SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

„Jesteście manipulatorami, stworzyliście Oskara W.” - polemika z Durczokiem i Miecugowem

Skrytykowany przez Kamila Durczoka szef serwisu CzasBiałegostoku.pl, który opublikował wywiad z Oskarem Wądołowskim niedługo po ataku na Grzegorza Miecugowa, nie pozostaje dłużny szefowi „Faktów” TVN. Wytyka mu i jego redakcji stronniczość polityczną i tabloidyzację.

„Jesteście manipulatorami, stworzyliście Oskara W.” - polemika z Durczokiem i Miecugowem

Oskar Wądołowski udzielił wywiadu witrynie CzasBiałegostoku.pl kilka dni po tym, jak na Przystanku Woodstock zaatakował Grzegorza Miecugowa podczas nadawanego na żywo „Szkła kontaktowego”. Wądołowski opisał okoliczności i powody napaści na dziennikarza, oskarżając go i cały TVN, a także inne czołowe redakcje, o „uprawianie lewicowej propagandy” (przeczytaj o tym więcej).

Publikację tego wywiadu w rozmowie z Dziennik.pl skrytykował Kamil Durczok, redaktor naczelny „Faktów” TVN. - Zgadzam się w stu procentach z Grzesiem (Miecugowem - przyp.red.), który powiedział, że spsienie mediów zaczęło się w momencie, w którym jeden z portali zrealizował wywiad z facetem, który zaatakował go na Przystanku Woodstock. Portal dał temu człowiekowi to, czego on tak naprawdę oczekiwał, czyli trybunę do głoszenia swoich poglądów - stwierdził Durczok. - Jeden z najgłupszych tekstów o dziennikarstwie jaki czytałem, to była właśnie odpowiedź redaktora naczelnego portalu, który zamieścił wywiad z tym człowiekiem. Powiedzenie, że po to są media, żeby pokazywać różnego rodzaju poglądy, w momencie, w którym pokazują człowieka, łamiącego zasady debaty publicznej, przez wprowadzenie do niej przemocy, jest jednym z głupszych stwierdzeń jakie kiedykolwiek słyszałem w dyskusji o tym, czym są media. W momencie, w którym ten facet wyskoczył na scenę i uderzył Grzesia, skreślił się z listy uczestników debaty i konie - dodał Kamil Durczok.

>>> Kamil Durczok: obiektywizm w mediach zanika, „Fakty” TVN są autorskie

Karol Wasilewski, założyciel i redaktor naczelny CzasBiałegostoku.pl, w czwartek na swoim blogu odniósł się do tych zarzutów szefa „Faktów”. - Panie redaktorze Kamilu - to m.in. Pan, „Grzesiu” czy Jarosław Kuźniar stworzyliście Oskara W. To wy stworzyliście zabójcę Marka Rosiaka. Ostatecznie, co musi was bardzo boleć, to wy stworzyliście najpopularniejszego obecnie dziennikarza w Polsce - Mariusza Max Kolonko (za co powinien wam de facto podziękować). Pracowaliście na to bardzo długo. Latami. Aż w końcu wam się udało - ocenił Wasilewski. Przytoczył przy tym wyniki analizy Fundacji im. Stefana Batorego z okresu kampanii przed wyborami parlamentarnymi w 2011 roku pokazujące, że w „Faktach” Jarosław Kaczyński i Grzegorz Napieralski byli przedstawiani negatywnie przez ponad 50 proc. swojej obecności w programie, podczas gdy w „Wydarzeniach” Polsatu te wskaźniki wynosiły 23-38 proc., a w „Wiadomościach” TVP1 - 10 proc. (więcej na ten temat). - „Fakty” TVN kierowane przez Kamila Durczoka (a szefem wydawców TVN24 jest Grzegorz Miecugow) manipulowały nastrojami wyborców w sposób wręcz obsceniczny, porównywalny już nawet nie do działań Jerzego Urbana (de facto bardzo chętnie zapraszanego na antenach TVN-u), a wręcz do Josepha Goebbelsa - stwierdził Karol Wasilewski.

Szef CzasBiałegostoku.pl skrytykował też opinię Durczoka z wywiadu dla Dziennik.pl, że obiektywizm nie jest najważniejszy w dziennikarstwie. - Myli się Pan, Panie redaktorze niewyobrażalnie. Pana wizja dziennikarstwa odbiega od tego, jakie dziennikarstwo chcieliby widzieć Polacy - napisał. - Proszę Państwa, czy Kamil Durczok i Grzegorz Miecugow mogą mówić o sobie, że są dziennikarzami? To obraza dla setek, jak nie tysięcy dziennikarzy w całej Polsce, którzy swój zawód uprawiają RZETELNIE i SUMIENNIE. Którzy codziennie, bardzo często za psie pieniądze, harują od rana do wieczora „w terenie”, by pomóc zwykłym obywatelom. By ukazać rzeczywistość, a nie ją kreować. By być DZIENNIKARZEM, a nie manipulatorem - dodał.

