SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google RSS Twitter

„Gazeta Wyborcza” przeprasza za pierwszą stronę o hojnym rozdawnictwie na podwyżki dla nauczycieli i pielęgniarek

Na pierwszej stronie wtorkowej „Gazety Wyborczej” (Agora) jako jeden z przejawów hojnego rozdawania naszych pieniędzy przez PiS podano 16,1 proc. podwyżek w br. dla nauczycieli. Po wielu krytycznych komentarzach, m.in. od Związku Nauczycieli Polskich, dziennikarka „GW” Justyna Suchecka wyjaśniła, że to podwyżka rozłożona na półtora roku. - Powstało zamieszanie, za które przepraszamy - skomentowała redakcja „Wyborczej”.

Article

W infografice na pierwszej stronie wtorkowej „GW” jako przykłady tego, że „PiS hojnie rozdaje nasze pieniądze”, podano też podwyżki dla wojskowych (podkreślono 14 proc. dla szeregowych) i pielęgniarek (100 zł brutto od lipca), a także kilka świadczeń socjalnych (m.in. 500+ także na pierwsze dziecko i 1,1 tys. zł trzynastej emerytury) i ulg podatkowych zapowiedzianych w weekend na konwencji PiS.

Podsumowano, że będzie to kosztować 40 mld zł. - Partia rządząca ulega naciskowi zarówno grup społecznych, jak i kalendarza wyborczego - skomentowano.

Krytyka za nazywanie podwyżek rozdawnictwem

Infografikę skrytykowali na Twitterze niektórzy politycy i dziennikarze. - Serio, „Gazeta Wyborcza”? Nazywacie podwyżki dla pielęgniarek i nauczycieli „rozdawaniem naszych pieniędzy”? Porąbało was? Podwyżki, i to dużo wyższe, są konieczne. Bez nich padną usługi publiczne. Czy liberałowie będą dalej bajdurzyć o rozdawnictwie, gdy zabraknie pracowników? - zapytał Adrian Zandberg z Partii Razem.

- Neoliberalizm to nie ideologia ani nie koncepcja ekonomiczna, to stan umysłu. Przykry stan - skomentował Witold Głowacki z „Polski The Times”. - Przez wiele miesięcy „Gazeta Wyborcza” piórem Justyny Sucheckiej pisała o trudnej sytuacji nauczycielek i pielęgniarek relacjonowała protesty dziś „GW” pisze na czołówce, że podwyżki dla pielęgniarek 100 zł (!!!) i nauczycielek to „hojne rozdawanie naszych pieniędzy” trudno uwierzyć - napisała Agata Szczęśniak z OKO.press.

- Najpierw puścili taśmy Birgfellnera pokazujące przedsiębiorczego i uczciwego Jarosława Kaczyńskiego, teraz zrobili z okładki gazety ulotkę PiS. Dywersanci z Czerskiej normalnie -stwierdził Samuel Pereira z TVP.info.

Z informacją na pierwszej stronie „GW” polemizował też Związek Nauczycielstwa Polskiego. - Nie jest prawdą, jak podaje dziś GW na pierwszej stronie, że nauczyciele w tym roku dostaną podwyżki na poziomie 16,1 proc. Płace zasadnicze nauczycieli wzrosły od stycznia tego roku od 83 do 115 zł netto - napisano na twitterowym profilu organizacji.

Dziennikarka „GW”: podwyżki dla nauczycieli nie tak duże, to nie jest rozdawnictwo

Do krytycznych opinii odniosła się Justyna Suchecka, dziennikarka „Gazety Wyborczej” zajmująca się tematyką edukacyjną. - Nie, nie uważam, by podwyżki dla nauczycieli były „hojnym rozdawaniem naszych pieniędzy” - stwierdziła przed południem na Twitterze.

Zamieściła przy tym fragment tekstu, w którym tłumaczy, że 16,1 proc. wyniosą łącznie (liczone jako procent składany) zapowiedziane przez minister edukacji podwyżki dla nauczycieli od wiosny ub.r. do września br. Pensje wzrosły o 5 proc. w kwietniu ub.r., właśnie wchodzi w życie podwyżka o kolejne 5 proc., a następne 5 proc. więcej ma być od września.

- Nauczyciele słusznie się oburzyli, a we mnie się zagotowało. Wiele mogę powiedzieć o polityce rządu wobec nauczycieli, ale na pewno nie to, że traktuje ich hojnie i że podwyżki od 121 do 166 zł brutto można nazwać rozdawnictwem - dodała Justyna Suchecka w tekście zamieszczonym po południu na portalu Wyborcza.pl.

- Wyobrażam sobie, że szefowa MEN Anna Zalewska zaklaskała dziś ze szczęścia, gdy zobaczyła „Wyborczą”. W końcu przebiła się z przekazem o tym, jak to dobrze traktuje nauczycieli. Niestety, nie jest to obraz prawdziwy - przyznała dziennikarka.

Podała też statystyki, że wśród nauczycieli jest mało osób w wieku do 30 lat, 80 proc. z nich to kobiety, a średnio pedagodzy zarabiają znacząco mniej niż inni specjaliści z wyższym wykształceniem.

Redakcja „GW” przeprasza za „oczywisty błąd”

Jednocześnie na portalu „Gazety Wyborczej” pojawiło się krótkie stanowisko redakcji, w którym przyznano, że sugerowanie, iż podwyżki dla nauczycieli, pielęgniarek czy innych pracowników budżetówki są przejawem hojnego rozdawnictwa to „oczywisty błąd”.

