IKEA rozpoczyna przegląd globalnej obsługi budżetu mediowego

Sieć sklepów IKEA rozpoczęła przegląd swojej globalnej obsługi w zakresie planowania i zakupu mediów. Wartość budżetu firmy szacowana jest na 400 mln euro.

bg
bg
Udostępnij artykuł:
IKEA rozpoczyna przegląd globalnej obsługi budżetu mediowego

Nie wiadomo, czy w wyniku tego przeglądu (koordynowanego przez firmę ID Comms) IKEA skonsoliduje obsługę mediową w mniejszej niż dotychczas liczbie agencji mediowych. Obecnie większą część biznesu tego marketera obsługują agencje z GroupM (należącej do koncernu WPP). IKEA pracuje też jednak z każdą z pięciu grup reklamowych w różnych obszarach.

W Polsce w ub.r. obsługą mediową IKEA zajmował się dom mediowy MEC (GroupM). Z kolei w Wielkiej Brytanii planowaniem i zakupem mediów dla tego marketera zajmuje się od 2009 roku dom mediowy Vizeum.

Przedstawiciele IKEA rozpoczęty przegląd tłumaczą tym, że firma stara się regularnie oceniać swoich dostawców usług marketingowych, by mieć z nimi jak najlepsze relacje. Zapewniają, że do czasu zakończenia przetargu będą współpracować z dotychczasowymi agencjami.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Przeszukanie w Allegro. Pod lupą metody dostaw zakupów

Przeszukanie w Allegro. Pod lupą metody dostaw zakupów

Republika uruchomiła podcast. Rachoń rozmawia z Olechowskim

Republika uruchomiła podcast. Rachoń rozmawia z Olechowskim

Polityk PiS wycofuje się ze słów o Kolendzie-Zaleskiej. "Jest rzetelną i profesjonalną dziennikarką"

Polityk PiS wycofuje się ze słów o Kolendzie-Zaleskiej. "Jest rzetelną i profesjonalną dziennikarką"

Goniec ujawnił "szokujące rozmowy" ws. pedofilii. Prokuratura: stenogramy są sfałszowane

Goniec ujawnił "szokujące rozmowy" ws. pedofilii. Prokuratura: stenogramy są sfałszowane

"Zatrudniali dziesiątki osób, bo ruch rósł". Czy redakcje nadal potrzebują SEO-wców?

"Zatrudniali dziesiątki osób, bo ruch rósł". Czy redakcje nadal potrzebują SEO-wców?

Normalne okładki dziś oburzają. A przecież było o wiele gorzej [OPINIA]

Normalne okładki dziś oburzają. A przecież było o wiele gorzej [OPINIA]