Zdaniem Karola Wasilewskiego szef „Faktów” TVN niesłusznie obarcza internet winą za tabloidyzację mediów. - A kto odpowiada za to, że podczas programu publicystycznego "LOŻA PRASOWA" (emitowanego w TVN-24) stacja przerwała audycję, aby nadać na żywo relację z konferencji Krzysztofa Rutkowskiego. Kto wysyłał helikopter, by nadawać na żywo relację z procesu mamy Madzi z Sosnowca. Kto wylansował takie gwiazdy jak Agnieszka (Maja) „Frytka” Frykowska? - wyliczył Wasilewski. - Czym materiały, które zespół Kamila Durczoka przygotowuje do wieczornych Faktów, różnią się od tego, co można przeczytać w „Fakcie” nazajutrz? Czasami materiały „Faktów” powielają się z „Faktem” w 80%, a powielałyby się w jeszcze większej liczbie, gdyby nie smutny zapewne dla Kamila Durczoka fakt, że w telewizji ciężko jest prezentować wypadki, potrącenia i podpalenia (bo zanim dziennikarz z kamerą przyjadą na miejsce, to jest już „po wszystkim”) - ocenił dziennikarz.

- Mówi Pan, panie redaktorze, że z osobami pokroju Oskara rozmawiać się nie powinno. A z ludźmi pokroju Jerzego Urbana, Wojciecha Jaruzelskiego czy Katarzyny Waśniewskiej należy rozmawiać? Wszak to goście Pańskiej stacji - zwrócił się Wasilewski do Durczoka. - Jeżeli mój wywiad był spsieniem mediów, to to, co robi Pan i „Grzesiu” jest zeszczurzeniem - zaznaczył.

Zdaniem Karola Wasilewskiego to ze stronniczości głównych mediów takich jak TVN wzięła się popularność internetowego programu Mariusza Maxa Kolonko. - Nie dlatego, że są tam super infografiki, niezwykłe zdjęcia, chwytliwe tabloidowe materiały, czy plotki z życia gwiazd jak w przypadku „Faktów”. Tego tam nie uraczymy, a mimo wszystko miliony Polaków wybierają Maxa. Dlaczego? Odpowiedź jest bardzo prosta! Bo „mówi jak jest”. Bez okłamywania ludzi. Bez kreowania rzeczywistości. Bez nagonki i tworzenia wojny polsko-polskiej - wyliczył Wasilewski.

- Teraz macie pretensję do wszystkich dookoła, że „Grzesiu” dostał w twarz? Że Marek Rosiak nie żyje? To wy macie na swoich rękach jego krew. Przez stosowanie się do dziennikarskiego motta Kamila Durczoka - „obiektywizm nie jest w dziennikarstwie najważniejszy”. Przez was dzisiaj dziennikarze uważani są za sprzedajne szmaty, a nie ludzi, do których można zwrócić się o pomoc - zwrócił się Wasilewski do swoich adwersarzy.

Szef CzasBiałegostoku.pl zaznaczył, że nie do zaakceptowania jest ton wcześniejszych wypowiedzi Durczoka i Miecugowa o jego serwisie („‘gwiazdy’ polskiego dziennikarstwa zwracają się do dziennikarzy z regionów, jak do nic nierozumiejących dzieci”), dlatego zdecydował się na tak ostrą polemikę.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: „Jesteście manipulatorami, stworzyliście Oskara W.” - polemika z Durczokiem i Miecugowem

12 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
amator
Cała prawda o tvn
41 13
odpowiedź
User
Adam
Ostre słowa ale pan Wasilewski ma trochę ma racji.
32 11
odpowiedź
User
pismak
O tym kto ma rację każdy osądzi sobie sam. Ja jednak nie zdadzam się na używanie przemocy, Nic nie usprawiedliwi takiego zachowania.
14 15
odpowiedź
User
Yogidługonogi
Funkcjonariusze z TV-tabloidu dla mało rozgarniętych oportunistów oskarżają innych o tabloidyzację i spsienie. Mocna bezczelność.
36 14
odpowiedź
User
kamil
Wracając do przerwania Loży prasowej to najbardziej narzekał na te zdarzenie Sierakowski z Krytyki Politycznej.
15 10
odpowiedź