SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google RSS Twitter

„Gazeta Wyborcza” ma 133 tys. aktywnych subskrypcji cyfrowych

Na koniec ub.r. z płatnej oferty subskrypcji cyfrowych „Gazety Wyborczej” (Agora) korzystało 133 tys. użytkowników, o jedną trzecią więcej niż rok wcześniej. - To znakomity wynik i świetny sygnał, potwierdzający właściwy kierunek zmian i rozwoju naszej działalności prasowej - komentuje Bartosz Hojka, prezes Agory.

Article

Płatna oferta cyfrowa „Gazety Wyborczej” została wprowadzona cztery lata temu. Składa się z dwóch pakietów: podstawowego (obejmującego nielimitowany dostęp do wszystkich serwisów „GW” zawierających teksty z jej wydań papierowych i do dodatkowych artykułów dla prenumeratorów) oraz premium (obejmującego wszystkie treści co Wyborcza, a dodatkowo dostęp do e-wydań „GW”, aplikacji mobilnej dziennika, tekstów z „Książek. Magazynu do czytania” i „Wysokich Obcasów Extra” oraz zniżek na książki w Kulturalnym Sklepie i ebooki na Publio.pl).

Pakiet podstawowy kosztuje 19,90 zł za miesiąc, 55 zł za kwartał i 198 zł za rok, a pakiet premium - 29,90 zł za miesiąc, 83,70 zł za kwartał i 298,80 zł za rok. Oferta regularnie jest wspierana promocjami cenowymi. Jesienią ub.r. Agora podpisała umowę, w ramach której darmowy dostęp do oferty na rok otrzymali wszyscy studenci i pracownicy Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Nie podano, ile zapłaciła za to uczelnia. Jednocześnie rozpoczęto promocję, w ramach której 90-dniowy dostęp za darmo do oferty cyfrowej „GW” zyskali klienci sieci T-Mobile.

W październiku ub.r. Agora poinformowała, że liczba użytkowników subskrypcji cyfrowych przekroczyła 110 tys. Na koniec 2016 roku było to prawie 110 tys., na koniec 2015 roku - ponad 77 tys., a na koniec 2015 roku - prawie 55 tys.

Agora podaje, że w czwartym kwartale ub.r. przybyło 23 tys. nowych użytkowników płatnych subskrypcji, a w grudniu ub.r. zanotowało rekordową sprzedaż oferty, o 86 proc. wyższą niż rok wcześniej. W ub.r. aż 93 proc. subskrypcji wykupywano na kwartał lub rok. Ogółem w całym 2017 roku 300 tys. razy wykupiono różne pakiety.

- Cieszy nas szczególnie, że grono prenumeratorów indywidualnych zwiększyło się o 93 proc. w skali roku - to jedna z najważniejszych informacji o dynamice wzrostu biznesu online „Gazety Wyborczej”. Zaangażowanie naszych redakcji w ważnych społecznie sprawach przekłada się na wyniki - z jednej strony wielu nowych prenumeratorów przybyło „Gazecie Wyborczej” latem podczas protestów przeciwko reformie sądownictwa, z drugiej - znacznie wzrosła w ostatnim roku liczba prenumeratorów, których przekonały do zakupu informacje lokalne. Niezmiennie istotne dla płacących czytelników są treści magazynowe: reportaże „Dużego Formatu” czy teksty z „Wysokich Obcasów” - komentuje Danuta Breguła, dyrektor strategii online „Gazety Wyborczej”.

Firma nie podaje, ilu użytkowników oferty korzysta z pakietu podstawowego, a ilu z premium ani ile wynoszą łączne wpływy od nich.

Agora informuje natomiast, że nowych prenumeratorów cyfrowych „Gazety Wyborczej” udaje się skutecznie i efektywnie kosztowo pozyskiwać dzięki wykorzystaniu narzędzi Facebooka do targetowania kampanii reklamowych. Od sierpnia ub.r. w serwisach „GW” komentarze mogą zamieszczać tylko użytkownicy płatnej subskrypcji, a w tym tygodniu dziennik wprowadził rubrykę „Wyborcza to WY” z opiniami czytelników.

- Prenumerator to najcenniejszy typ odbiorcy, który średnio czyta kilkadziesiąt razy więcej niż czytelnik bez prenumeraty, dzieli się tekstami w mediach społecznościowych, komentuje artykuły, ogląda wielokrotnie więcej reklam. Jest więc w centrum naszych działań redakcyjnych, wydawniczych i rozwojowych - chcemy mu dostarczać najlepszą możliwą usługę - komentuje Danuta Breguła.

Według badania Gemius/PBI w październiku ub.r. portal Wyborcza.pl miał 6,14 mln realnych użytkowników i 58,66 mln odsłon, a Wyborcza.biz - 1,27 mln użytkowników i 2,53 mln odsłon.

Z danych ZKDP wynika, że w styczniu br. średnia sprzedaż ogółem „Gazety Wyborczej” wynosiła 96 668 egz., pierwszy raz spadając poniżej poziomu 100 tys.

