeśli chodzi o przewidywany na ten rok wzrost liczby użytkowników mobilnego internetu (+17,5 proc.), wyprzedzając pod tym względem Europę Środkowo-Wschodnią (+16,3 proc.).

grafika

 

 

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Grok po skandalu znika z dwóch krajów

Grok po skandalu znika z dwóch krajów

Były szef marketingu sportowego Canal+ w nowej roli

Były szef marketingu sportowego Canal+ w nowej roli

Były dziennikarz Viaplay dołączy do Eleven Sports

Były dziennikarz Viaplay dołączy do Eleven Sports

Grzegorz Krychowiak z autorskim podcastem dla RMF FM

Grzegorz Krychowiak z autorskim podcastem dla RMF FM

Ile kosztuje chaos w danych? Odzyskaj uciekającą marżę dzięki innowacjom Microsoft
Materiał reklamowy

Ile kosztuje chaos w danych? Odzyskaj uciekającą marżę dzięki innowacjom Microsoft

Brytyjski regulator przyjrzy się działaniom Groka. Chodzi o seksualizację treści

Brytyjski regulator przyjrzy się działaniom Groka. Chodzi o seksualizację treści