- Od dawna z życzliwością relacjonujemy protesty tych grup zawodowych i wspieramy ich żądania płacowe. Wie o tym każdy, kto czyta nas regularnie. Policjanci, nauczyciele czy pracownicy sądów wykonują niezbędną społecznie pracę i muszą zarabiać godnie - zapewniła redakcja dziennika.

Dodała, że stwierdzenie „PiS hojnie rozdaje nasze pieniądze” miało krytykować zapowiedzi kolejnych wydatków socjalnych „bez liczenia się z konsekwencjami budżetowymi, bez kryterium dochodowego, bez analiz krótko- i długoterminowych skutków”.

- Uważamy, że to kupowanie głosów za pieniądze obywateli. Dodatkowe pieniądze z budżetu powinny być przeznaczone dla grup społecznych najbardziej potrzebujących, to jest osób niepełnosprawnych oraz właśnie niegodnie wynagradzanych pracowników sfery budżetowej. Taka i tylko taka była nasza intencja - wyjaśnili dziennikarze „GW”.

- Tymczasem błędnie opisana grafika mogła mówić coś odwrotnego. Powstało zamieszanie, za które przepraszamy - dodali.

Według danych ZKDP w ub.r. średnia sprzedaż ogółem „Gazety Wyborczej” wynosiła 94 527 egz., o 14,8 proc. mniej niż rok wcześniej.

Natomiast portal Wyborcza.pl w listopadzie ub.r. zanotował 7 mln realnych użytkowników i 63,29 mln odsłon, wobec 5,99 mln użytkowników i 56,36 mln odsłon w listopadzie 2107 roku (według badania Gemius/PBI).

Dziennikarze „GW” dystansowali się od „aborcyjnego dream temu” i plotki o Dudzie

Wcześniej zdarzało się, że publikacje „Gazety Wyborczej” bywały krytykowane także przez niektórych dziennikarzy tego dziennika. W lutym ub.r. na okładce „Wysokich Obcasów”, weekendowego dodatku do „GW”, znalazło się zdjęcie trzech z tych kobiet w koszulkach z hasłem „Aborcja jest OK”. Zapowiadało to wywiady z czterema kobietami popierającymi prawo do aborcji, określono je jako „aborcyjny dream tream”.

Okładkę jeszcze przed ukazaniem się w druku skrytykowało wielu dziennikarzy aktywnych w mediach społecznościowych, także ci z mediów uznawanych za liberalne, m.in. niektórzy dziennikarze „Gazety Wyborczej”.

Wydaniu „Gazety Wyborczej”, do którego dodano „Wysokie Obcasy” z okładką i tekstami o „aborcyjnym dream treamie”, od tych publikacji zdystansowała się wicenaczelna „GW” Aleksandra Klich. W komentarzu na drugiej stronie dziennika zatytułowanym „Aborcja to nie temat na bluzkę” stwierdziła: „Szanuję wybór bohaterek, ale - jak wielu naszych czytelników oraz koleżanek i kolegów w redakcji - nie akceptuję przesłania - napisała o osobach przedstawionych na łamach ‘WO’”.

W kwietniu 2016 roku w artykule w „Gazecie Wyborczej” o Agacie Kornhauser-Dudzie wspomniano o rozpowszechnianej przez Zbigniewa Stonodze pogłosce o nieślubnym dziecku Andrzeja Dudy.

Dominika Wielowieyska została o to zapytana na antenie TVN24. - Taka informacja pojawiła się w internecie. Ale w tekście nie powinno jej być. W tym sensie jestem krytyczna wobec tego tekstu. Ten fragment jest niedopuszczalny. Mówię to wbrew swojej gazecie. Uważam, że to był błąd - oceniła. - Zwracam tylko uwagę, że w tekście jest napisane, że jest to totalna bzdura. W tym kontekście jest to napisane: jeżeli takie rzeczy wypowiada Zbigniew Stonoga, to jest oczywiste, że to bzdura - zaznaczyła.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: „Gazeta Wyborcza” przeprasza za pierwszą stronę o hojnym rozdawnictwie na podwyżki dla nauczycieli i pielęgniarek

20 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
widz555
Ani to hojność, ani to rozdawanie. Wynagrodzenie minimalne wzrosło, średnie wynagrodzenie jeszcze bardziej.
A tymczasem budżetówka to braki kadrowe, bo wszyscy już dawno siedzą na kasie w B. czy innym L, lub już dawno wyjechali.
Nie da się wymagać i praktycznie nic w zamian nie oferować. Może pierwotnie artykuł był o tym, ale coś się komuś pokiełbasiło?
Hojność i rozdawanie to tylko w SSP i mediach narodowych.
18 26
odpowiedź
User
luk
wyborcza zmienia front, tak jak to zrobił polsat? świat oszalał.
34 36
odpowiedź
User
Liberalizm gospodarczy
Nie ma przymusu pracy, tym bardziej nie ma przymusu pracy w oświacie publicznej, można pracować w prywatnej lub poza oświatą lub całkowicie poza sektorem publicznym...
29 29
odpowiedź
User
tttt
Ktoś w Wyborczej "lekko" odleciał, sądzę że za tą okładkę poleci jakiś łeb.
49 6
odpowiedź
User
ewa
GW krytykuje PIS za dawanie jak czytam ponad 1000 zł rocznie podwyżek dla nauczycieli i pielęgniarek, 500 plus na dziecko i 13-tek dla emerytów i po kilku godzinach od rozpoczęcia sprzedaży gazety wydrukowanej i sprawdzonej wcześniej mówi że to pomyłka ...... GW to była chyba kiedyś lewicowa gazeta a teraz krytykuje za "Rozdawanie naszych pieniędzy" ..... ups ....chyba ktoś tam nie myśli i nie czyta przed puszczeniem do druku :)
46 4
odpowiedź