- „Gazeta Wyborcza” dociera obecnie do prawie ćwierć miliona czytelników, którzy codziennie mają dostęp do prenumerowanych treści cyfrowych i kupują wydanie papierowe dziennika. To wyjątkowy wyczyn! Bardzo cieszymy się, że w czasach trudnych dla prasowego rynku reklamowego „Gazeta Wyborcza” ma stabilną pozycję opartą w ponad połowie na sprzedaży treści czytelnikom. Cały kanał online zyskuje już znaczący udział w przychodach „Gazety Wyborczej” - ocenia Jerzy Wójcik, wydawca „GW”. - Co ważne, śmiało możemy powiedzieć, że czytelnictwo „Gazety Wyborczej” nie spada – a jedynie się zmienia, w dużej mierze wspierane przez proces transformacji cyfrowej prasy, którego jesteśmy w Polsce liderem. Towarzyszymy naszym czytelnikom zawsze, gdy tego potrzebują - w ich miejscowościach, kioskach, komputerach i telefonach, 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu - wylicza Wójcik.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: „Gazeta Wyborcza” ma 133 tys. aktywnych subskrypcji cyfrowych

43 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
ciekawy
A ile z tych subskrypcji jest aktywnych?
72 18
odpowiedź
User
rozbawiony socjalistami z piSSu
Proszę o przypomnienie ile subskrypcji mają prawdziwe, nieomylne i niepokorne gazetki? ;)
42 44
odpowiedź
User
Ha! Ha! Ha!
90% tych subskrypcji jest na kilka godzin, góra 1 dzień - to jest dramatyczna wręcz wiadomość.... Wyborcza po prostu tonie....
62 27
odpowiedź
User
Bodnik
Z tego co pamietam to około 25 tys tych subskrybcji wykupil uniwersytet w Toruniu dla studentów i pracowników.
69 16
odpowiedź
User
jak
Toruński uniwersytet kupił roczną prenumeratę Wyborczej dla wszystkich pracowników i studentów w zeszłym roku. To jest kilkadziesiąt tysięcy ludzi, których nikt nie pytał czy chcą i którzy z własnej kieszeni nie dołożyli złotówki do tego.
61 6
odpowiedź
User
jak
Znam pracowników, którzy ani razu z tego prezentu nie skorzystali.
55 9
odpowiedź
User
Danuta Breguła
Toruński uniwersytet kupił roczną prenumeratę Wyborczej dla wszystkich pracowników i studentów w zeszłym roku. To jest kilkadziesiąt tysięcy ludzi, których nikt nie pytał czy chcą i którzy z własnej kieszeni nie dołożyli złotówki do tego.


Dzień dobry, prenumeraty udostępnione w ramach współpracy z Uniwersytetem w Toruniu, nie wliczają się do wyniku 133 tys. Podawaliśmy to w informacji prasowej o tej wspolpracy.
Jednak zwracam uwagę, że np. ponad połowa prenumerat cyfrowych Financial Times czy spora część prenumerat NYT to właśnie prenumeraty dla uczelni czy firm, to żadna sensacja, o ile są z tego przychody i nowi użytkownicy. Takie pakiety usług subskrypcyjnych dla klientów korporacyjnych to standard w branży. Pozdrawiam, Danuta Breguła, dział strategii online Wyborczej
47 36
odpowiedź
User
matt

Dzień dobry, prenumeraty udostępnione w ramach współpracy z Uniwersytetem w Toruniu, nie wliczają się do wyniku 133 tys. Podawaliśmy to w informacji prasowej o tej wspolpracy.


Pani Danuto, proszę nie oczekiwać zdolności czytania ze zrozumieniem od ludzi, dla których wiarygodnym źródłem informacji są tuby propagandowe Karnowskich et consortes. Próżne nadzieje.
28 60
odpowiedź
User
ek.
A ile z tych subskrypcji jest aktywnych?


Trollu, czy umiesz czytać ze zrozumieniem?
A poza tym brawo za komentarz z Agory. Szach i mat. (Ciekawe czy ruszą tu komentatorzy z klubów GP i czy wewnętrzne info już poszło)
20 41
odpowiedź
User
tutaj można wpisać co się chce, oni tego nawet nie sprawdzają
Toruński uniwersytet kupił roczną prenumeratę Wyborczej dla wszystkich pracowników i studentów w zeszłym roku. To jest kilkadziesiąt tysięcy ludzi, których nikt nie pytał czy chcą i którzy z własnej kieszeni nie dołożyli złotówki do tego.


Dzień dobry, prenumeraty udostępnione w ramach współpracy z Uniwersytetem w Toruniu, nie wliczają się do wyniku 133 tys. Podawaliśmy to w informacji prasowej o tej wspolpracy.
Jednak zwracam uwagę, że np. ponad połowa prenumerat cyfrowych Financial Times czy spora część prenumerat NYT to właśnie prenumeraty dla uczelni czy firm, to żadna sensacja, o ile są z tego przychody i nowi użytkownicy. Takie pakiety usług subskrypcyjnych dla klientów korporacyjnych to standard w branży. Pozdrawiam, Danuta Breguła, dział strategii online Wyborczej
Jeśli ten komentarz jest autentyczny, to jeszcze nie spotkałem się z komentarzem osoby zaangażowanej w sprawę na nierejestrowanym forum. Fakt, odpowiedzi na fejsie czy wykopie poprzez zatwierdzone konta, ale tutaj, gdzie każdy może się wpisać? Dziwne. Czym to nie pachnie jakąś dziwną desperacją albo niezrozumieniem działania takiego forum? Mnie to naprawdę zaskoczyło.
24 29
odpowiedź
Zobacz więcej w kategorii: Reklamy / Marketing